LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Enzymy sterują miłosnym zachowaniem gołębi

2002-07-27  
................................................................................................................................
Kiedy gołąb chce się przypodobać gołębicy, najpierw demonstruje swoją siłę i "męskość". Gdy jednak zaloty wchodzą w decydującą fazę, zaczyna pokazywać się z bardziej "prorodzinnej", opiekuńczej strony. Okazuje się, że miłosnym zachowaniem sterują... enzymy

Do takich wniosków doszła Leonida Fusani z Centrum Badawczego Maksa Plancka w Andechs. Badając godowe zachowania gołębi, odkryła ona, że do skutecznego miłosnego "podboju" gołębim samcom niezbędna jest aromataza. Ten enzym przekształca w organizmie męski hormon - testosteron - odpowiedzialny za demonstrację siły i agresji w jego żeński "odpowiednik" - estrogen, który budzi w samczykach prawdziwie gołębie serce i sprawia, że chętnie dzielą z partnerką trudy budowy gniazda i wychowywania potomstwa. Po zablokowaniu aromatazy gołębie nie umiały pokazać wybranym partnerkom swej "kobiecej" strony. Przerażone przeciągającą się demonstracją agresji samiczki zwykle uciekały gdzie pieprz rośnie. A nawet gdy pozostawały na miejscu, ptasi związek miał marne szanse na dochowanie się potomstwa. Do wywołania owulacji, a w konsekwencji wydania na świat jajek gołębica zdolna jest bowiem wyłącznie po delikatnej (nie nachalnej) stymulacji ze strony partnera. - To pierwsza udana próba bezpośredniego powiązania działania enzymu z efektywnością zachowań godowych - komentował na łamach "Nature" Greg Ball, biolog z Johns Hopkins University w Baltimore.


Źródło: www.gazeta.pl

Powrót



REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl