LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Tydzień przed startem

2002-05-02  Christoph Lubich
................................................................................................................................
Konie wyścigowe stojące na starcie stają się z sekundy na sekundę coraz bardziej nerwowe, aż do momentu wystrzału. Tak samo dzieje się z hodowcami w ostatnią niedzielę zostałem zawalony e-mailami na mój serwer w takiej ilości, że się zawiesił wielu zamawiało przez telefon broszurki i odżywki. Czy tak musi zawsze być, że 5 minut przed dwunastą wszyscy zaczynają zamawiać odżywki co mnie utrudnia pracę i automatycznie wydłuża czas wysyłki. Odżywki mają ważną datę do 2004 roku, więc można śmiało zamawiać już w styczniu - wielu przezornych hodowców właśnie tak czyni.
Aby zmniejszyć nerwowość hodowców w tym ostatnim tygodniu przed wystrzałem do otwarcia nowego sezonu lotowego, chciałbym zwrócić hodowcom uwagę dając wskazówki do zastosowania lub co najmniej przemyślenia krótko przed startem.
Większość Oddziałów w Polsce zaczyna sezon 1 maja lotem próbnym, a 3 maja konkursowy, u nas jest co najmniej 4 - 6 lotów próbnych i zaczynamy od 15 kwietnia dwa razy w tygodniu, zależy to od zasobności kasy Oddziału.
Im więcej lotów próbnych tym większy, lepszy przegląd wzrostu formy , orientacji i zdrowia u gołębi. Loty mają za zadanie uaktywnić pracę serca, płuc i mięśni.
Każdy hodowca widzi sam czy wszystko zostało zrobione prawidłowo do pierwszego lotu konk. biorąc udział w lotach próbnych lub treningach prywatnych. W tym ostatnim tygodniu należy dokręcić ostatnią śrubę do sukcesu. Należałoby zastanowić się nad metodą lotowania -gniazdowa czy wdowieństwo? Jak powinienem karmić moje lotniki podczas lotów? Stosować prywatny trening czy nie? Jak motywować moje lotniki do lepszych osiągnięć?
Na te pytania znajdziesz obszerną odpowiedź w moich broszurkach natomiast tych co nie stać na kupno moich broszur polecam poniższe rozważania.

Metoda lotowania, karmienie, trening i motywacja są tymi faktorami, które należy w ostatnim tygodniu dopiąć na ostatni guzik.

Metoda lotowania - karmienie.
Z praktyki wiemy, że właśnie w tym ostatnim tygodniu przechodzimy z gniazdowej na wdowieństwo tzn. wdowce powracające z pierwszego lotu konk. już nie zastają młodych w gnieździe. A to prowadzi automatycznie do zmiany karmienia. Stosując dotychczas mieszankę rozpłodową bo były młode w gnieździe, należy przejść na mieszankę sportową lub dla wdowców, ale już tydzień przed lotem konk.
Dlaczego tak robimy bo pierwszy lot jest lotem szybkim sprinterskim( 200km).Wiemy ,że podczas wyścigów samochodowych na krótkich odległościach pełny bak wpływa ujemnie na szybkość to samo dotyczy gołębi. Za ciężkie nie osiągną zadawalającej szybkości co widać u wielu hodowców, że gołębie zaczęły się sypać krótko po konkursie.
Właśnie w tym pierwszym tygodniu należy przejść na mieszankę lekką najlepiej kombinacja ziarna bogatego w węglowodany i tłuszcz. Jak ją przygotować patrz broszurka metody karmienia. W tym ostatnim tygodniu nie napełniać baku energetycznego do pełna. Najlepiej skąpo karmić np.15 g rano i 20 gram wieczorem. Samice jeszcze bardziej skąpo.
W tygodniach następnych podajemy mieszankę bogatą w białko, tłuszcze, węglowodany. Stosując system 3 fazowy bardzo dobrze opisany w mojej broszurce. Mówiąc krótko dzielimy tydzień na trzy etapy :
1 - Szybka regeneracja i oczyszczanie.
2 - Odbudowa utraconej masy i wzrost formy.
3 - Ładowanie rezerwy energetycznej .
Następnie dzielimy etapy na dni:
Niedziela - szybka regeneracja i oczyszczanie tzn. miesz. dietetyczna plus krokiety, herbata, elektrolit i preparat polepszający odporność na choroby.
1- dzień po locie miesz. dietetyczna i lotowa. Herbata plus regulator z kliniki z Essen, albo czosnek i drożdże w proszku.
2 - 3 dzień odbudowa mieszanka bogata w białko plus dietetyczna, jod, olej, sok z warzyw.
4 - 5 Ładowanie rezerwy mieszanka bogata w węglowodany dodatkowo słonecznik i kukurydza, B - witamina, dobre preparaty. Komplet z kliniki lub braci Payk.
Wkładanie - lekka mieszanka plus, mieszanka oleista, zawsze czysta woda.
Oczywiście nie należy zapominać o oczyszczeniu nerek i wątroby, bo jak te dwa organy zaczynają źle funkcjonować po 6 - 8 locie jest po wszystkim i po konkursach. To samo dotyczy oczyszczenie górnych dróg oddechowych. To wszystko należy w miarę dobrze przeprowadzić tylko w jednym tygodniu. Stare przysłowie mówi, że mistrzem na dany rok zostaje tylko ten co najmniej popełnił błędów podczas lotów.
Źle funkcjonująca wątroba powoduje obniżenie odporności na choroby co w końcu prowadzi do uaktywnienia się zarazków w organizmie gołębia i mamy po formie to samo dotyczy nerek źle filtrują mamy zatrucie organizmu i po lotach. Co dawać odsyłam do moich broszur np. „Całotygodniowy plan karmienia”. Tam znajdzie każdy hodowca dokładny plan karmienia od wkładania do przylotu ile podawać w gramach co podawać i przepisy na herbaty, kleiki i syropy polepszające formę u gołębi.
Hodowcy, którzy zastosowali mój całotygodniowy plan karmienia zostali posądzeni o stosowanie dopingu, a miało to miejsce w Oddziele Starogard Gdański. Chciałbym uspokoić prezesa Oddziału, że ten plan nic nie ma do czynienia z dopingiem, lecz z przemyślaną formą karmienia. Ja rozumiem rozgoryczenie prezesa, że hodowcy z końca sekcji wskoczyli nagle do pierwszej dziesiątki Oddziału to zadziwia wielu, ale dzieje się tak, bo bez wiedzy i ciągłego polepszania lotowania - jest stagnacja.

................................................................................................................................
Polecamy produkty firmy Dolfos s.c.:


Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl