LOGIN: HASLO:








Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Lot o Mistrzostwo Świata’2007

................................................................................................................................
W numerze 22 tygodnika niemieckich hodowców gołębi pocztowych „Die Brieftaube” ukazał się komunikat pt.: „Lot o Mistrzostwo Świata’2007”.

Streścić go można tak.

Na dzień 15 sierpnia br. planowany jest lot finałowy ze wspólnego gołębnika. Ma to być ukoronowanie odbytej w tym roku Olimpiady w Ostendzie. Patronuje mu Belgijski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych. Specjalnie zbudowany w tym celu gołębnik stoi w miejscowości Nevele we wschodniej Flandrii (Belgia) w pobliżu miejscowości Gent. Ma około 90 metrów długości.
Do udziału w tym przedsięwzięciu zaproszono wszystkie związki krajowe zrzeszone w FCI. Każdy kraj mógł przesłać do tego gołębnika wiosną tego roku do 25 sztuk młódków.
Zaproszenie przyjęły związki następujących państw:
Austria, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Słowacja, Litwa, Belgia, Bułgaria, Dania, Grecja, Luksemburg, Malta, Holandia, Norwegia, Portugalia, Hiszpania, Czechy, Szwecja, Szwajcaria, Węgry i Niemcy.
Gołębie zostaną wypuszczone z miejscowości Tours odległej o około 450 km.

Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej: www. kbdb.be

Inicjatywa Belgów godna uznania. Dziwi jednak nieobecność Polski wśród związków, które przyjęły zaproszenie. A przecież jesteśmy drugą co do liczebności organizacją hodowców w FCI. Nie uczestniczymy w tak ważnej i prestiżowej imprezie! Są za to hodowcy z Malty, z Grecji, Bułgarii, Luksemburga, Szwecji...
A moglibyśmy przecież potwierdzić tam naszą klasę sygnalizowaną wielokrotnie na kolejnych olimpiadach. Bo wyniki mamy wybitne. Moglibyśmy potwierdzić wartość naszych gołębi we wspólnej rywalizacji z gołębiami hodowców innych krajów i uciąć podejrzenia i wątpliwości co do naszych wyników lotowych. To była okazja. Niestety. Nie zrobimy tego.
Czy nie należało tam wysłać nie tylko naszych gołębi, lecz również kilka osób, którym przyjdzie organizować identyczną imprezę w kraju już za trzy lata? Niech zobaczą, jak to ma wyglądać! Wszak przyznano nam prawo do organizacji Mistrzostw Świata Gołębi Młodych w roku 2010. I znów „zasypujemy gruszki w popiele”!.
Miejmy nadzieję, że świat gołębiarski nie przyjmie tego jako dowód lęku polskich hodowców przed konfrontacją z gołębiami hodowców innych państw, bo jestem pewien, że hodowcy polscy – gdyby im tylko to umożliwiono – odważnie stanęliby do tego współzawodnictwa.

Nie sposób nie zapytać – dlaczego nas tam nie ma i czyja to wina?

Piotr Patas
Eugeniusz Sławik

Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl