LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Dodaj swoją odpowiedź

Autor Tresc postu     SORTUJ: Malejąco ↓ - Rosnąco ↑
Dawid Olejnik
IP:91.238.254.43

2018-08-08 10:54:48
Sylwek59
Druga połowa września, hmmm jestem jak najbardziej 'za' :) jak coś to dzwoń jak Marek będzie miał trochę czasu to warto podjechać na kawę i omówić niektóre tematy naszego hobby :) Pozdrawiam

michal5771
IP:37.248.157.205

2018-08-07 20:36:10
Kol. Marku
Masz jakiś sprawdzony środek ew. środki żeby zrobić kurację o której pisałeś? Pozdrawiam.

Hodowca74
IP:188.146.164.119

2018-08-06 23:29:47
Marek T.
Dzięki za prawie wyczerpującą wypowiedź. --DL.--

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-08-06 21:16:29

Panie Marku prosze o porade moje mlode przeszly adeno wkoncu dochodza do siebie od 3 lat niemialem no i bec tylko jak to teraz rozegrac adeno przyszlo po 4 treningu teraz 6 dni byly leczone w niedziele jest pierwszy prubny i na nastepna srode drugi zastanawiam sie czy pierwszego prubnego nieodpuscic bo przez upaly niedam rady je wywiesc zreszta bal bym sie bo dopiero dochodza do siebie i niechce ryzykowac jak to rozegrac ominac ten pierwszy prubny spokojnie samemu je w weekend wywiesc i dac na drugi czy dac normalnie na pierwszy tak bym wolal ale czy to swinstwo niewroci po nocy w kabinie sam juz niewiem

felo
IP:37.47.116.65

2018-08-06 21:03:31

Panie Marku myślę wspomniał Pan o rozpłodzie dobrze by było gdyby opisał Pan jak postępuje w golebniku rozpłodowym. Karmienie suplementacja i wszystko pozostałe napewno ktoś skorzysta bo mało się o tym mówi a tam wszystko się zaczyna.

Marek Trzaska
IP:94.254.144.52

2018-08-06 16:41:48
Choroba młodych
..inaczej choroba błędòw hodowlanych ; w moim mniemaniu. Generalnie uwazam, ze to my hodowcy powodujemy, ze mlode choruja. Pisalem juz o tym wiele razy oraz omawialem na filmie. Glownym powodem jest stres; stres wywolany roznymi pomyslami hodowcy. Hodowcy zbyt pozno zaczynaja prace z mlodymi, zazwyczaj 2-3 tygodnie przed sezonem; intensywnie zaczynaja trenowac, czesto zbyt daleko, w zlych warunkach, dzieki temu na skutek oslabienia organizmu bakterie rozwjjaja sie intensywniej powodujac najpierw zachorowanie pojedyńczych sztuk, a potem epidemie stada. Wazne by nie przegapic pierwszych symptomòw tj ospalosc, brak apetytu, “gluchość” na hodowce; mysle ze na tym etapie sprawny obserwator moze najlatwiej ugasic “pożar” trzeba miec cos dobrego zawsze pod reka! Ograniczenie karmy i oblotow na 1-3 dni na pewno pomoże. Zakwaszanie wody octem daje nam troszke wiecej czasu...mysle, ze sucha ściółka rowniez wzmacnia kondycje calego stada, oraz utrudnia zjadamie wymiocin przez inne mlode. Za ostatnie 12-13 lat wyraźne objawy miałem tylko 1 raz. Paradoksalnie byl to rok, gdzie mlode nie dostały zadnej kuracji na ecoli przed sezonem, za to po locie choroba ciagla sie niemal 2 tygodnie. Mysle, ze efektywna kuracja na ecoli przed sezonem jest potrzebna, gdyż zachorowania po locie sa o wiele slabsze i żadsze. Wiec po kilku treningach rozpoczynam kuracje tygodnikwà nadal trenujac dziennie; do konca kuracji mlode juz zyja w zgodzie z koszem I zaczynaja dalsze wyprawy. Po 2 pierwszych lotach rowniez 2 dni kuracja. Kolejne loty juz nic nie potrzeba. O wiele wiecej szkody zrobi ostre coli niz killa kuracji. Mlode po ecoli czesto to tylko namiastki gołebia.
O ile stres zwiazany z treningiem nie da rady, to ambitny hodowca ma kolejne pomysły...generalnie mlodym nalezy stworzyc taka rutyne przed lotami, by ta lotowa wiele nie odbiegala; ocet w wodzie maskuje smak ewentualnego leku, podawanie czystej wody, do ktorej mlode przywykna spowoduje odrzucenie picia po dodaniu czegokolwiek; dlatego uwazam za wode z octem jako mus! Nie dodajmy niczego kolorowego do wody bo nie beda pic. Karme na 2miesiace przed lotami juz jest podawana ta co w lotach...bardzo wazne co robimy w rozplodzie, mlode dziedzicza odpornosc! Lub jej brak

sylwek59
IP:94.254.246.225

2018-08-06 15:44:39
Dawid
Zdzwonimy się w 2 połowie września. Może uda się coś zorganizować. Jednak nie chciałbym być nahalny...

Hodowca74
IP:188.146.169.38

2018-08-06 15:09:04
I w taki oto sposób
Temat choroby młodych został skierowany na boczny tor. :-(( Bo jak ma się wyniki i odpowiedni oddział, to ziółka kol. Warzechy na nic się zdają. Panie Kolego Marku T. może lepiej byłoby napisać coś prawdziwego od siebie, w jaki sposób radzisz sobie w niemałej przecież hodowli z tą chorobą młodych, bo widzę, że temat został pod ten problem założony, a tu widać, co najmniej dziesięć postów Kolegi nie w temacie. Pozdro.

Dawid Olejnik
IP:91.238.254.43

2018-08-06 10:17:13

Sylwek, po lotach podjeżdżaj do mnie i się wybierzemy do Prudnika ;) myślę, że na pogaduchy i kawę to Marek trochę czasu dla nas znajdzie :)

sylwek59
IP:94.254.140.211

2018-08-06 09:23:26
Marek Trzaska
Dla wielu AS to gołąb, który zdobędzie 9-10 konkursów na bazie 25%. Dla innych to taki, który weźmie 5-6 szpicowych w danej KAT lub 12-14 konkursów łącznie, w tym kilka w szpicy. Rzecz w tym aby jeśli ktoś jest zainteresowany danym gołębiem, potrafił przefiltrować (sprawdzić, zapytać) co w jego mniemaniu oznacza słowo AS. PS. Marek z chęcią bym kiedyś skonfrontował nasze poglądy na żywo. Jednak chyba nie stać mnie na gołębie z Twojej hodowli, do tego Ty pewnie nie masz zbyt wiele czasu na wolne "pogaduszki", więc nie wiem czy będzie to możliwe...? Pozdrawiam.

Warzecha.
IP:37.248.212.153

2018-08-06 07:51:25
Przemek 76
Adeno już nie ma,wszystko wyleczone.Teraz oceniamy pod względem standardu.

Marek Trzaska
IP:94.254.229.213

2018-08-05 16:14:06

Sylwester, mam podobnie; jesli golab nie jest moim idealem to z niego nie hoduje tylko nim latam.....myslę, ze tez nie wszyscy wiedza o czym mòwie. Jakosc golebia to bardzo subtelna sprawa; pamietajmy, ze jest sporo golebi zbyt pieknych by latać!....po prostu sà zawodne. Wazne jest by rozròżniać, ze słowo “super” “klasa” “as” ma ròzne znaczenie , a w szczegòlności zalezy od tego kto je wypowiada.
W mojej ocenie “As” “super” itd oznacza golebia, ktory wygrywa rywalizacje okregowe w kategoriach, konczy na Ogolnopolskiej; to gołàb, ktorego typuje i po prostu jest, golab ktory kilka razy w sezonie siada w pierwszych 2-5% listy....takie wlasnie okreslam mianem “topa” dla kogos ten sam “top” oznacza calkiem cos innego.... dlatego wazne w naszym hobby jest by wiedzieć KTO MÓWI, ze jest cos super czy też nie. Sporo w naszym hobby jest MITÓW I ZABOBONÓW, dla mnie miara czyjejs jakosci w naszym hobby jest to, jakie ktos zdobywa rezultaty; czy to w lotach, czy też hodowli......teoria/hodowla nie poparta rezultatem jest tylko teoria.

przemek76
IP:83.4.50.221

2018-08-05 11:11:20
Panowie
Co z tym adeno

sylwek59
IP:94.254.128.251

2018-08-05 08:55:31
Marek Trzaska
Tak czytam to co napisałeś...
Też zauważyłem, że gołębie wystawione w standardzie są inaczej oceniane niż te w sporcie. Kieruję się tutaj własnym przykładem. Ten sam gołąb, ten sam sędzia, 2 kolejne wystawy, a ocena różna... Być może sędzia zmienił trochę swój obraz gołębia idealnego...? Tego się nie dowiem. Kolejna sprawa. Dla mnie jeśli gołąb robi czołowe nagrody od młodego mimo jakiejś delikatnej wady w budowie, to daję mu szansę na kolejny rok. Głównym selekcjonerem jest kosz, i to on mi głównie podpowiada, które ptaki są godne uwagi. Oczywiście jeśli odbiega on mojego wzoru ptaka idealnego, nie muszę chować po nim młodych. Swoją drogą z reguły wybitne ptaki nie mają żadnych wad w budowie, to fakt. Pozdrawiam. Sylwester Czechowicz.

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-05 01:00:54

Kolego Mariuszu, bardzo sie cieszę. Czyli jak Ty to widzisz? Rozumiem, ze bierzesz udzial w wystawach jako wystawca? Organizator? sedzia?

Mario-
IP:31.0.71.70

2018-08-05 00:11:38
Marek Trzaska
Dobry wieczor.Z wielka checia bede uczestniczyl w polemice z kolega w odgrzewanym temacie na forum.Zaznacze na poczatku ,zeby bylo latwiej ,ze podobnie jak wtedy z wiekszoscia wnioskow wyciaganych przez kolege w tym temacie, kompletnie sie nie zgadzam.Licze na merytoryczna dyskusje.Pozdrawiam Mariusz Rozpedowski.

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-05 00:01:13

Sport, oraz oceny sportowców; to działka która mnie interesuje najbardziej. Jak ja to czytam? Otórz jesli dany As/hodowca w sporcie przynalezy do Okregu, który plasuje się w czołówce Okregów w notach za Standard Olimpijski bedzie mnie o wiele bardziej interesowal od golebia/hodowcy, ktorego Okreg wypada slabo, a oddzial nie sklada pelnej reprezentacji. Czesto noty takiego golebia sa slabe mimo dobrego wyniku, co w rezyltacie nie popchnie naszej hodowli do przodu; stracimy czas i pieniadze.....oczywiscie to moje zdanie i nie trzeba sie z nim zgadzać. Natomiast jedno jest pewne, za darmo nikt mi niczego nie dał w tym sporcie, a to jest jedna z moich zasad...

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 23:46:27

Z katalogu Ogòlnopolskiej Wystawy widac troszke wiecej; Sa tam nagrody za standard olimpijski, oraz sport. Kategorie sportowe rowniez maja swoja ocene za STANDARD, nie mniej jednak oceniany troszke inaczej niz STANDARD OLIMPIJSKI (moze jakis sedzis sie wypowie) Tak czy siak mamy sporo danych opracowanych przez ludzi, ktorzy w tym kierunku sie szkola i wiele asów widzieli! Mysle ze to ignorancja w sporcie nie korzystac z tego....ale dalej: standard olimpijski ; jesli okreg wygrywa ta rywalizacje oznacza to, ze hodowcy danego Okregu maja szerokà wiedze a temat hodowli oraz opieki i pracy z golebiami. Tego nie wygra Okreg gdzie “KULTURA HODOWCY I HODOWLI” jest na niskim poziomie....pewnie ze Okreg nr 2-3 też znacznie nie bedzie odbiegał od ideału, ale juz okreg nr 10.20.itd na liscie daje sporo do zyczenia.

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 23:33:32

Z tabeli wystawowej okregu/ogolnopolskiej mozna zobaczyc np, ze nie wszystkie oddziały maja pelne druzyny; czasami tylko kilka gołębi z danego oddzialu idzie na wystawe Okregowà, hodowcy po prostu nie maja co wystawic, bo golebie nie zrobiły limitu załozonego w danej kategorii(slaba rywalizacja). Osobiście wolę gołebie z Oddziału gdzie jest pełny skład na wystawie Okregowej(pomijam juz ceof jaki maja) zasada jest taka, ze pelna obsada dane nam poczycie tego, ze hodowcy danego oddzialu interesuja sie tym i wiedza co to sa kategorie wystawowe. Majac taka druzyne danego oddzialu na okregu widzimy jak sa ocenione. Analogicznie jest z wystawà Ogolnopolska. Jedzie tam reprezentacja Okregu, żadziej sie zdaża ze nie ma obsady, ale bywa...

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 23:20:03

Trochę sie w to bawię, bo uważam, ze gołàb zasługuje na uwagę i pokazanie jeśli coś osiaga; jeśli nie osiaga to warto wystawiac duzo golebi by sedziowie swoimi ocenami pokazali nam na czym stoimy; nie mówie tu o kategorii standard olimpijski, bo to odrebna dziedzina, mowie o ocenie WALORÓW naszych lotników. Lotnik moze mieć słabà głowę, złà postawę, ale kościec? Pióra? Muskulatura? Witalność? Mysle, ze dobry lotnik bedzie miał minimum 3 z tych walorów na wysokim poziomie.

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 23:06:17

Dyplomowani sedziowie przechodza wiele godzin szkoleń oraz wiele asyst zanim sami zacznà oceniać. Zawsze ocenia golebia kilku sedziòw( moze 1-2 za duzo), gdyz gołab w rekach pierwszego i ostatniego , czwarteg czy tez piatego już nie wyglàda tak samo. Nie ma juz pudru na piorach, stres itp) ale....tak czy siak panowie ogladaja tysiace golebi i oceniaja....a wiekszosc z nas nie potrafi z tego zrobic uzytku!

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 23:05:09

...no widzisz. Katalog z Ogòlnopolskiej Wystawy to ciekawa lektura. Zwlaszcza mlodzi hodowcy powinni na to zwracać szczegòlnà uwagę. Postaram sie poswiecic tej jesieni wiecej czasu na to, by nauczyć hodowcòw “czytać” takie zestawienia. Taki katalog moze dac duźà wiedzę na ktorej to promowaniu widze nie specjalnie wiekszosci zalezy. Chetnie zapraszam do merytorycznej dyskusji jednego lub kilku dyplomoeanych sedziów.

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-08-04 22:57:31
Marek Trzaska
Pisząc odpowiedni oddział,miałem na mysli oddział w którym kiedyś lotowałem.Tak jest tez obecnie w wielu oddziałach gdzie mozna robić wyniki.Konkretnie chodzi o to ze w jednym oddziele mozna bić przez pół godziny i nie ma tych co przeszkadzają a w innym konkurencja na to nie pozwala.Oczywiscie nie podwazam Twoich umiejętnosci i pełny szacunek dla Ciebie.Nie chodzi tu o zadne przechwałki a katalogów nie kolekcjonuje.

Marek Trzaska
IP:94.254.198.121

2018-08-04 22:42:15

Warzecha, nie bardzo rozumiem” odpowiedni oddzial”? Po pierwsze sam tym wpisem podważasz swoja wiedzę oraz jakosc swojej konkurencji; po drugie hodowcy mojego oddzialu zajmuja 2 oraz kolejne czolowe miejsca w Okregu,,,, więc nadal nie widze tu zasadnosci i sensu wpisu. Jak sie zapatryjesz na katalog Wystawy Ogòlnopolskiej? Zwlaszcza ostatnie strony ; zestawienia rywalizacji miedzyokregowej? Czy to tylko korespondencja? Czy jakis wyznacznik?

Warzecha.
IP:37.248.163.108

2018-08-04 22:15:23
Marek
Ja odniosłem się do choroby młodych i padania młodych.Wszelkie mistrzostwa to tylko korespondecja,gdzie wyniki bierze się z list oddziałowych.Cos na ten temat wiem z autopsji.Mialen odpowiedni oddział to i wyniki robiłem.pozniej to zrozumialem że to była tylko korespondencja.

Warzecha.
IP:37.248.163.108

2018-08-04 22:11:21
Aron 1
Na pewno dotarła,tylko nie wszyscy chcą o tym mówić.Wolą posiadaną wiedzę zatrzymać dla siebie a mnie na rozgłosie nie zależy.Zbyt duży rozgłos staje się męczarnią dnia codziennego.

Marek Trzaska
IP:94.254.148.99

2018-08-04 22:10:52

Uważam, ze bardzo żadko stosuje kuracje, 1 x w roku przed sezonem i raz w sezonie 2 dni, kolejny raz za rok w kwietniu....może niepotrzebnie..... mam za sobà kolejny bardzo udany sezon....mieszkam nie daleko i też i ziòłkach Twoich nie słyszałem, i na co się one przekładajà u Ciebie? u mnie w 2018 pewnie 4-5 pierwszych miejsc w Okregu, masz wyniki to warto posłuchać, a jak nie masz to tylko teoria i strata czasu, mydlenie oczu.

Aron1
IP:91.231.24.52

2018-08-04 21:26:10
Warzecha
Na pewno "żadnej"?A to co teraz robisz to niby co? Nie mam nic przeciwko,więc rozwiń myśl,bo sława o Twoich produktach jednak na wybrzeże nie dotarła...

Warzecha.
IP:31.0.70.205

2018-08-04 21:23:21
Czy ktoś się zastanowił ?
Dlaczego gołębie nie chorują i nie padają w hodowlach, które nie biorą udziału w lotach ? Gdzie nie stosuje się żadnych kuracji,nie używa się żadnych saszetek,nie używa się cudownych leków.Tam wszystko odbywa się naturalnie bez chemii. .

Warzecha.
IP:31.0.70.205

2018-08-04 20:31:24

Ja tu jednej rzeczy nie rozumiem.Jak to możliwe że młode padają.Dla mnie to jest niezrozumiałe , jeszcze z czymś takim się nie spotkałem.Rownież ci którym pomagam tego nie doświadczyli.Jedno jest pewne,tam gdzie nigdy nie była stosowana chemia tam tego problemu nie ma.Dlatego moje produkty cieszą się takim uznaniem pomimo żadnej reklamy.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-08-03 20:27:46

Marek Młode padają masowo co roku co dziennie mam co najmniej kilka takich telefonów , ale do każdego przypadku trzeba podchodzić indywidualnie nie ma jednej recepty na wszystko. Herpeswirus jest raczej dodatkowym problemem wikłającym trzeba by się mocno starać żeby od tego padały młode. Cirkowirus jest odpowiedzialny za większość przypadków pojedynczych padnięć , przebieg bardzo różny w różnych hodowlach praktycznie 100% gołębników ma z tym kontakt ale największe żniwo zbiera paramyksowirus szczególnie zle zdiagnozowany i leczony antybiotykami rekordziście w tym roku zostało 6 młodych czasami zdarzają się też padnięcia u pojedycznych starych gołebi szczegolnie gdy szczepi się szczepionkami poliwalentnymi czyli takimi na kilka chorób lub po jakiś wynalazkach.

Marek Trzaska
IP:94.254.147.86

2018-08-03 17:25:20

Kilka lat temu jednej nocy padlo mi 30-40 mlodych 2-3 dniowych w golebniku lotowym. Byl to 15-20 marzec. Wszystkie mlode starsze 2-3 dni nie ruszylo oraz te co sie wylegly pozniej tez juz nie ruszylo. Zaraz za sciana w rozplodzie nigdy nic sie nie stalo. Specyficzne bylo to, ze mlode ktore wieczorem byly zywe rano juz strasznie smierdzialy, brzuszki czarne i maziowate. Norbert Peeters powiedzial ze to odmiana herpersvirusa, ze jak przyszlo tak zginie i tak tez bylo. Smieszne bylo to, ze 2 poczytne kliniki dla golebi to badaly(stare i te malutkie), jedna kazala leczyc ecoli druga gronkowca i tricho. Generalnie posluchalem Norberta i nie zrobilem nic, sezon byl dobry.

Marek Trzaska
IP:94.254.147.86

2018-08-03 17:21:27

Kilka lat temu jednej nocy padlo mi 30-40 mlodych 2-3 dniowych w golebniku lotowym. Byl to 15-20 marzec. Wszystkie mlode starsze 2-3 dni nie ruszylo oraz te co sie wylegly pozniej tez juz nie ruszylo. Zaraz za sciana w rozplodzie nigdy nic sie nie stalo. Specyficzne bylo to, ze mlode ktore wieczorem byly zywe rano juz strasznie smierdzialy, brzuszki czarne i maziowate. Norbert Peeters powiedzial ze to odmiana herpersvirusa, ze jak przyszlo tak zginie i tak tez bylo.

Marek Trzaska
IP:94.254.147.86

2018-08-03 14:01:35

Jarek, nie wiem z kim rozmawiasz, kto do Ciebie dzwoni, ale ja znam sporo przypadkòw gdzie mlode juz dosc oblatane szczepione padaja dziesiatkami i to nie u slabych hodowcow. Padaja ptaki starsze w rozplodzie 2-4 letnie....i nie jest to nic bakteryjnego( powòd) bo oczywiscie kazdy pozniej pada od tego co w nim “siedzi” zgadza sie, ze wirusy atakuja latwiej slabe stada, zaniedbane, oslabione lekami, nie szczepione, ale i rowniez takie, gdzie jest duzo gryzoni a i to o czym sie nie mòwi; hodowle multi-kulturowe, potocznie zbieranki; gdzie hodowcy o malym doswiadczeniu nie potrafia tego ogarnac. Rowniez golebniki przepelnione, przegrzane(zwlaszcza teraz) sprzyjaja wybuchom epidemii. Mysle, ze wymienilem wiekszosc rzeczy, ktore nalezy unikac by nie mieć problemu.

piotrek0171
IP:31.2.34.190

2018-08-03 13:59:05
Pp026
U nas rowniez bodajze w 2016 roku zdarzyly sie dwa lub trzy przypadki tego typu padniec, rano golab byl wizualnie w pelni zdrowy, tylko prawie nie jadl a duzo pil, po poludniu juz nie zyl, nawet nie zdazyl stracic masy

Pp026
IP:188.146.36.16

2018-08-03 13:24:52
jaro0106
Czytam ten Twój wpis i za nic nie mogę dociec co byś polecał z tym robić.
Ja opiszę przykład z przed 2 lat.
Gołąb pięknie poszedł do oblotu.
Po oblocie tylko się napił i stanął z boku na podłodze.
Spał na najniższym siodełku, a rano był pod nim martwy. Zero wycieńczenia. Kał na siodełku smolisty czarny rozwolniony nie wodnisty.
Gdyby to był jeden przypadek szukałbym przyczyny w zatruciu.
Ale to było 2 razy z rzędu i po 2 dniach znowu jeden taki przypadek.
Reszta stada bez uwag.
Przyznam, że strach było iść karmić czy znowu jaki będzie bez apetytu.

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-08-03 12:19:20

Dodam jeszcze ze od 3 sezonow udawalo mi sie niemiec tego syfu na golebniku za to teraz mam dotego te temperatury na dworze

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-08-03 12:15:16

U mnie wybuchlo dwa dni temu te co dwa dni temu wygladaly najgorzej teraz lepiej za to nastepne je zastapily zobaczymy jak to sie skonczy za tydzien probny a tu taka niespodzianka niemila

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-08-02 21:20:56

Marku nie do końca się z tobą zgodzę z tym herpewirusem , on daje zazwyczaj inne objawy tzn. są to zazwyczaj przewlekłe katary które występują tylko u młodych gołębi w zasadzie nie podające się leczeniu antybiotykami, Co roku jest sporo tych przypadków ale czy w tym roku jest jakaś epidemia to bym nie powiedział. Największym problemem w niektórych hodowlach jest oczywiście cirkowirus ale coraz częściej problemem jest paramyksowiroza także u gołębi szczepionych. Cirkowirus największy problem stanowi w stadach gdzie wystepują jakieś patogeny lub gołębie mają już na wstępie słabą odporność bądź od podawanych leków lub słabej odporności rodziców .

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-08-02 21:01:34

kliknij link

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-08-02 21:00:32

Lub to http://chorobygolebi.pl/zobacz.php?id=zobacz&nr=31

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-08-02 20:50:54
Kol. Dawidzie
Poczytaj sobie kliknij link

Dawid Olejnik
IP:91.238.254.43

2018-08-02 20:35:14

Marek i co w takim przypadku robić? czym to leczyć? Jak zapobiegać?

Marek Trzaska
IP:94.254.242.189

2018-08-02 19:19:35

....to wlasnie przy herpers wirusie objawy sa bardzo ròznorodne; od coli, salmonella, gronkowce do paramyxo włacznie. Jeden mlody bedzie mial lal zielony, inny wodnisty, jeszcze inny żòłty, kokcydioza rowniez bedzie sie panoszyć. Samo e-coli potocznie(blednie) nazywana adeno to betka...

Marek Trzaska
IP:94.254.242.189

2018-08-02 19:11:18

A ja mysle ze wiekszosc hodowcow oraz vetow, ktorzy nie zabardzo “siedza” w golebiach maja problem z diagnoza. W tym roku bardzo daje sie we znaki herpers virus. Badania nic nie daja, bo chyba malo kto jest w stanie zbadac golebie pod katem wirusowym? ....wiec bada sie zazwyczaj pod katem bakteryjnym i stawia zle diagnozy. Leczenie herpers wirusa a np coli, salmonelli czy gronkowcòw to troche inne historie...

malutki
IP:89.64.27.168

2018-08-02 17:58:50

Większość hodowców w panice wali na oślep wszystko co ma pod ręką od pojedynczych antybiotyków, aż po cudowne saszetkowane miksy. Podawanie leku nie jest błędem, ale zapominać nie wolno o nerkach, wątrobie czy też grzybicy, która moim zdaniem lubi rozgościć się w trakcie adeno.

malutki
IP:89.64.27.168

2018-08-02 17:54:43

W trakcie przebiegu "adeno" czego efektem jest osłabienie organizmu i jego systemu odpornościowego dochodzi do infekcji towarzyszących i wtedy nie pomaga nawet święcona woda.

malutki
IP:89.64.27.168

2018-08-02 17:47:58

Moim zdaniem jeżeli stado przed pojawieniem się oznak "adeno" jest w dobrej kondycji tzn. rzęsistki, kokcydia i inne badziewia nie występują to choroba ma łagodny przebieg, a jej ustąpienie jest tylko kwestią czasu.

Alfred
IP:188.146.165.33

2018-08-02 15:53:07

W pełni podpisuje sie pod dwoma nizej wpisami. Mam takie same spostrzerzenia. Dodał bym do tego dwa dni pół głodówki, wedlug mnie jest to kluczowe w tych dolegliwościach.

Adaminho7
IP:193.108.220.43

2018-08-02 13:12:06
Radecki_77
Mam podobne spostrzeżenia ja bym dodał jeszcze elektrolit.

radecki_77
IP:188.146.168.225

2018-08-02 08:21:56
Malutki
Zdać sobie trzeba sprawę że wszystko zależy co w stadzie siedzi.Sam wirus nie jest groźny a jedynie osłabia młody organizm.Dlatego wszystko zależy co w stadzie "siedzi".Czytaj co je zaatakuje .Może to być kilka chorób .W różnych stadach jest różny przebieg choroby a i z padnięciami bywa różnie.U jednych młode zdrowieją w ciągu kilku dni a u innych młode padają jak muchy.I czasem dotyka to nawet doświadczonych hodowców.U mnie w ciągu ostatnich lat raz tylko pomimo leczenia zdechł 2 młode.Kilku krotnie zaóważyłem że od rozpoczęcia leczenia pierwszym które miały objawy zaczęło przechodzić a inne w tym czasie zaczynały.
Jakie wnioski można wtedy wyciągnąć?Pomimo podawania za każdym razem innego środka leczenie przychodziło podobnie.Mój wniosek to lek miał tyle wspólnego z wyjściem z choroby co nic.Gdy kolejny raz zaczęły u młodych pojawiać się podobne objawy czyli niechęć do latania i wymioty zacząłem podawać jedynie zakwaszacz i probiotyk.Zrobiłem tak dwókrotnie i nic nie zdechło. Leczenie przebiegało tak samo jak podczas podawania lekarstw. Nie stosował bym tego tam gdzie młode przechodzą ostrzej chorobę młodych gdzie podczas leczenia i tak są padnięcia.

orion
IP:83.11.179.158

2018-08-02 00:11:26

kliknij link

malutki
IP:89.64.29.136

2018-07-15 16:17:59

Wszystko super tylko nie wiem, czy znajdzie się odważny i bez reagowania będzie czekał te 7 dni.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-07-15 15:20:19
:)
przy leczonym "adeno" choroba trwa siedem dni.
przy nie leczonym aż tydzień.
Umieralność gołębi przy leczeniu siedmiodniowym od zera do kilku.
...a przy nie leczonym zdechnie od zera do kilku.

Pp026
IP:83.22.255.126

2018-07-15 09:11:24
Te domowe sposoby
to przypominają mi bardzo skuteczne leczenie kataru fasolą "Jasiek".
Na początku kuracji wkładamy do lewej kieszeni spodni 14 ziaren fasoli.
Codziennie przed snem przekładamy 1 (jedno) ziarno do prawej kieszeni spodni. Koniecznie przed samym snem.
O efekcie i skuteczności kuracji możemy porozmawiać i dyskutować po tym jak wszystkie 14 ziaren znajdzie się w prawej kieszeni.

piojer
IP:83.10.11.38

2018-07-14 20:42:35
Coś
Jest na rzeczy! czy pomaga__hmmm nie wiem!nie stosowałem, lecz cos słyszałem/ musi to być taka ze szkła !!Ja tam wole w drinku!.Dl

DIXON0101
IP:79.186.203.229

2018-07-14 20:14:01
Hodowca 0258
kliknij link na tym filmie wspominali o COCA-COLI....osobiście nie stosowałem u gołębi....

hodowca0258
IP:159.205.123.56

2018-07-14 19:07:28
Narazie OK
Wszystkie młode w komplecie i połowa z nich paruje się po kątach.Trzeba będzie je już za chwilę rozłączyć i kombinować.Młode , co wyszły na dach na początku maja.Jak będzie taki wynik, jak w zeszłym sezonie, to będę pod WRAŻENIEM.To tylko moje uwagi i proszę je nie brać jako regułę, bo w zeszlym sezonie i wiatr mi pomagał.Taka prawda.

hodowca0258
IP:159.205.125.242

2018-07-14 18:56:48
Adeno stop-skład
wit.C,drożdze, inozytol,metiolina,cholina, związki mineralne,probiotyk,wyciągi roślinne.... dr.Dobkowicz...

hodowca0258
IP:159.205.125.242

2018-07-14 18:44:37
Jeszcze coś
Sprawdzone u mnie w zeszłym sezonie.Miałem młode zaciemniane,ale te wiosenne Przez cały okres podawałem codziennie na karmę taubengold i na to 25% ADENO STOP z zalecanej dawki opisanej.

hodowca0258
IP:159.205.125.242

2018-07-14 18:35:44
Jeszcze
Przestańcie pisać ,że jakieś zioła pomogą na ADENO. Tylko odpowiedni antybiotyk albo jak pisał kolega... janssen,odpowiednio naostrzony toporek.

hodowca0258
IP:159.205.125.242

2018-07-14 18:30:19
Tu Korek ma rację
Ale jeszcze inna inność.Wieczorem ptaki OK,a na drugi dzień kilka pada i podobne objawy.TWIERDZENIE,że to nie adeno, to nieprawda.To już jest w kilku stadach , co wiem ...u nas.

hodowca0258
IP:159.205.125.242

2018-07-14 18:20:54
COCA-COLA.
Faktycznie rozpuszcza rdzę i uruchamia zardzewiałe zawiasy.Jakieś urojenia...?

korek
IP:83.26.237.61

2018-07-14 12:27:33
hodowca majowy!
Zagrozić im,że nie pójdą do kina. To oczywiście żart. Brak apetytu może być początkiem choroby.

hodowca_majowy
IP:83.8.94.88

2018-07-14 11:35:31
Tajfun
A co zrobić, gdy młode nie chcą jeść?

wojtekk1
IP:31.0.80.237

2018-07-14 10:33:05
Stanisław
DZiękuję za odpowiedz ,a teraz trzeba spróbować .Na razie nie jest źle ale moje są szczepione tylko raz jako mółode .Najgorszą zmorą są pierwsze loty próbne z kabiny ,ludzie pakują wszystko co popadnie .Jeszcze dwa tygodnie i zacznie się ,oby lotowanie a nie leczenie .

DIXON0101
IP:83.8.23.148

2018-07-14 08:28:01

Na jednym z filmów hodowca wspominał ,że na Adeno podaje COCA-COLE.JA podaję od momentu odstawienia podaję chrzan wraz z oregano do tego dwa razy w tygodniu probiotyk.WARZECHA kiedyś tu pisał jak pamiętam o nalewce z Aeolosu...

pocztowe50
IP:94.246.181.170

2018-07-14 07:42:57

tajfun,zgadza sie

irek0414
IP:95.49.110.56

2018-07-13 22:12:32
rus
Za rok zaszczep dwukrotnie;) Zobaczysz że to jest lepsze;)

rus029
IP:91.230.157.6

2018-07-13 21:47:00
Tajfun
Może u Ciebie,owszem produkt dobry ale niestety regularnie go stosuję w mojej hodowli i choroba młodych ich nie omija....może co któryś rok,więc myślę ze pomocne ale nie skuteczne do zapobiegania😢

tajfun349
IP:46.112.44.3

2018-07-13 21:18:50

polecam produkt firmy irbapol o nazwie Orego-Komplet u mnie jak tylko się pokażą objawy Adeno daję to na karmę zwilżoną olejem i jak ręką odjął od razu przechodzi, żadnych leków nie stosuję tylko to i pomaga

Stanisław
IP:217.99.208.213

2018-07-12 21:01:07
Wojtekk1
Prawidłowo to powinno się robić nie tak jak podałem z tym gotowaniem 1.5 godziny pomyliłem z innym wywarem. Jeżeli chodzi o kobylaka to wyrywam z korzeniami cały krzak aby była dobra duża garść. Gotuję w garnku 5 litrowym około 5 minut od zagotowania,do tego daję trochę kory dębowej. Następnie stoi tak aż do wystygnięcia, po tym odcedzam i podaję gołębiom pół na pół z czystą wodą. U nas kilku czołowych hodowców tak stara się uchronić gołębie przed tą chorobą, w pojniku stoi dwa dni, piją niechętnie.

wojtekk1
IP:31.0.66.92

2018-07-12 18:45:25

WITAM,mam pytanie do kol stanisława czy dużą ilość tego kobylaka należy użyć na jedna dawkę.Nieraz się oto potykam a nie wiedziałem że może się przydać w hodowli.

Stanisław
IP:217.99.208.213

2018-07-12 13:47:21

Ktoś mądry powiedział nie zaczepiaj gó…. , nie zaczepiałem, zwróciłem uwagę, jedynie, że teraz są loty młodych, ale widocznie i to było niezrozumiałe takiemu uczonemu jak Ty i przeszedłeś do ataków personalnych. Aby dać sobie spokój, nie będę więcej z Tobą dyskutował. A swój ostatni wpis wykasuję, bo do Ciebie i tak nic nie dotrze.

Tadek 333
IP:83.23.251.180

2018-07-12 13:34:23
Stanisław
Edmundowiczu, że jesteś taki .... swiadczą czyny jakie wyprawiałeś a teraz pokażałeś głupotę, że jesteś niedorobiony dlatego należałeś do ochotnicej .

Stanisław
IP:217.99.208.213

2018-07-12 13:28:44
Tadek333
Nie wiedziałem,że tak nisko upadłeś.

Tadek 333
IP:83.23.251.180

2018-07-12 11:42:54
Stanisław
Edmundowiczu i jako były .... powinieneś wiedzieć iż stare są roznosicielami tej choroby a młode chorują.

Stanisław
IP:83.22.242.210

2018-07-12 09:54:12

Chyba tu chodzi o gołębie młode, a lotów jeszcze nie ma.

Tadek 333
IP:83.23.251.180

2018-07-12 09:38:48

A gdzie są organa władzy PZHGP gołębie chorują a loty się odbywają a co wynikło z obrad kulo......,podono obradowali za nasze pieniądze.Słyszałem jak jeden z czołowych hodowców /wkładał na lot 130szt/ i mówił iż jemu chorują ale w drugim gołębiku stojącym obok.Tak rozprzestrzeniają chorobę wielcy bizmesmeni.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-07-12 07:17:57
Stanisław
Prawidłowa nazwa to KOBYLAK – jest dziko rosnącą rośliną rozpowszechnioną pod wieloma nazwami: szczaw koński, szczaw lancetowaty czy też szczaw kędzierzawy. -kliknij link --

korek
IP:83.26.237.61

2018-07-12 07:14:23
Stanisław!
Czy to pomogło?. Być może. A może ta choroba go po prostu ominęła./jego gołębie/. Jak to mówią ,,Nie pomogą płatki z róż,kiedy stara dupa już,,!!!.

Stanisław
IP:83.22.242.210

2018-07-12 06:00:59

Jeżeli chodzi o domowy sposób walki z Adeno. Kolega podał mi taki sposób: zbiera i wyrywa liście wraz z korzeniami tz. "Końskiego szczawiu" nie wiem czy to fachowo ta roślina tak się nazywa. Gotuje to 1.5 godziny na wolnym ogniu kuchenki, następnie ten wywar szklankę na litr wody podaje gołębiom i to podobno zapobiega tej chorobie.Trzy lata temu tak zrobiłem i nie miałem tej choroby, czy to pomogło nie wiem. Spróbować można.W tym roku tego nie zrobiłem i drżę aby nie wystąpiła.

korek
IP:83.26.237.61

2018-07-11 21:42:29
Irek!
I ja także należę do tych 90%!!!.

irek0414
IP:95.49.112.161

2018-07-11 21:37:06
Józek
Zwróć uwagę że 90% tych co mają te objawy i kłopoty "nie zdążyła zaszczepić". I wszyscy płyną...

korek
IP:83.26.237.61

2018-07-11 21:24:42
Irek!
Być może,że to była paraksymiwiroza. Choć ja mam pewne wątpliwości,gdyż objawy były typowe dla adeno /wymiotowały/ a poza tym żadnego nie pokręciło.

Janssen
IP:194.29.180.229

2018-07-11 21:18:29
Domowe sposoby na adeno
Mała zgrabna ostra siekierka
Jest tego tyle na rynku do wyboru do koloru

irek0414
IP:95.49.112.161

2018-07-11 21:15:41
marku
Ja mam drugie szczepieni za sobą u 90% stada. Zostało 10% to późniaki które doszczepie w ten weekend po raz drugi.

irek0414
IP:95.49.112.161

2018-07-11 21:14:02
Józek
Z tym że u Krzyśka to nie było Adeno.... a PARAMYXO któe nie dało końcowego objawu bo nie miało czasu (Krzysiek je kasował zresztą słusznie). Jedyne co mógł zrobić a co jest wbrew logice to od razu je zaszczepić. Część by od razu skęciło i padła a część by się uratowała.

marek21
IP:94.40.24.248

2018-07-11 15:29:28

Może warto poruszyć znów ten temat bo średnio za miesiąc pojawia się najwięcej adenowców (początek lotów)

korek
IP:83.26.237.61

2018-07-11 14:46:19
Irek!
W tym roku ta choroba jest wyjątkowo ,,zjadliwa,, i dziesiątkuje stada młodych gołębi. Nie pomagają żadne ,,specyfiki,,. Coś na ten temat może powiedzieć Krzysztof /ciswet/. Chyba Ci o tym mówił bo wiem,że utrzymujecie kontakt. Pozdrawiam.

irek0414
IP:148.81.116.157

2018-07-11 14:06:33

od x lat dwa razy szczepią młode. Pierwszy raz columba drugi raz salmowir. Cały czas jednakowa karma - czy to pszenica (kiedys) teraz standardowa karma S. I nie mam adeno;)
W tamtym roku zaniedbałem jedno szczepienie i lekkie adeno wyskoczyło.
Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Wawel82
IP:5.172.235.73

2018-07-11 13:49:53

slyszalem o podawaniu coca-coli

Wawel82
IP:5.172.235.73

2018-07-11 13:47:19
Domowe sposoby- adeno
moze stosujecie cos innego na chorobe mlodych?


Dodaj swoją odpowiedź

[Powrót]

REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl