LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Sekret Mistrzów

2006-12-12  Ad Schaerlaekens
................................................................................................................................
Kiedy gołębie zawodzą i nie osiągają dobrych rezultatów, nie musimy zbyt daleko szukać, aby znaleźć prawidłową odpowiedź. Są jedynie dwie możliwości: albo gołębie są kiepskie, albo nie są w dobrej kondycji. Bardzo rzadko zdarza się, aby ktoś miał jednocześnie kiepskie gołębi, w słabej kondycji, albowiem w dzisiejszych czasach dobre gołębie szeroko się rozprzestrzeniły i bardzo trudno uwierzyć, że mogą wciąż być hodowcy, którzy posiadają ciągle tylko ptaki o miernej jakości. W Belgii i Holandii najczęściej lotujemy na zasadzie 1:4 (1000 gołębi uczestniczących w locie = 250 konkursów). Kiedy hodowca koszuje na lot 16 gołębi jest średniakiem, gdy zdobywa 4 konkursy. Ani dobrze, ani źle, średnio. Kiedy wygrywa 8 konkursów (50 procent), oceniany jest już jako dość dobry. Prawdziwi mistrzowie nie są jednak takim wynikiem usatysfakcjonowani. Jeśli mistrz wkłada 16 ptaków na lot i zdobywa 8 konkursów nie jest zadowolony. Jeśli słaby hodowca wkłada 16 ptaków i zdobywa 8 konkursów jest bardzo szczęśliwy. A co w sytuacji jeśli hodowca koszuje 16 gołębi i nie zdobywa żadnego konkursu, ani jeden jego ptak nie mieści się w 25% wszystkich ptaków biorących udział w locie? Taki fakt wydaje się nieprawdopodobny, słaba jakość gołębi nie może być wytłumaczeniem. Hodowca taki ma problem i powinien odwiedzić lekarza weterynarii, ponieważ jego ptaki są najprawdopodobniej chore.


WIELKI BŁĄD:

Słaba jakość czy słabe zdrowie? To jest ogromny, rzekłbym kluczowy dylemat dla wielu ludzi, którzy nie odnoszą sukcesów w tym sporcie. Jeśli chodzi o jakość, wielokrotnie napisałem, że nikt na świecie nie potrafi popatrzeć i wskazać, który ptak jest dobry. Nie można tego zobaczyć w oku, nawet najlepsza linia (szczep) jaką sobie potrafimy wyobrazić niekoniecznie czyni ptaka dobrym. Można jednak sprawę odwrócić: nikt nie potrafi być pewnym, który ptak jest dobry, jednak nie oznacza to, że nie ma osób, które potrafią wskazać, który ptak jest kiepski. Niektóre osobniki mają tak słabe upierzenie albo tak słabą budowę, że nie mogą być z tego powodu po prostu dobrymi lotnikami. Jeśli jesteś wystarczająco inteligentny, aby zobaczyć czy gołąb jest kiepski, to już jest naprawdę coś. Nie tylko „co nieco”. Myślę, że to jest prawdziwy klucz do sukcesu wielu hodowców. Wiedzą oni, które ptaki należy z hodowli usunąć. „Dobra selekcja” wielu mistrzów skrywa sentencję „to mój sekret”. Każde ciało ma błędy budowy, kiedy selekcjonujemy ptaki, ale gołębie mistrzów mają mniej usterek niż innych hodowców. Odnośnie jednej sprawy nigdy nie można popełnić błędów. Jest to sytuacja, kiedy naturalne zdrowie (witalność) jest głównym kryterium w selekcji ptaków. Hodowca, który eliminuje ptaki nie będące w dobrej kondycji przez 365 dni w roku rzadko popełnia błędy. Jeśli masz, powiedzmy 40 ptaków i 38 z nich jest w dobrym zdrowiu, dwa pozostałe nie mają prawa chorować. Jeśli chorują, należy je usunąć. Z pewnością nie powinno się w takiej sytuacji popełniać błędu leczenia 38 zdrowych ptaków, aby wyleczyć te dwa chore. Jeśli w klasie dwaj studenci mają ból głowy, nauczyciel nie podaje aspiryny wszystkim studentom.


„SEKRET”

W sporcie gołębiarskim wiele dróg może prowadzić do sukcesów. Ale jedna rzecz dla wszystkich mistrzów jest wspólna: nie mają oni litości dla ptaków, które nie potrafią pozostać w zdrowiu lub które ciągle potrzebują leków, aby pozostawać w dobrej kondycji. Ci, którzy przesadzają z lekami, mogą mieć ptaki, które nie są chore, ale trudno bardzo będzie takim ptakom osiągnąć super kondycję. Ich zdrowie nie jest naturalne, lecz sztuczne. To jest również istotne do rozważenia, kiedy sprowadzamy nowe gołębie. Należy trzymać się z daleka do hodowców, którzy często leczą swoje gołębie. Lepiej nabyć ptaki od ludzi, którzy wiedzą niewiele o ich leczeniu. Nabywa się wtedy ptaki silniejsze, z bardziej naturalną odpornością przeciwko wszystkim wirusom i bakteriom, które zagrażają im ze strony środowiska, na przykład w czasie transportu na lot konkursowy. Wielu hodowców martwi się „co powinienem podać ptakom, aby uczynić je zdrowszymi”? Jest to podejście błędne. Prawidłowe pytanie powinno brzmieć: „co powinienem zrobić, aby otrzymać ptaki, które są silne z natury, ptaki z dobrą odpornością, które ciągle nie potrzebują lekarstw?” Odpowiedzią jest: selekcja. Musisz być dobry dla ptaków, ale wymagający jednocześnie. „Żelazna ręka w aksamitnej rękawiczce”. Ponadto, selekcja powinna być rozpoczęta wystarczająco wcześnie, faktycznie kiedy ptaki są jeszcze w jajku.


BŁĘDY:

Odnośnie selekcji, często popełniane są następujące błędy: -niektórzy ludzie myślą zbyt długo, że gołąb jest coś wart. Ten sam gołąb, który jest średni dla mistrza, czyli niewystarczająco dobry, może być umieszczany w gołębniku rozpłodowym jako cenny rozpłodowiec u hodowcy słabszego. – inni posiadają ptaki w gołębniku rozpłodowym, które nie powinny się tam znajdować. Dla przykładu, ptaki 4-letnie, które nigdy nie wydały dobrego potomka. Jedynym powodem, dla którego wciąż żyją, jest ich pochodzenie lub cena, którą za nie zapłacono. – dla gołębi lotowych ta sama historia: dwu letni gołąb rzadko będzie lepszy, gdy będzie starszy. To jest powodem, dla którego gołąb dwuletni powinien być dobry albo martwy. Z tego powodu większość mistrzów w Europie lotuje tak wieloma roczniakami.


MŁODE:

Występują pewne różnice w porównaniu z poprzednimi dekadami. Jeśli w dzisiejszych czasach spoglądamy na listy konkursowe z wynikami lotów w Belgii i Holandii, można zauważyć jak wiele nagród zdobywają gołębie młode, w porównaniu z przeszłością. W przeciwieństwie do niej, obecnie większość czołowych miejsc zdobywają gołębie roczne i dwuletnie. Jedynie dla lotów dwudniowych, takich jak Barcelona i Pau jest odmiennie. W przeszłości, gołąb który był chory ginął, po prostu nie było lekarstw. Później były lekarstwa, lecz pojawiły się problemy innej natury. Jak to się stało? Spowodowało to leczenie poprzez całe lata, gołębie stawały się coraz słabsze. Zbyt wielu hodowców nie uświadamiało sobie faktu, że takie leczenie jedynie zakonserwowało istniejące choroby. Szukali oni schronienia w leczeniu, kiedy wyniki były słabsze niż oczekiwania, podejrzewając, że mistrzowie są tak dobrzy, ponieważ właśnie stosują leczenie. Jest to błędne rozumienie sprawy. Leczenie nie uczyni z gołębi danego hodowcy lepszych lotników; ostra selekcja oparta na wynikach i naturalnym zdrowiu i odporności to klucz do sukcesu.

MŁODSZE:

W przeszłości wielu mistrzów w Europie odsadzało młode gołębie od rodziców, kiedy osiągały one wiek 4 tygodni. Aktualnie czynią to w wieku 3 tygodni. Robią to z kilku powodów. –oszczędzają gołębie dorosłe. Pompowanie potomstwa musi znacznie męczyć rodziców, zwłaszcza gołębie bardzo stare. –odsadzenie potomstwa w młodszym wieku pozwala na łatwiejsze ich poskromienie i oswojenie. Bardzo mało gołębi jest płochliwych z natury. Najczęściej odpowiedzialny jest za to sam hodowca. Nie ma on dobrego kontaktu z ptakami, chwyta je zbyt gwałtownie, według schematu: ręce nad głową, powolne zbliżanie się do ptaka i potem nagle „zryw”. Zrób to. Jak przypuszczasz, czy ptaki tak łapane nie stracą do Ciebie całego zaufania? Jak myślisz, czy takie ptaki szybko wejdą do gołębnika kiedy Ciebie zobaczą? Uwierz lub nie, znam hodowców których ptaki nie wchodzą pomimo, że się oni ukrywają. Są również inni. Hodowcy, których ptaki wchodzą szybciej, właśnie dlatego, że ptaki widzą swojego właściciela. Ci drudzy postępują prawidłowo. –Inny powód odstawienia gołębi w młodszym wieku to robienie selekcji. Szybciej można odnaleźć te osobniki, które są słabsze i cherlawe.


GOŁĘBIE BEZ PRZYSZŁOŚCI:

Im młodsze ptaki selekcjonujesz, tym lepiej. Faktycznie, selekcję można już zacząć kiedy ptaki są jeszcze w jajkach. Kilka porad odnośnie selekcji:
1. nie należy ufać jajkom z kruchymi, porowatymi skorupami. Jeśli młode nie umrą w jajku, w wielu przypadkach wyklują się z nich słabe sztuki, rzadko lub nigdy gołąb witalny, nawet jeśli pochodzi po najlepszych gołębiach. Jajka powinny być gładkie i błyszczące, tak samo jak zdrowe gołębie.
2. kiedy nakładasz obrączkę tygodniowemu młódkowi, można czasami zauważyć, że niektóre gołębie w tym wieku mają cieńsze nogi niż rówieśnicy. Taki ptak nigdy nie będzie mocnym, witalnym i zdrowym osobnikiem. Usuń go. To jest gołąb bez przyszłości.
3. zwracaj uwagę na młode, które ciągle piszczą w gniazdach. Może to być spowodowane przez rzęsistka i leczenie może tutaj znacznie pomóc. Ale taka sytuacja (rzęsistek) nie powinna się nigdy wydarzyć u poważnego hodowcy. Ma on bowiem świadomość istnienia zagrożenia ze strony rzęsistkowicy i zwykle działa prewencyjnie. Generalnie jednak, głośne młode, które można usłyszeć po tym, że ciągle dużo piszczą nie są dobre. Znów: usuń takie osobniki. To są ptaki bez przyszłości.
4. zwracaj uwagę na młode w miskach , które są mokre. Są one mokre, ponieważ wyściółka miski lęgowej jest mokra. Wyściółka jest mokra, bowiem rodzice młodych piją zbyt dużo i pompują zbyt dużo wody do wola młodych. To może być tego przyczyną. Gołębie, które zbyt dużo piją, nie są w dobrej kondycji. Przeważnie coś niedobrego dzieje się z ich trawieniem. Rozpoczęcie hodowli z takimi ptakami jest złym przedsięwzięciem. Jest również możliwe, że młode są mokre, bowiem leżą we własnych odchodach. Jaki jest tego powód? Nie mają one siły wyrzucić odchody poza krawędź miski lęgowej. Nie są wystarczająco silne. Usuń takie osobniki.
5. czasami można zobaczyć, że upierzenie na plecach młodych, znajdujących się w miskach ptaków jest opóźnione. Jeśli porówna się je z ptakami w tym samym wieku, ich upierzenie jest zazwyczaj prawidłowe, kompletne. Należy usuwać ptaki ze słabym, powolnym wzrostem piór na plecach. Nie posiadają one witalności, i dlatego: są bez przyszłości.
6. po odsadzeniu młodych może się czasami zdarzyć, że niektóre ciągle błagają o pokarm. Mogą one nawet biegać za innymi młodymi, chcąc aby je nakarmiono. Znowu: są to słabeusze, dla których nie powinno być miejsca w gołębniku.
7. jest dobrym nawykiem otwierać czasami dziób młodego ptaka. Może się zdarzyć, że dziób jest słaby i kruchy. Oznacza to wątłe kości i słabe ciało. Usunąć! Zaliczamy do takich słabeuszy również ptaki z wielkim, szeroko otwartym gardłem.
8. trzymałem w swoich dłoniach wiele najlepszych ptaków Holandii i Belgii. Nawet trafiło się kilka naprawdę dużych, które lotowane były jednak na bardzo krótkich dystansach (około 120 km). Szansa, że naprawdę duży ptak będzie naprawdę dobry na dłuższych dystansach jest prawie zerowa. Nie lubię gołębi młodych, które są ciągle na podłodze, ponieważ są zbyt tłuste i duże, aby podlecieć na wyższe siodełka, gdzie ptaki w tym samym wieku potrafią już bez problemu podlecieć. Niektórzy nowicjusze w sporcie gołębiarskim myślą, że duże ptaki są silniejszymi ptakami. To błędne myślenie. Nowoczesny, silny gołąb jest raczej mały.


INNE BŁĘDY:

Ważne jest, aby wyciągać wnioski ze swoich wcześniejszych błędów. W przeszłości zdarzało mi się również, że utrzymywałem przy życiu potomstwo, które nie było oznaką zdrowia i witalności. Jedynym powodem był fakt, że miało ono szczególnie cennych rodziców. Nigdy przenigdy się jednak nie zdarzyło, że taki ptak stawał się dobrym ptakiem. Aktualnie już nie mam dla nich litości. Dobre zdrowie jest najważniejszą rzeczą, wymaganą od ptaka, niezależnie od wieku. Jeśli młody osobnik nie jest w dobrej kondycji, najpierw wyeliminuj go, a później popatrz na obrączkę, aby sprawdzić po jakich pochodził rodzicach. Jeśli najpierw popatrzysz na obrączkę, i dowiesz się po jakich pochodził rodzicach, będziesz stronniczy i spojrzysz na niego innymi oczami, co może Cię skłonić do pozostawienia chorego ptaka w hodowli.


POZYTYWY:

To co lubię u młodych gołębi, poza ich naturalnym zdrowiem, to fakt okazywania przywiązania do własnego terytorium, okazywanego w młodym wieku oczywiście. Ptaki, które mogę złapać w ciemności, ponieważ wiem, gdzie są (zawsze na tym samym miejscu) często bywają lepszymi lotnikami. Nie lubię natomiast młodych, których ciągle muszę szukać, bo mogą być wszędzie. Ptaki, które nie czują przywiązania do własnego terytorium i obrony go, rzadko bywają dobrymi gołębiami.

ZAKOŃCZENIE:

Ptaki o perfekcyjnej budowie, perfekcyjnych oczach, perfekcyjnym upierzeniu i nawet perfekcyjnym rodowodzie mogą być najgorszymi gołębiami, które nie będą zdolne wygrać żadnej znaczącej nagrody. To sprawia, że dobra selekcja jest tak problematyczna. Najważniejsze cechy, które czynią gołębia dobrym, takie jak charakter, orientacja, spryt, wigor, przywiązanie do terytorium są niedostrzegalne. Dlatego, kiedy oceniamy i selekcjonujemy gołębie, zawsze będziemy popełniać błędy. W każdym bądź razie, hodowca, który ocenia i selekcjonuje osobniki na podstawie ich naturalnego zdrowia, nigdy nie wyeliminuje dobrych gołębi. Na szczęście, nie jest bardzo trudno zobaczyć, gdy ptaki są w kiepskim zdrowiu. Nie należy myśleć, że leki uczynią Ciebie mistrzem. Ludzie tacy jak Klak, Engels, Houben i wielu innych lotowali z sukcesami przez całe życie. Nie byli oni jakimiś doktorami czy chemikami, wręcz przeciwnie, nic nie wiedzieli o leczeniu i chorobach. Cechą wspólną, którą wszyscy posiadali była świadomość jak ważna w hodowli gołębi jest selekcja.

Tłumaczenie: dr Andrzej Dybus

................................................................................................................................
Polecamy produkty firmy Dolfos s.c.:


Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl