LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Choroba młodych - plagą każdego hodowcy

2002-09-15  Christoph Lubich
................................................................................................................................
Z roku na rok coraz więcej hodowców narzeka na chorobę, która dziesiątkuje w różnych formach gołębniki. Jednak w tym roku choroba młodych z niewyobrażalną siłą dała się w znaki wielu hodowcom w Polsce.
Zastanówmy się co ją wywołuje i jak do wybuchu tej choroby dochodzi na podstawie wypowiedzi i obserwacji wielu czołowych lekarzy wet. z Europy zachodniej.
Będąc na spotkaniu w lipcu z czołowymi lekarzami Europy, którzy liczą się w naszym sporcie w centrali niemieckiego Związku, chcę kolegom przybliżyć ten problem jakim jest choroba młodych w formie pytań i odpowiedzi.
Sympozjum otworzyli lekarze z Kliniki Zdrowego Gołębia z Essen, mianowicie Dr. Jürgen Radai i Dr. Ludger Kamphausen
1 - Jak dochodzi do wybuchu choroby młodych?
Choroba młodych jest chorobą wywołaną przez wiele różnych aktywnych czynników wspólnie współpracujących, które w pierwszej kolejności powodują osłabienie systemu obronnego młodego organizmu. Najczęściej do wybuchu choroby dochodzi przy połączeniu różnych stresów jak duży upał, loty, przepełnione gołębniki oraz różne infekcje atakujące młody organizm. Z dużym prawdopodobieństwem do wybuchu choroby młodych dochodzi przez infekcję organizmu przez takie wirusy jak cirkowirus, herpeswirus albo adenowirus. W/w wirusy w pierwszej kolejności osłabiają system ochronny gołębia co powoduje, że zostają otwarte drzwi do następnych infekcji wywołanych wirusem np. hexamiten. Zarazki wirusa Hexamiten są właściwie ukryte w organizmie gołębia i do uaktywnienia dochodzi zawsze w połączeniu z innym wirusem np. Colibakterii, wtedy dochodzi do szybkiej śmierci gołębia. W tym roku szczególnie w czerwcu wystąpiły ogromne upały i właśnie w tym czasie wiele hodowców meldowało o nagłych wybuchach choroby młodych, pomimo ograniczonego kontaktu gołębi z gołębiami obcymi. W tych wypadkach jakie zgłosili hodowcy w Klinice, lekarze mieli trudności postawienia odpowiedniej diagnozy, jakie zarazki spowowodowały wybuch choroby młodych. Po zbadaniu wielu tych przypadków doszliśmy do przekonania, że wybuch choroby został wywołany przez ogromny upał, a nie przez infekcję organizmu. Na tym przykładzie widzimy ,że nie należy zaraz wszystkich objawów choroby klasyfikować pod pojęciem choroby młodych. Wiele młodych gołębi przy oblotach wokół domu, gdy przebywa pod gołębnikiem na trawie ulega zatruciu mchem, który bardzo chętnie dziobią, co w końcu prowadzi do wymiotów. W tym momencie wielu hodowców uważa, że ma do czynienia z chorobą młodych, co nie jest w pełni prawdą.

2 - jak dochodzi do zarażenia?
Gołębie zarażają się przez kontakt z kałem w gołębniku, przy pobieraniu ziarna i wody. Oprócz tego przy wymiotach innych obcych gołębi na dachu, po przez wdychanie pyłu w gołębniku jak również przy zakupie nowych młodych od innego hodowcy. Zakupione młode jak również (zabłąkane obce młode) są przyczyną wybuchu choroby młodych, ponieważ został przyniesiony całkiem inny klimat biologiczny do gołębnika. Proszę nie myśleć, że zakupione młode były chore - one były klinicznie zdrowe, ale przyniosły ze sobą na nowy gołębnik gamę nowych bakterii, które w połączeniu z bakteriami gołębnika nowego doprowadziły do uaktywnienia się zespołu bakterii, który doprowadził do wybuchu choroby ułatwionego przez stres i upał. Innym miejscem zarażenia jest kabina lotowa, źle czyszczona jest idealnym miejscem rozwoju różnych bakterii i wirusów przyniesionych z bardzo różnych gołębników. Wysokie temperatury, ciasnota podczas transportu są idealnymi czynnikami rozwoju wszystkich zarazków. (Dlatego wprowadzono zakaz wkładania do jednego boksu więcej jak 35 gołębi i boks tylko dla gołębi jednego hodowcy, aby uniknąć zarażeń przez wzajemne dziobanie się gołębi obcych od innego hodowcy).

3 -kiedy najczęściej dochodzi do wybuchu choroby młodych?
Ostatnie lata pokazały, że mamy najczęściej do czynienia z dwoma falami. Pierwsze wybuchy choroby są rejestrowane już w pierwszych dniach wysokich upałów, koniec maja i początek czerwca. Drugi przypływ choroby jest zgłaszany przez hodowców podczas pierwszych lotów próbnych. Bardzo rzadko podczas świąt Wielkanocnych albo w miesiącu listopadzie. Wielu hodowców zgłasza się do kliniki właśnie w okresie występowania wysokich temperatur i rozpoczęciu pierwszych prywatnych treningów (jest to ogromny stres dla młodych pierwszy lot) twierdząc, że gołębie nie wykazywały typowych symptomów choroby, a z krótkiej odległości wiele młodych w ogóle nie trafiło do gołębnika macierzystego. Takie młode wchodząc do obcego gołębnika powodują nagły wybuch choroby w tym gołębniku. Dlatego obce gołębie nie należy w ogóle wpuszczać do gołębnika, a jak już wejdzie to natychmiast odizolować od stada. Wielu hodowców zgłasza również wybuch choroby zaraz po szczepieniu przeciw Paramyksowirozie dokonanej w złym czasie (np. krótko przed lotami młodych) i dużych upałów.

4 - Jak zapobiegać chorobie, co podawać podczas choroby?
Każdy hodowca powinien już od momentu odsadzenia bacznie obserwować swoje młode. Odpowiednio karmić w różnych okresach rozwoju młodego organizmu gołębia. Jednak szczególną uwagę należy poświęcić sprawie odpowiedniego funkcjonowania układu odpornościowego gołębia, który w momencie odsadzenia jeszcze nie jest wpełni rozwinięty, a już narażony na ogromny stres jakim jest utrata rodziców. Każdy hodowca powinien jak najdłużej chronić młody organizm gołębia przed podawaniem lekarstw (ślepe kuracje), bo każde podanie lekarstwa w tym okresie bez jakichkolwiek objawów choroby, czyni ogromne szkody w systemie odpornościowym gołębia. Nie należy przesadnie dbać o higienę w gołębniku, bo tak samo wpływa ujemnie na rozwój układu odpornościowego. Ale nie znaczy znowu, aby młode gołębie tonęły w kale. (Ostatnio są modne gołębniki dla młodych bez podłogi tylko kratownica zamiast normalnej pełnej podłogi.) Podczas wysokich temperatur najlepiej gołębie młode w ogóle nie wypuszczać do oblotów wokół gołębnika, a już na pewno do lotów treningowych. (Jest ostatnio dyskutowana sprawa odwoływania lotu podczas ogromnego upału, ponieważ ostatnie lata wykazały podczas upałów ogromne straty.) W okresie po odsadzeniu należy podawać tylko produkty naturalne i zioła. Dlatego Klinika opracowała gamę produktów z mottem ,,spowrotem do natury,,. Ponieważ wielu hodowców w pierwszym okresie błędnie karmi, dochodzi do zakłóceń pracy układu żołądek-jelita co z kolei prowadzi do uaktywnienia się ujemnych bakterii w jelitach i w połączeniu ze stresem może doprowadzić do wybuchu choroby. Tym produktem jest regulator żołądek-jelita Ropa B jest to produkt roślinny, który należy podawać zaraz po odsadzeniu przez 3 dni po 3g na 1kg karmy. Przy kokcydziozie 6g/1kg przez 7 dni również podczas lotów starych i młodych 2 - 4 dni w tygodniu 3g/1kg. Przy wszelakich biegunkach 6g/1kg 5 -7 dni. Innym naturalnym produktem jest Gamba-Immun produkt wzmacniający układ odpornościowy gołębia albo produkt firmy Hevita Livimun oba produkty wspaniale stymulują pracę układu odpornościowego. Ostatnio opracowany przez specjalistów z kliniki produkt naturalny Globin -Top oparty na Immunoglobulinie i Kolostrum, który należy również podawać podczas wybuchu już choroby.
Jeżeli choroba została wywołana przez połączenie bakterii z występującym stresem u gołębi wtedy należy podać kombinację antybiotykową. Dobrym lekarstwem jest opracowany w klinice Therapeutikum(niestety na receptę). Podawane lekarstwo przez 5 dni doprowadza stado do szybkiego wyzdrowienia. Ostatnio wiele hodowców zgłaszało się gdzie stwierdzono u gołębi kombinację Trichomonadozę i Hexamita w/w Therapeutikum wpełni sprawdziło się w użyciu. Przy zastosowaniu Therapeutikum przez 5 dni gołębie powinny przebywać w gołębniku lub wolierze to samo dotyczy okresu po szczepieniu przeciw Paromyksowirozie.(Szczepień dokonywać jak najszybciej tz.6-8 tydzień życia młodych). Trudniejsza sprawa jest gdy nie można konkretnie stwierdzić jaka bakteria jest odpowiedzialna za wybuch choroby w tym wypadku jest trudno podać odpowiedni zestaw antybiotyku, ale w wielu takich przypadkach pozytywnie zadziałał produkt wcześniej opisany Globin-Top.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę kolegom, że w wielu przypadkach przyczyną wybuchu choroby jest również kabina lotowa. Dlatego opracowaliśmy specjalny preparat dezynfekujący i reanigujący rynny z których piją wodę gołębie w kabinie jak również zbiornik wody. Oprócz tego dezynfekujące preparaty jak Paracoc II przeciw Robaczycy i Kokcydziozie jak również Venno-FF-super -przeciw bakteriom, wirusom i grzybom tak chętnie stosowanych przez hodowców. Jeżeli ten temat kolegów interesuje w następnym artykule opiszę odpowiedzi na te same pytania zadane Dr. Wim Boddaert z Belgii. Proszę w komentarzach się wypowiedzieć czy dalej ten temat kontynuować i czy miałem podobny przypadek z młodymi. Dobry Lot.

................................................................................................................................
Polecamy produkty firmy Dolfos s.c.:


Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl