LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Dodaj swoją odpowiedź

Autor Tresc postu     SORTUJ: Malejąco ↓ - Rosnąco ↑
hodowca0258
IP:159.205.118.124

2018-10-25 20:46:16
To załącznik do postu
2018-10-05 20:04:50....w tym temacie

hodowca0258
IP:159.205.118.124

2018-10-25 20:43:27
PSZENICA
Skład chemiczny pszenicy Ilość składnika w 100 g/Rodzaj składnika Kalorie 338 kcal Białko 11,1 g Węglowodany 70,5 g Tłuszcz 2,4 g Błonnik 8,9 g Witaminy E, B1, B2, B3, B5, B6, B12, kwas foliowy Minerały Magnez, żelazo, wapń, fosfor, potas, cynk, sód, miedź, mangan

piojer
IP:83.10.16.29

2018-10-12 22:34:45
Warzecha
Hmmmm___nie mam tego na celu! Haaaaaa .Poz

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-12 22:31:46
piojer
Pejter Ty nie podważaj opowiesci tych,którzy na tym forum sie sami okreslili"zweryfikowanymi"

piojer
IP:83.10.16.29

2018-10-12 22:24:09
Co do tego!
Zmieniania szaty po pierzeniu!kolego ma takie!gdzie z niebieskiego czy n-n robi się biały szpak,czy z białego szpaka robi sie kazdego roku coraz ciemniejszy.Trudno było w to uwierzyć,jak człowiek ma same nieb czy nakrapiane!no ale jest to fakt!Dl.

Janssen
IP:194.29.183.197

2018-10-12 21:59:52
Hodowca 0258
Wciąż zyje i ma sie dobrze

hodowca0258
IP:77.255.208.0

2018-10-12 21:54:18
Janssen
A ja myślałem,że koń...padł

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-12 21:52:53
hod0258
Popatrz jaki ten swiat jest mały.Bylismy tak blisko siebie...

hodowca0258
IP:77.255.208.0

2018-10-12 21:52:31
Warzecha.
Gdybyś mnie naprawdę poznał,to byś mnie nie straszył sądami.

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-12 21:49:42
W_118
I za to Cię lubie.Co do tej Majorki...To przypomniałem sobie jak z sasiadem na jednej z zabaw wiejskich żesmy rozmyslali.No widzisz...my zapierdzielamy w polu by wieczorem pójsc na zabawę a tu taki pewnie nic nie robi i z Majorki na zabawe przyleci.Hod0258 nie wiedziałem wtedy że to ty byłeś.

hodowca0258
IP:77.255.208.0

2018-10-12 21:48:53
W_0118
Ale tak było.Raz, to wyglądałem jak "bambus",bo za dużo soku z marchwi, to po pół godzinie,musiałem spieprzać z imprezy,bo robiło się gorąco na tym tle,tak jak obecnie.

hodowca0258
IP:77.255.208.0

2018-10-12 21:44:09
Warzecha.
Dziwne,że takiego wykładu nie dałeś na forum, na temat gołębiarki. Trochę byśmy się podszkolili.

W_0118
IP:217.99.143.188

2018-10-12 21:41:57
hodowca0258
... Józek ty to umiesz dowalić do pieca, z tym facetem z Majorki
i tak se pomyślałem a jakbyś tak chciał udać faceta z Afryki to pewni kaszana by przez nogawice z gaci wyłaziła

ten folklor i koloryt tego forum jest bezcenny
kliknij link

Janssen
IP:194.29.183.197

2018-10-12 21:40:26
Jak by potrzeba na różowo
To polecam farbe spray co sie gołębie maluje sprawdza sie ostatnio moj syn sprawdzil na koniu i efekt po kilku dniach nadal widoczny

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-12 21:33:06
hod0258
Jak wiadomo hodowcy, którzy podają barwniki swoim kanarkom mają na celu uzyskanie jak najlepszego i najintensywniejszego koloru. Z mojego doświadczenia jeżeli ktoś zdecyduje się podawać barwnik to najlepiej się to spisuje w mieszance jajecznej. Daje nam to najlepsze efekty niż np. rozpuszczenie barwnika w wodzie. Należy pamiętać żeby podawać barwnik zgodnie z zaleceniami producenta, zwiększenie dawki może prowadzić do uszkodzenia wątroby, a co za tym idzie do śmierci naszego podopiecznego. Według mnie barwienie ptaków sztucznymi barwnikami ma sens tylko u ptaków, które są przeznaczone na wystawę. Wtedy żeby uzyskać takie kolory jego dawkowanie jest konieczne. Dla dobra naszych ptaków, które hodujemy polecam podawanie barwników w postaci naturalnej. Ptaki białe można bardzo dobrze wybarwić podając czerwoną paprykę, marchew itd. Wtedy jesteśmy pewni, że naszemu kanarkowi nic nie będzie, a kolor będzie się utrzymywał cały czas.

hodowca0258
IP:159.205.121.201

2018-10-12 21:04:33
Co do kanarków
To niech się wypowiada ten, co je ma. Ja mam,Mam kanarka, mam basztardy\krzyżówka szczygła i kanarka\To nie marchew jest przyczyna ubarwienia,ale inne dodatki.Po raz kolejny pieprzysz.Marchwią- sokiem, to ja smarowałem twarz,jak udawałem się na dyskoteki, aby sprawiać gościa ,co powrócił z Majorki.To były czasy?Ufff... .

Mario-
IP:37.248.209.201

2018-10-12 20:44:16

A tak przy okazji...i rzadkiej barwy upierzenia,to po lotach udalo sie wychowac -niebieskiego (bez bialych lotek)z bialym ogonem--samiczka ma tylko strzalki przy oczach;)

Mario-
IP:31.0.71.170

2018-10-12 13:46:36
staszek
Jezeli chodzi o ,,zmiane''barwy ,to mam jedna samice szpaczke,po ktorej mlode maja wlasnie taka ceche.Otoz dosc czesto wychodza szpaki ,jasne,ciemne.Po wymianie pior z ciemnego szpaka,robi sie calkowicie jasny z bialymi piorami.Malo tego jedna z jej corek ciemna(w zasadzie czarna szpaczka,jako roczna po wypierzeniu dostala kilka bialych lotek),podobnie jej brat.Po pieknej karierze lotowej przeszla do golebnika rozplodowego.Sparowana z plowym samcem-min.daje plowe bez pasow.W tym roku jeden taki plowy ,po wypierzeniu(mlody)zmienil sie w ,,srebrnego''tzn.nie bialy,nie plowy.To zabawna cecha,ktora dodaje kolorytu na golebniku.Byc moze uda mi sie znalezc gdzies zdjecia tej samicy i mlodego...

Warzecha.
IP:31.0.38.63

2018-10-12 13:31:08

Ja. Widziałem jak z białego kanarka zrobił się czerwony. Tylko że on był karmiony marchewką.

Warzecha.
IP:31.0.38.63

2018-10-12 13:30:24

Dubel

staszek
IP:178.217.140.124

2018-10-12 12:32:59
Pytanie
Miałem dwa ciekawe przypadki zmiany barwy u młodych w roku urodzenia.

W pierwszym przypadku z ojca niebieskiego pstrego i praktycznie białej samicy wyszedł szpak. W przeciągu 3 miesięcy ze szpaka zrobił się praktycznie biały gołąb z niewielką ilością ciemnych pór pokrywowych.

W drugim przypadku z samca czerwonego pstrego i prawie białej samicy wyszedł płowy, który podobnie jak w pierwszym przypadku po około 3 miesiącach przemienił się w prawie całkowicie białego z kilkoma wtrąceniami czerwonych piór.

Nigdy wcześniej nie spotkałem się z czymś podobnym. Nie zdarzyło się, żeby np. jasny nakrapiany przemienił się w niebieskiego. Czasem po zmianie upierzenia młodych barwa nieco ciemnieje, ale z reguły białe pióra pozostają dokładnie w tych samych miejscach co po opierzeniu się młodego.

Czy ktoś miał takie przypadki?

Hodowca74
IP:188.146.233.38

2018-10-11 23:46:32
No tak !
Najlepiej to wcale nie pomagać i nic nie podawać - w tym trudnym okresie pierzenia naszych podopiecznych, wystarczy karma (oczywiście zdrowa) i wolny oblot w tym czasie, w czasie gdy gołębie rozpierzone są łatwym łupem dla powietrznych drapoli. Tak, tak, a jak jastrząb goni, to jest ten potrzebny spokój. Tak to niektórzy widzą. :-(

Interm
IP:188.146.39.149

2018-10-10 09:40:15

Tak jak to przedstawiles to już brzmi normalnie i można powiedzieć że nic nadzwyczajnego nie robisz ;) dzięki fajnie to w tym roku wyglądało i cieszy ten mistrz w tylu kategoriach

sylwek59
IP:91.231.92.2

2018-10-10 07:13:23
interm
Spokojnie z tym wypalaniem i odkurzaniem :-) Nie robię tego codziennie. Jak się po rogach nazbiera tych drobinek z piór i różnego rodzaju puchu, kurzu, itp. to biorę odkurzacz i odkurzam. Trwa to 2 minuty i po temacie. Wypalam jak uznam to za konieczne. W sezonie dość często, teraz rzadziej. Jeśli chodzi o sprzątanie. Nie mam rusztów podłogowych, a nie lubię chodzić po kupach... więc praktycznie przy każdym karmieniu biorę szpachelkę w rękę i sprzątam. Zajmuje mi to 10-15 minut aż ptaki zjedzą. Potem idę po wodę. Rano wszystko zajmuje mi średnio 40 minut. Dopóki nie sprawia mi to kłopotów, a lubię to robić, do tego wyniki są zadowalające, to pewnie tak będę postępował. Pozdrawiam. PS. Gratuluję fajnych wyników w tym sezonie.

interm
IP:165.225.84.81

2018-10-10 06:38:58

Sylwek codzienne sprzątanie, wypalanie i odkurzanie to trochę przesada. Pierzenie to ważny okres, u mnie dostają karmę o lepszym składzie niż w sezonie, codziennie dostają zakwaszacz, dodatki do tego w postacie aminokwasów, witamin itp. a jak trochę będą przebywać w nie aż tak sterylnych warunkach to dla nich nawet lepiej. Ja badam po pierzeniu, chociaż po sezonie też warto i jak Ci się chce to super.

sylwek59
IP:5.173.168.137

2018-10-09 22:35:02
Piotrze
Jak sam zapewne przeczytałeś, to wszystko co robię nie jest potrzebne. Wystarczy dobra karma i czysta woda :-) Pozdrawiam.

piotr154
IP:91.233.69.227

2018-10-09 22:03:22
59
Sylwku to teraz żeś wszystko wyłożył na tace. Czy to jest to coś co pozwala bić w sezonie ponad 65% w konk. Pozdro

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-10-09 19:33:16

Sulejman z tym działaniem bakteriobójczym i bakteriostatycznym przy takim ph jak podali to już fantastyka naukowa. Co nie znaczy że kwas mlekowy nie jest fajny.

Medalikxxl
IP:193.106.129.27

2018-10-09 09:36:27

a mnie się wydawało że grubość i długość to sprawy genetyczne

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-10-08 21:49:07
KWAS MLEKOWY
Kwas mlekowy w odróżnieniu od kwasu octowego jest całkowicie przyswajalny przez organizm zarówno ludzki jak i zwierzęcy, a tym samym nie powoduje uszkodzenia wątroby, nerek i pęcherza. Dzięki własnościom bakteriostatycznym hamuje rozwój szkodliwych drobnoustrojów w przewodzie pokarmowym, co zabezpiecza właściwy proces trawienia. Z tych względów posiada szerokie zastosowanie w produkcji rolnej do konserwacji pasz i żywienia zwierząt.
ZASTOSOWANIE KWASU MLEKOWEGO W ŻYWIENIU DROBIU
Kwas mlekowy otrzymany przez naturalną fermentację białego cukru spożywczego, posiada atest Państwowego Zakładu Higieny dopuszczający go do spożycia bezpośredniego i w roztworach.
Kwas mlekowy to jasnożółta ciecz o następujących parametrach:
- gęstość max: 1,16g/cm3
- zawartość kwasu mrówkowego max: 0,1%
- zawartość kwasów tłuszczowych - śladowe ilości
- zawartość wapnia ok. 200mg/kg, magnezu ok. 1.200mk/kg
- zawartość siarczanów max: 0,7%
- popiół max: 1,6% Jedną z form zastosowania kwasu mlekowego w rolnictwie jest wykorzystanie go w żywieniu drobiu. Gwarantuje on zwiększenie zdrowotności ptaków oraz lepsze efekty ekonomiczne. Jednym z najważniejszych problemów zdrowotnych w wielko stadowym chowie drobiu są choroby przewodu pokarmowego. Schorzeniom tym towarzyszy biegunka wpływająca na zawilgocenie ściółki, piór i zwiększenie wilgotności w kurniku, co sprzyja przeziębieniom ptaków oraz rozwojowi drobnoustrojów i pasożytów, stwarzając niebezpieczeństwo wybuchu wielu chorób i infekcji. Przyczyny chorób przewodu pokarmowego, w czasie których występuje biegunka, są złożone. Występują tu czynniki zakaźne i nie zakaźne np. nagłe zmiany paszy. Częste są też inwazje pasożytnicze, do których należą m.in. kokcydie, nicienie, przywry, tasiemce i kolcogłowy. Duże znaczenie w procesie powstawania zaburzeń w przewodzie pokarmowym ptaków ma skład mikroflory jelit. Czynnikiem, od którego zależy skład flory bakteryjnej, jest pH jego treści. Kwas mlekowy ma przy pH poniżej 5,0 działanie bakteriobójcze, a przy pH 5,0-6,8 bakteriostatyczne na wiele bakterii i drobnoustrojów. Należą do nich: E.coli, Salmonella, Pseudomonas aeruginosa i inne. Należy to wykorzystać w zapobieganiu i leczeniu zaburzeń przewodu pokarmowego u drobiu zakwaszając wodę podawaną do picia.

DAWKOWANIE:
Przygotować 0,2% - 0,3% roztwór kwasu mlekowego, czyli 4 - 6 ml 50% kwasu na 1 litr wody i podawać ptakom do picia przez 3 dni przy każdej nowej partii paszy lub przy stwierdzeniu biegunki, utraty apetytu albo innych zaburzeń przewodu pokarmowego. Takie zakwaszanie wody sprzyja rozwojowi korzystnej mikroflory jelitowej, zwiększa przyrost masy ciała przez aktywowanie enzymów trawiennych, zmniejsza śmiertelność drobiu i ogólnie poprawia wskaźniki chowu.

Dla gołębi stosuję 3-4 ml kwasu mlekowego spożywczego(80%) na 1 litr wody. Jeden litr to wydatek około 15zl. Bardzo przydatny i pomocny przy chorobie młodych – dawkę zwiększam do 5ml na 1litr wody.


Kąpiel gołębi:
Ja stosuję 50 ml(kwas mlekowy) , 2 łyżeczki sody , 4 łyżeczki zwykłej soli - wszystko na 10 litrów wody.
Dl

TOMAS
IP:83.20.255.51

2018-10-08 20:19:19
Kol malutki
Nie podawaj firmy, ale napisz cóż to za specyfik. Chetnie się dowiem żeby błędu nie popełnic. Pozdrawiam

malutki
IP:89.64.10.190

2018-10-08 20:11:23

Rzepaku w okresie pierzenia nie dosypuję, więcej niż jest go w składzie mieszanki...bo z opowiadań Kolegów wiem, że to co napisałeś jest prawdą.

malutki
IP:89.64.10.190

2018-10-08 20:09:37

Kolego Józefie u mnie te deformacje na 99% były spowodowane przedawkowaniem bardzo znanego preparatu na pierzenie, którego nazwy podawać nie chcę...ale podejrzewam, że obecnie stoi na półce u wielu Kolegów hodowców.

hodowca0258
IP:159.205.97.10

2018-10-08 19:54:37
malutki
Może mi się oberwie za to co piszę,ale ja też miałem ten problem,gdy podawałem za dużo rzepaku.Obecnie,jak większość ptaków zrzuca 8-mą lotkę,to ograniczam rzepak,wogóle oleiste,do skąpej ilości.

hodowca0258
IP:159.205.97.10

2018-10-08 19:49:32
hodowca_majowy
Masz rację, bo nawet na filmikach już nie raz pokazywano,że te robiące wynik, to na aukcje,i te z drugiej drużyny, niefaszerowane,lecące przeważnie na gumki ,dla siebie.

malutki
IP:89.64.10.190

2018-10-08 19:45:06

Swojego czasu będąc pewnym, że im bardziej kolorowa woda w okresie pierzenia tym nowa szata będzie bardziej lśniąca popełniłem największy błąd w swojej hodowli. Ptaki szybko wyrzucały stare pióra, zaś nowe rosły w tempie ekspresowym. Efektem było, że około 50% gołębi miało zniekształcone lotki. Były długie i wąskie...swoją głupotą doprowadziłem do takich deformacji.

malutki
IP:89.64.10.190

2018-10-08 19:38:17

Z moich doświadczeń wynika, że zarówno w trakcie trwania sezonu lotowego jak i obecnego czyli pierzeniowego często bywa, że mniej oznacza lepiej. Pod żadnym pozorem nie staram się na siłę poprawiać upierzenia swoich gołębi. Jedwabistość upierzenia to z reguły uwarunkowanie genetyczne i żadne suplementy nie są w stanie zdziałać w tym temacie cudów.Zdrowie, dobra karma i kąpiele to podstawa...a właściwie całość potrzebna gołębią. Kąpiel w tym okresie nie ma na celu poprawiania upierzenia...ptaki dzięki temu łatwiej pozbywają się starego garnituru.

hodowca0258
IP:159.205.97.10

2018-10-08 19:38:11
Może-Kawa, pójdzie w górę
Zalecano,aby nie pić jej więcej ,jak 2 filiżanki na dzień.Dzisiaj w radiu Opole, dietetyczka w audycji na temat zdrowia, powiedziała i zaleciła , aby pić przynajmniej 5 filiżanek, bo ostatnio stwierdzono,że ma kapitalne działanie antyrakowe.Bądż tu mądry.To tak jak z jajkami,obecnie ...odwrotność tego, co niedawno.

winimax
IP:91.239.154.237

2018-10-08 18:56:54

Myślę że więcej nam się wmawia jak to jest potrzebne.Firmy produkujące suplementy,a teraz robi to wielu ,próbują w ten sposób zarobić na nas biednych żuczkach:)

Medalikxxl
IP:193.106.129.27

2018-10-08 14:34:56

marek21 święte słowa miałem właśnie pisać ze tak wyzywa na ocet zakwaszacze a sam zakwasza czyli kwadratura koła

hodowca_majowy
IP:83.8.254.230

2018-10-08 12:02:40

Ci hodowcy, co cały czas coś podają, to niech lepiej podają dalej, bo bez tych wspomagaczy ptaki im po prostu nie wytrzymają codziennych trudów. Jest tylko jedno pytanie: czy chciałbym z tej hodowli coś dla siebie? Osobiście nie, gdyż nie mam zamiaru tak prowadzić ich jak ten "mistrz".

marek21
IP:80.48.185.2

2018-10-08 09:42:09

Ten hodowca mówi że daje SalmoColinAdeno a w składzie tego preparatu są kwasy więc zakwasza

Hodowca74
IP:188.146.35.250

2018-10-07 23:03:17
Kol. Winimax i Stanisław
Winimax. Oglądałem ten filmik dosyć dawno, a o ile sobie przypominam to masz rację, bo nie lotuje. Ale mnie najbardziej utkwiła w pamięci wypowiedź tego o hodowcy o occie z 20min 24sek i to chciałem tu zaznaczyć. ____________ Stanisław. Racja, bo jedna opinia zaprzecza drugiej, to takie poplątanie z pomieszaniem. Możesz wybrać to, co uważasz za słuszne, bo nawet kol. Jaro106 pisze, że o zakwaszeniu octem nie może być mowy. :( Co innego kol. M.T. który tu niedawno pisał, że używa ocet, a jeśli się nie mylę, to nawet podczas sezonu lotowego. DOBRY LOT.

piojer
IP:83.10.35.107

2018-10-07 22:59:46
Sylwek59
Rób jak uważasz! Lecz jak byś robił polowe mniej ,jestem pewien że efekt bylby taki sam!!Już tu pisał ;W 0118__zasady hodowli i lotow __mieszczą sie na powieszni znaczka pocztowego?Poz Dl

piojer
IP:83.10.35.107

2018-10-07 22:53:35
Kristoffer
Jak juz pisałem_ _jak bym nic nie podawał (czysta karma i woda+grity)efekt prawdopodabnie byłby ten sam!!Znam hodowce co tak postępuje, efekt?bardzo dobry!ptaki wyglądają jak z katalogów! Loty czolowka oddziału i okregu(rok ,rocznie)lecz tych ptakow za przysłowiową 100ke nie kupisz!Poprostu jest ich mało!(jakosc a nie ilosc).Poz

Kristoferrr
IP:176.97.49.151

2018-10-07 22:00:35

Gdzieś kiedyś przeczytałem że jeżeli jakiś mistrz twierdzi że jego gołębie w czasie pierzenia potrzebują tylko samej karmy i czystej wody i po wszystkim maja super upierzenie po prostu chce ci sprzedać ptaki.

sylwek59
IP:5.173.208.34

2018-10-07 21:38:09

W takim razie tylko chyba ja tutaj jestem jakimś dziwakiem... Jednak pozostanę przy tym co robię. Z efektów jestem bardzo zadowolony, więc zmiany mogą być tylko kosmetyczne. Ja się zarzynam każdego dnia w tygodniu, niemal tak samo ja w sezonie lotowym, a okazuje się, że wystarczy dobra karma i przez 6 dni w tygodniu czysta woda i tak aż do parowania... Pozdrawiam wszystkich.

winimax
IP:91.239.154.237

2018-10-07 21:13:35
Warzecha
Lecę cały program i mam ptaki z 2012 roku co siadały w pierwszej piątce w tym roku ,moi koledzy też lecą takimi i robią wyniki .Nie widzę więc zasadności w tym stwierdzeniu.DL

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-07 20:37:06
winimax
Nie oglądałem żadnych filmików,tylko czytam co napisałeś o tych 3 letnich gołębiach wyeksploatowanych.---------------------------------------------------------------------------------------Coś w tym musi być,skoro taki roczny gołąb jest koszowany na 4 x 500 km,następnie 2 latek 4 x 500 km i 2 x 700 km i potem jako 3 letni 4 x 500 km i 2 x 700 km.Wiem że zaraz ktoś napisze,kto kazał tak nim orać.Wszystko robią mistrzostwa rocznych,loników rocznych.

winimax
IP:91.239.154.237

2018-10-07 19:59:08
Hodowca 74
Wydaje mi się że hodowca z pierwszego filmiku nie uczestniczy w lotach i hoduje hobbystycznie.Po za tym twierdzenie o wyeksploatowanych ptakach w 3 roku życia jest mocno przesadzone.DL

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-10-07 19:45:02

Sprzeczne bo wielu hodowców powtarza gdzieś zasłyszane mity, albo pseudoteorie . W spawie zakwaszaczy to trzeba najpierw sobie uzmysłowić co to jest zakwaszacz a co mimo sugerującej nazwy nim nie jest. Zakwaszacz to substancja która w znacznym stopniu jest w stanie obniżyć ph wody czy pokarmu , podpowiem tylko je ocet jabłkowy nigdy nie spełni tych kryteriów bo jest to bardzo słaby kwas octowy najczęściej 5-6 % który sam w sobie jest słabym kwasem organicznym , większość pozytywnych właściwości zawdzięcza z tego czego jest zrobiony czyli jabłkom zawiera sporo pektyny oraz kwasu ursolowego i pewne pozytywne właściwości wynikające z właściwości samego kwasu octowego ale o efekcie zakwaszenie nie ma mowy.

Stanisław
IP:83.22.228.32

2018-10-07 18:17:47
Hodowca74
Bardzo ciekawe wiadomości w tych linkch wyszukałeś, co na to fachowcy - można zgłupieć, takie radykalne zaprzeczenia, zatkało mnie.

Hodowca74
IP:188.146.33.150

2018-10-07 17:23:20

Hodowcy podają ocet lub inne "zakwaszacze", a tu patrz na filmiku 20min 24sek, gdzie hodowca (chyba Okręg B-B) jest tego zdecydowanym przeciwnikiem. :-( kliknij link A tu znowu coś przeciwnego.kliknij link

hodowca_majowy
IP:83.8.93.27

2018-10-07 12:17:52
Jerzy
"I to się nadaje do prasy", jak się drzewiej mówiło!

Alfred
IP:188.146.224.85

2018-10-07 10:46:16
Kapsik
Z całym szacunkiem ale jak ty teraz trzymasz ptaki na jeczmieniu to nie płacz w sezonie że Cię leją jak młode żyto. Jezeli nie stac Cię w newralgicznym momencie sezonu na dwa worki dobrej karmy pierzeniowej to przestań odstawiac tą farse w sezonie o odciaganiu, przeciaganiu itp.Resztę dupereli mozesz sobie darowac ale karma teraz jest najwazniejsza. Jeczmien zostaw co najwyzej na styczeń.

jerzy0206
IP:217.99.180.51

2018-10-07 09:44:23

Posypujcie ,lejcie na karmę ,ludzie , jedyne co stare po lotach potrzebują to zdrowa karmą pierzeniowa , wolny oblot, zero późnych młodych i spokój.

Kristoferrr
IP:176.97.49.151

2018-10-06 23:33:48

Ja po sezonie lotowym zrobiłem w ciemno kuracje na tricho. Karma to pierzeniówka plus to co zostało po lotach młodych czyli lotowa dla młodych i dieta wszystko to wymieszane razem do tego jeszcze słonecznik łuskany. Na karmę to co zostało po lotach 2-3 razy w tygodniu sedachol posypany vispuminem z backsa, raz w tygodniu zell oxygen , dwa razy w tygodniu do wody jodaline - super elexir, 1 lub 2 razy mikstura czosnek, cebula, buraki, ocet jabłkowy. Kąpiel raz lub dwa.

piojer
IP:83.10.182.133

2018-10-06 22:36:02
Aron
Ja juz w swoim hodowlannym życiu przerobilem wiele,czasami nadgorliwość robi wiecej szkody niz pożytku. Lecz uczymy sie przez całe życie! Poz

Hodowca74
IP:188.146.35.103

2018-10-06 22:28:58
Mario-
Mario, spoko. Odnośnie dzisiejszego posta z godz. 11:01:54, to Sorry, bo widoczne Cię pomyliłem z jakimś nauczycielem Marianem lub Markiem - też mgr, ale chyba od WF. :( Poza tym w sąsiednim temacie napisałeś, że jesteś w pracy i piszesz w przerwach, a to mnie mogło zmylić, że piszesz w przerwach między lekcjami. Odnośnie jeszcze tej "budy", to napisałeś, cytuję: ____ "Dlatego mowi sie NIE w budzie,a Na budzie,bez względu ......... ", _____ ale to też się źle kojarzy, bo u mnie pies ma zadaszony kojec, a w kojcu budę, ale i tak ciągle siedzi NA budzie, :( chyba dlatego, żeby lepiej widzieć. :) Ale żebyś mi nie pisał, że się czepiam, to obiecuję więcej wątku tej Twojej "BUDY" - nie poruszać. --DOBRY LOT.-- PRZEPRASZAM Sylwek59, że nie w temacie przez niego założonym. EDYT.

Aron1
IP:91.231.24.52

2018-10-06 22:19:48
sylwek59
Idźmy dalej "pod prąd".Wszystkie te zabiegi przez Ciebie wymienione stają pod znakiem zapytania gdy trafisz na gołębnik(z wynikami) gdzie sprzątanie jest dość rzadkie,ale powietrze suche i czyste,gdzie podstawa to tylko super karma pierzeniowa,drożdże i aminokwasy... i widzisz wspaniale spierzone gołębie.Osobiście przez lata zbierałem pokrzywy, rokitnik i czarny bez,robiłem mikstury na bazie około 10 ziół,propolisu i spirytusu.Wydawało mi się,że te starania przynoszą dobre efekty.Jednak od 2 sezonów odpuściłem sobie(z lenistwa i problemów ze zdrowiem) "naturę" i nie widzę żadnych negatywnych skutków... W gołębiarce tak naprawdę nie ma sztywnych ram,aptekarskich miar.Przykładem niech są gołębie młode wkładane z pustym wolem u jednego i pełnym u drugiego hodowcy.Na mecie jedne i drugie meldowały się na czołowych pozycjach. Kiedyś powiedziałbym ,że to niemożliwe...

Mario-
IP:31.0.66.147

2018-10-06 21:25:35
sylwek59
To nie modne co napisze,ale po sezonie nigdy nie robilismy badan.Przed sezonem moze ze 3razy.Oczywiscie lepiej dac dla spokoju...

piojer
IP:83.10.182.133

2018-10-06 21:14:58
Sylwek59,korek
Hmmmm___no to macie sumienie czyste!!A jak by coś wyszło! To antybiotyk? a może seria antybiotyków! Przecież proces wymiany pior trwa już od dawna!! __może jestem laikiem lecz jak prowadzicie profilaktyke przez cały rok___to nic nie powinno być! ___Na koniec zimy takie badania to oki!.Ptaki z jakimiś wadami po pierzeniu___(wykładnią zdrowia)_____idą precz ze golebnika!Takie jest moje zdanie!!Poz

sylwek59
IP:5.173.208.70

2018-10-06 20:30:14
korek
No to jest nas 2, uf... bo myślałem, że będę postrzegany jak jakiś "wariat"...

korek
IP:83.26.237.61

2018-10-06 20:18:36
Sylwek!
Chcę Ci zameldować,że po sezonie lotowym gołębi młodych przeprowadziłem badania /kał,wymaz,posiew/. Chwała Bogu czysto.

sylwek59
IP:5.173.208.70

2018-10-06 20:14:28

Nikt nie napisał o kompleksowych badaniach po sezonie lotowym. Prawie nikt nie podaje na karmę żadnych "wspomagaczy". Chyba tylko ja kupuję gotowe mieszanki pierzeniowe z różnych firm i karmię najlepiej jak potrafie, podaje sporo na karmę, także do wody, ja badam gołębie i robię wszystko co możliwe by im niczego nie zabrakło. Sprzątam codziennie, wypalam, odkurzam. Wygląda na to, że jakiś dziwak że mnie... Bo po co to wszystko robić, skoro karmiąc tym co zostało po sezonie z dodatkiem jajka kurzego i kilku ząbków czosnku do wody załatwia sprawę...?

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-10-06 17:51:21

No i prosze jak tematy ruszyly o hodowli i ciekawostkach oby tak dalej

Mario-
IP:31.0.66.147

2018-10-06 16:30:04
Stanislaw
Dzieki wielkie za odzew,fajnie dowiedziec sie czegos wiecej o kolegach z forum.

Stanisław
IP:217.99.209.248

2018-10-06 15:56:49
Mario
Chciałeś abym coś napisał o pierzeniu. Od razu powiem, że nie jestem z tej górnej półki hodowców i moja rada na niewiele się zda. Pierwsze 10-12 lat byłem w 5-tce Oddziału, w kat nawet wice mistrzem. Po rozwiązaniu tego Oddziału i przejściu do sąsiedniego Oddziału i Okręgu utrzymywałem się w 10-tce tak młodych jak i Starych a było i lepiej. Obecnie reaktywowano pierwszy Oddział tylko pod inną nazwą, już teraz jest gorzej. Chociaż w 2017r miałem najlepszego lotnika Oddziału i Okręgu. Człowiek coraz starszy i nie ma po prostu już siły. Na spis daję około 30 szt. A teraz pierzenie: pozostałą karmę po lotach mieszam i dodaję do tego trochę rzepaku,lnu,słonecznika. Do wody raz w tygodniu kilka rozgniecionych ząbków czosnku i raz miodu. Kąpiel we wtorki. W przyszłym roku jak będę zdrów to nazbieram dzikiego bzu i podam wg przepisów niżej wymienionych kolegów. To wszystko.

Mario-
IP:31.0.66.147

2018-10-06 11:01:54
H74
Buda...u nas na terenie to okreslenie ,od czasu do czasu uzywane w pozytywnym kontekscie majace pokazac dystans do swojej wypowiedzi.Dlatego mowi sie NIE w budzie,a Na budzie,bez wzgledu na to czy golebnik jest ze zlota ,czy dykty.Mozesz miec zgola odmienne z tym skojarzenia tak jak z Waszym okresleniem briwy,szpyjtol czy wieloma innymi- hodowcy z innych czesci kraju :)Na miejscu nie jestem ,ale doskonale orientuje sie czym sa karmione golebie lub co pija,pamietaj ze wiele lat prowadzilem hodowle przed przeprowadzka.A i nie wiem skad Twoje informacje na temat mojej pracy w szkole,ukonczylem studia magisterskie ,ale nigdy nie pracowalem w szkole.Pracuje w branzy farmaceutycznej...

Hodowca74
IP:188.146.35.103

2018-10-06 09:56:13
Warzecha
Nie wymagaj od Mario za dużo, bo nie wiem czy wiesz, że nie jest na co dzień na tej swojej "budzie" przy gołębiach, bo jeśli mnie pamięć nie myli, to na co dzień musi uczyć dzieci w "budzie" (buda=szkoła wg młodzieży), więc z gołębiami jest na odległość, a gołębie na miejscu hodowli prowadzą ojciec i brat (o tym pisał). ______ Do Mario, proszę nie nazywać pomieszczenia, w którym mieszkają nasze gołębie "budą", bo to brzydko brzmi, cytuję: ___ " ...... ze widząc gołębie na budzie gole jak święty turecki "........, a dokładniej - w budzie siedzi pies, a gołębie w gołębniku. Nie piszę tego po to, żeby Ci dokuczyć lub do...... , ale to źle świadczy o hodowcach gołębi, którzy używają tego nazewnictwa. Chociaż podobno pewien MP zaczynał lecieć z gołębnika skleconego z dykty i blachy, który mógł z wyglądu przypominać budę dla psa, ale chyba nie nazywał tego "budą". Teraz ponoć ów hodowca ma pobudowane piękne gołębniki i jeśli ktoś by mu je nazwał "budami", to w najlepszym przypadki zostały wyproszony z posesji. :-(( SORRY, że nie o pierzeniu, ale o tym już pisałem. --DOBRY LOT.-- _________ --EDYT.-- Nara, bo idę do gołębi, do GOŁĘBNIKA, nie do "budy".

Mario-
IP:31.0.66.147

2018-10-06 09:33:47

Jak ktos chce konkrety...to wielu mistrzow ma gotowe plany-co podawac i ile zeby ptaki mialy piora emanujace oslepiajacym blaskiem,a w sezonie wyprzedzaly konkurencje o godzine.Pelno takich teraz.Ja w to nie wierze...i nie handluje zadnym specyfikiem.

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-06 08:10:23
A konkret jest taki.
Dużo pitu pitu pitu a pozytku z tego żadnego.Dobrze że każdy wie co ma robić.

Mario-
IP:89.68.142.46

2018-10-06 07:35:20

Konkret jest prosty po tym wpisie z mojej strony.Tak jak kiedyś od dawien,dawna -jedni kroili buraczki,sałatę ,jajka,inni dodawali coś tam jeszcze wierząc ,ze to ma wielki wpływ na efekty (upierzenie).Najwiekszy wpływ jak wszyscy wiemy z elementów ,które gołąb przyjmuje ma karma.I tu podobnie jak przy lotowania w sezonie na pełnym karmniku,gołąb ,a w zasadzie jego organizm decyduje ile ziaren danego zboża zje więcej,zgodnie z aktualnym zapotrzebowaniem,stanem organizmu,pogoda(temperatura).Odeszlismy od sztywnego kontrolowania ile i co konkretnie gołąb zje.Mysle,ze przy specjalizacji na danym dystansie i przy sprzyjających warunkach można próbować do tego powrócić.Natomiast pytanie jest takie...czy konkretne dodatki ,które wielu z hodowców ma w arsenale nie wpływają na wygląd ptaka,ale tylko w momencie ich podawania.Czy maja efekt długotrwały ,czy tylko to takie pudrowanie przed wyjściem do kina.mysle,ze nasze to. Ile jest tak łatwo ocenić.Wiec dalej będę twierdził (moje zdanie) ,ze warunki bytowania-chodzi o efekt długotrwały i genetyka. P.s W hodowli poza bardzo zroznicowana karma i powszechnie stosowanymi dodatkami(być może niektóre )dla lepszego samopoczucia hodowcy nie stosujemy nic wyjątkowego,no może duuzo siemienia lnianego,podobnie jak inni z reszta.Zadnego afrykańskiego ziela,czy tajemnej mikstury.Pewnie podobnie jak u innych ptaki są dobrze oceniane na wystawach -sporo nagród.U nas także można wyróżnić ptaki,które charakteryzują się wyjątkowym upierzeniem porównując do innych na gołębniku.Choc nie zawsze sędziowie dają im przewage(widełki są chyba zbyt mało elastyczne)ocena porównując 1:1 ze swojego gołębnika.

Niuniek
IP:37.47.181.20

2018-10-06 06:46:49

Mariusz dużo treści dużo ładnego pisania mało konkretów ;-) myślę że miałbyś co napisać w Tym temacie ale konkretniej. Z chęcią poczytam.

Mario-
IP:89.68.142.46

2018-10-06 00:44:02

W obecnych czasach i łatwym dostępie do suplementów,a przede wszystkim dostępie do zróżnicowanych mieszanek ,to co innego musi robić różnice.Jedni podają to inni tamto w kwestii suplementacji i każdy uważa,ze ma ptaki ze świetnym piórem.Wynika to po części z tego,ze widząc gołębie na budzie gole jak święty turecki,brzydkie i nieporadne...do tego być może z uszkodżeniami w sezonie lotowym,tuż po wypierzeniu widzimy je w nowej ,pięknej krasie.Ta różnica cieszy oko upewniając ,ze postępowaliśmy dobrze.Roznice jak zwykle można zobaczyć porównując ptaki do gołębi na innych golebnikach podczas wizyt u kolegów lub na wystawach.Mysle teraz ,ze duza rożnice mogą robić warunki bytowania gołębi (golebnik,o zdrowiu nie wspomnę).Dalej doskonale wiemy iż bez względu na poziom i wyniki hodowli możemy wyróżnić na swoich golebnikach ptaki z wybitnym upierzeniem,uwarunkowanym genetycznie.Takich ptaków moim zdaniem trzeba szukać,by starać się byc o krok przed konkurencja w tym aspekcie.

Hodowca74
IP:188.146.35.103

2018-10-05 22:29:38
U mnie podobnie
Karma: __ z lotów plus tegoroczna pszenica, 3-4 rodzaje strączkowych, słonecznik, len, proso, rzepak z pewnego źródła, z pod Opola (nie opryskiwany przed zbiorem). Na karmę: __ olej czosnkowy-słonecznikowy własnej produkcji (czosnek z ogródka), drożdże, białko+probiotyk plus jogurt żeby to posklejać, Taubencoś, olejek z oregano. Do wody na przemian: ___ w większości dni ocet jabłkowy, witamina, Vir Aut, coś na nerki i wątrobę, jeszcze pewnie coś tam, bo mogłem zapomnieć ..... . Jest tego trochę, a na pewno dużo więcej, jak w sezonie lotowym.

hodowca0258
IP:159.205.99.51

2018-10-05 22:01:03
piojer
O jajku też zapomniałem i na to drożdze piwne.To raz w tygodniu.Mam kurki i staram się ,aby miały te same bakterie,ale pozytywne,bo są wokół gołębnika.

hen151
IP:188.0.33.70

2018-10-05 21:39:18

ja podaję karmę z gold winga pierzeniową, na karme szefeblute (chyba tak się to pisze) z firmy backsa zwilżoną olejem czosnkowym, raz w tygodniu oregano i probiotyki, do tego aminokwasy z backsa. Do wody ocet jabłkowy z miodem. Tak trzymam do połowy grudnia. Mają super upierzenie. zapomniałem o taubengold.

piojer
IP:83.10.66.51

2018-10-05 21:23:59
H74
Ja tam karmie podobnie jak większość! Tylko zamiast straczkowych podaje __siemie lnianne,rzepak,trochę konopia+ czerwona MM-ka+grity .Do wody ocet(żeby byl z siarczkami).Do kąpieli daje poza solą_ __nadmanganian potasu(taki z apteki)____pozatym zadnej chemii_ ___zapomniałem o jajku na karme,jogurt+zioła___raz w tygodniu herbatka(ale to stosuje cały rok)______no lecz bym nic nie dawał, tylko dobra karma ,to i tak te golebie mają jedwabne upierzenie!taki sztam,bo taki ca ma słomianne upierzenie i tak jedwabistego nie będzie miał_ __to z obserwacji!!Poz

Hodowca74
IP:188.146.35.103

2018-10-05 20:52:20
WZkapsa
Tego jęczmienia jest w tej chwili w mieszance stanowczo za dużo!!! Radzę do tego dosypać pszenicy i różnych nasion strączkowych.

hodowca_majowy
IP:83.8.90.27

2018-10-05 20:28:41
U mnie...
... przede wszystkim zmieszane dwie super- wg mojego uznania-karmy pierzeniowe. Podaję jeszcze jakieś tam drożdże, mieszanki mineralne i gryt, ale i tak najlepiej wyglądają i pierzą się najlepsze=najzdrowsze ptaki. Uważam, że jeśli są zdrowe i dostają odpowiednio zbilansowaną karmę, to dużo więcej im nie potrzeba.

hodowca0258
IP:159.205.122.183

2018-10-05 20:23:31
I jeszcze
Jak widzę ,że ptaki są wokół pojnika i chcą się kapać, to podaję kąpiel.W wodzie-ocet jabłkowy i sól,na przemian.

hodowca0258
IP:159.205.122.183

2018-10-05 20:13:29

Ptaki moje są w tej chwili rozłączone,zamknięte. Tylko dostęp do wolier. Stare są praktycznie gołe.Młode, te z maja , zaciemniane,zaczynają się po raz drugi "sypać"

hodowca0258
IP:159.205.122.183

2018-10-05 20:04:50
sylwek59
Skoro wywołałeś mnie do tablicy,to i u mnie wszystko co pozostało po lotach starych i młodych,w tym ostropest,czyli wszelakie rodzaje karmy,plus dodatki typu witaminy,elekrotrolity,magnez,drożdze i mikstura swoja , czyli ocet jabłkowy, miód i czosnek.Wszystko się staram podawać na karmę.Karma ,to oprócz tego wszystkiego,to 50 procent pszenica .Swego czasu b. dobry hodowca z Opola-gospodarz,powiedział mi tak;Ty nie słuchaj pierdół,że pszenica musi być leżakowana i rób swoje.Świeża pszenica ma m.in., b. dużo żelaza,fosforu,a to najważniejszy punkt przy pierzeniu.edyt:to ,że niby świeża pszenica,to biegunka , to bzdura.Kał...kuleczki.2 edyt;zapomniałem-jeszcze rzepak był edyt

Medalikxxl
IP:89.64.50.77

2018-10-05 19:07:53

Mnie uczono że jęczmień na pierzeniu nie jest polecany raczej pszenica

wzkapsa
IP:83.30.27.251

2018-10-05 16:08:27
Raz w tygodniu daję olej
czosnkowy i witaminy w płynie "witomun" więcej nic.

Warzecha.
IP:77.252.62.148

2018-10-05 14:47:23
Sylwek 59
Muszę trochę zmodernizować ten Twój przepis. Robię to od lat, a w tym roku rozprowadzilem ponad 500 słoików. Otóż naj. Otóż zbiera się te najbardziej dojrzałe owoce, następnie mieli się. Powstałą papkę pasteryzuje się przez podgrzewanie do 75 stopni. Po godzinie wlewa się do słoików. Żadnego cukru,bo i po co. Najlepiej podawać na karmę wieczorem i jak postoi do rana w wiaderku to ładnie wsiaknie. Można podawać nawet 4 łyżki na 1 kg karmy.Przy każdym karmieniu gołębi 1 łyżka stołowa dla hodowcy dla poprawy zdrowotnosci.

Adam207
IP:5.173.232.44

2018-10-05 14:23:02

Bez jest dobrą drogą. Ja również podaję maślankę do picia w proporcji 1:1

Medalikxxl
IP:46.134.88.45

2018-10-05 13:35:29

Może nie będę orginalny ale jestem wygodnicki karmy daje lotowe których klienci nie kupili do tego 50% pierzeniowej to wszystko wzbogacam zestawem z Rohnfried-a plus resztki z lotów. A i nie można zapomnieć o dobrych gritach .

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-10-05 13:04:30

Ja karmie teraz pierzeniowa Mrowca i Elpolu w 80 procentach a reszta dosypuje tego co zostalo po lotach mlodych mysle ze tak bedekarmil do konca listopada a pozniej tkz spoczynkowa czy zimowa ha ha tak napisane jest na workach w sklepie

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 13:00:06
kapsik
Wiemy już czym karmisz. Teraz powiedz czy dajesz coś, ewentualnie co na karmę. Co do wody, itd.

wzkapsa
IP:83.30.27.251

2018-10-05 12:52:36
Jak to jest z tym pierzeniem u mnie?
Ano, od miesiąca mam 30 gołębi i przygotowałem im taką mieszankę: 25 kg jęczmienia i po 3 kg rzepaku, siemia lnianego, słonecznika i prosa. Razem to zmieszałem i tak futruję. Raz dziennie około 10-tej. Rano jeszcze mają trochę jęczmienia,ale o 10-tej karmiki są puste. Siedzą na podłożonych jajkach i około 1 listopada rozdzielę.

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-10-05 12:48:12

U mnie dzis kapiel staram sie dawac jak jest pogoda i czas co tydzien do tego daje tez aminokwasy drozdze ostropest probiotyki sedachol i karma na full teraz leza i sie olalaja pod woliera i nic wiecej staram sie zeby byly zdrowe i sie swiecily a ze na lotach bede w srodku stawki tym juz sie nieprzejmuje poprostu na tyme nam czasu warunki i pewnie talentu hodowlanego o materiale hodowlanym juz niewspomne

Mario-
IP:31.0.33.220

2018-10-05 12:30:42
Stanislaw
Jak to wyglada u Ciebie z tym pierzeniem?Ja tez cos dorzuce,ale troche pozniej,bo juz koncze -praca.

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 12:15:14
Może wieczorem...?
Ktoś napisze tutaj coś konstruktywnego...? Może kapsik, warzecha, Hodowca0258 i inni. Liczę na nich

bum15
IP:95.51.170.130

2018-10-05 11:34:06

Tłoku nie będzie:)))

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 09:40:09

Można tak przyjąć. Czekamy na wpisy innych. Pozdrawiam.

bum15
IP:95.51.170.130

2018-10-05 09:27:08

Bardzo dziękuję, zastosuję. Łyżka stołowa na 1 kg jest wystarczająca?

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 09:09:26
bum
Jadę z wiaderkiem, zrywam ok 2 kg, w domu obrywam owoce z gałązek, wrzucam do sporego garnka, do tego dosypuje 1 kg cukru, 1 litr przegotowanej wody. To wszystko gotuje przez ok 1-1,5 godziny na malym ogniu. Potem blenderem miksuję i gorące wekuje w słoiczki. Podaję to na karmę 3, 4 razy w tygodniu.

bum15
IP:95.51.170.130

2018-10-05 09:00:55

kol. w jakiej postaci podajesz bez, jak go przetworzyć i jak często podawać. Ogólnikowe stwierdzenia nic nie dają.

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 08:44:08
Stanisław
Nie liczę na to, że nasi mistrzowie staną się wylewni i napiszą tutaj o wszystkim, co robią o tej porze w swoich gołębnikach. Myślę, że będzie dobrze jak pojawią się choćby maleńkie wpisy dotyczące sposobów na fajną efektywną wymianę piór. Od siebie napiszę... Super sprawą jest podawanie czarnego bzu w różnej formie. Zależy jaki kto ma do tego dostęp. Zawiera on kobalt, dzięki któremu pióra ślicznie się błyszczą. Co ważne nie trzeba wydawać na to pieniędzy. Wystarczy odrobina czasu i chęci, a można go nazrywac samemu i odpowiednio przetwozyc by starczyło na dłużej.

Stanisław
IP:217.99.103.162

2018-10-05 08:37:27

Nie bądźcie naiwni, można zlikwidować jeszcze trzy inne tematy i tak wysypu wiadomości na temat chowu gołębi nie będzie. Ktoś coś napisze o czym powszechnie większość jak nie wszyscy wiedzą, żadnej i swojej metody "mistrze" nie podadzą. Nie będzie kłótni o polityce, zejdzie się na indywidualne i osobiste. Gdy tylko ktoś się wychyli od razu otrzyma kontrę, że jest "trampkarzem" itp.

MILAN
IP:84.10.73.191

2018-10-05 08:07:33

O to chodzi podyskytujmy o hodowli golebiach i planach na pszyszly sezon i oderwijmy sie od tematow politycznych i rozmowach o zawodowcach cieszmy sie tym co mamy tez zachecam do pogadanki tutaj na rozne zwykle sprawy z golebnika

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 07:43:49

Zapraszam do dyskusji.

sylwek59
IP:5.173.192.18

2018-10-05 07:43:13
Pierzenie
Jak wszyscy wiemy, to bardzo ważny okres w kontekście lotów w przyszłym sezonie. Mimo, że za oknem lada moment zrobi się ponuro i chłodno, to jednak nie można w tym okresie zaniedbać naszych gołębi. Odpowiednia jakość piór to pierwszy ważny, żeby nie powiedzieć bardzo ważny element w układance pt. "Loty gołębi pocztowych". Wszyscy Ci, którzy tak chętnie zabierają głos w tematach "politycznych", mam nadzieję, że równie chętnie zabiorą głos w tym temacie.
Co podawać, jak dawkować, kiedy i jak często aby cała pokrywa piór była jedwabiście miękka, elastyczna i błyszcząca?


Dodaj swoją odpowiedź

[Powrót]

REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl