LOGIN: HASLO:








Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Choroba młodych (przypadki z Belgii i Holandii)

2002-10-13  Christoph Lubich
................................................................................................................................
Choroba młodych w między czasie osiągnęła również gołębniki hodowców z Belgii i Holandii. Wiele hodowców narzeka na duże straty młodych przy oblatywaniu przy domu ,jak i podczas treningów.
Są to straty w tak dużych ilościach, że dotychczas takie straty hodowcom nie były znane i wielu łączy je z chorobą młodych - co nie można wykluczyć.
Dr. Wim Boddaert z Belgi ( Deinze).

1 - Jak dochodzi do wybuchu choroby młodych?
Choroba młodych jest znana pod nazwą Adenowirus typ 1. Jednak w ostatnich latach choroba młodych rozwinęła się do choroby wielofaktorowej. Wielokrotnie przy badaniach stwierdzamy kombinację adenowirusa 1 z cirkowirozą. Często stwierdzamy również połączenie sekundowych infekcji z innymi bakteriami jak coli -bakterie. Stwierdzamy bardzo często symptomy typowych objawów infekcji jelitowych wywołanych przez zarazki choroby zwanej heksazamitozą i kokcydziozą.
Jednak w/w przypadki nie leczymy tak samo jak adeno-coli.
Wybuch choroby najczęściej stwierdzamy przy pierwszym koszowaniu tzn. przy pierwszym kontakcie w koszu z młodymi obcymi. Dużą rolę tutaj odgrywa stres w połączeniu z brakiem wody w koszu, powoduje zakłócenia pracy układu jelita - żołądek, co z kolei otwiera drzwi do innych chorób.
Jednak w ostatnich latach stwierdzamy również wybuch choroby u młodych 2-3 miesięcznych.
Dlaczego? Może dochodzi do kombinacji z innymi chorobami np. cirkowirozą .Cirkowiroza mocno osłabia układ odpornościowy młodego gołębia do tego stopnia, że gołąb sam nie potrafi sobie poradzić z tą chorobą.

2 - Jak dochodzi do zarażeń ?
Najczęściej oralnie tzn. do infekcji dochodzi po przez kontakt z kałem, wodą i z wymiotowaną karmą.
Wirus niszczy komórki ścianek jelita doprowadzając do tego ,że przez ścianki jelita dostaje się więcej białka do wewnątrz jelit, co znowu prowadzi do idealnego klimatu rozwoju bakterii np. colibakterii.
W takim sprzyjającym klimacie bakterie wydzielają truciznę, która porostu w szybkim czasie zabija młody organizm. Ta choroba jest w szybkim tempie przenoszona z gołębia na gołębia.
Kiedy hodowca stwierdzi pierwsze symptomy tej choroby w gołębniku, powinien pozostawić chore gołębie w gołębniku i rozpocząć leczenie całego stada, zmniejszy przez to się wyraźnie czas leczenia.

3 - Jak zapobiegać wybuchowi tej choroby ?
Na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze żadnej szczepionki i idealnego lekarstwa.
Co można zrobić zmniejszyć ryzyko stresu do minimum. Przy odsadzeniu młodych od rodziców podawać dwa razy w tygodniu produkt zwany preprobiotyką np. Digestal lub bardzo dobry regulator jelita - żołądek na bazie produktów naturalnych. (Bardzo dobry produkt z kliniki zdrowego gołębia Ropa B, podaję go przez cały rok młodym i starym i mam spokój)
Oprócz tego można podawać Fructo-Oligo-Saccharide są to naturalne cukry, które wspomagają rozwój dobrych bakterii w jelicie np. Lackto bakterie i Bifudus bakterie, które osłabiają działanie bakterii minusowych np. coli i salmoneli.
Polecam krótko przed rozpoczęciem pierwszych lotów podawać młodym lekarstwo Theraprim przez dwa dni do wody.

4 - Jak konkretnie postąpić przy chorych gołębiach ?
Kiedy stwierdzimy ,że mamy już do czynienia z chorobą młodych, każdy hodowca powinien zastosować kombinację antybiotykową. Najlepiej podać lekarstwo Theraprim w kombinacji z Ronidazolem (Tricho plus).
Karmić w tym czasie tylko mieszanką dietetyczną z małym dodatkiem kukurydzy. Zrezygnować z mieszanek bogatych w białko. W gołębniku powinien przez cały dzień znajdować się grit i czerwony kamień (Rotstein). Leczenie powinno trwać co najmniej 10 dni.

Na krótko do dyskusji dołączył Dr. Raf Herborts (jeden z braci Herborts).
Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że do wybuchu choroby najczęściej dochodzi przy sytuacjach stresowych takich jak : szczepienie przeciw paramyksowirozie, odsadzenie młodych i pierwsze loty.
Do bezpośredniego zarażenia dochodzi przez pobieranie wody, kontakt z kałem i z wymiotowaną karmą.
Lepiej zapobiegać tej chorobie stosując kwaśne środowisko w wodzie do picia oraz dobry regulator jelitowy. Gdy choroba już wybuchnie, polecam zastosowanie antybiotyku przeciw coli -bakteri.
Wraz z podawaniem antybiotyku należy podawać dobry preparat z rodziny probiotyki polepszający pracę jelit.

Polecam wszystkim hodowcom zapoznanie się z tematem co to jest prebiotyka i probiotyka. Warto poczytać i zastosować to w hodowli – na pewno przyniesie pożytek zaskakujący.

................................................................................................................................
Polecamy produkty firmy Dolfos s.c.:


Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl