LOGIN: HASLO:









Stanisław Górski - produkty i usługi dla branży gołębiarskiej
Dodaj swoją odpowiedź

Autor Tresc postu     SORTUJ: Malejąco ↓ - Rosnąco ↑
Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-20 14:57:22
hodowca0258
Józek są tacy co by śmieli atakować ?

Hodowca74
IP:188.146.105.55

2018-02-19 22:28:50

OK. Zrozumiałem. :-) Tak trzymaj i powodzenia życzę.

hodowca0258
IP:77.255.208.64

2018-02-19 22:24:54
Hodowca74
Po co? Jestem przygotowany na rozwój sytuacji w niedzielę. W zależności od ataku na moją osobę, odpowiem obroną i kontratakiem na atakującego.

Hodowca74
IP:188.146.105.55

2018-02-19 21:48:30
Hodowca0258
Kol. Hodowca0258, dlaczego nie odpowiedziałeś na mojego posta w tym temacie z dn. 2018-02-17 godz. 20:42:28 ??? Nie chcesz, nie możesz, czy jeszcze coś innego ???

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-18 20:42:00

Uciekliście daleko od tematu.

korek
IP:83.26.255.207

2018-02-18 12:16:54
Jarek!
Wskaż mi gdzie ja napisałem,że to Twoje słowa? Popraw lepiej to ,,WIERZ,, bo bardzo ,,bije po oczach,,!!!/

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-18 12:13:28

...Józio,Józio!

Gdzie ja napisałem ,że Ty ustalałeś przepisy?
jesteś mistrzem we wkładaniu swoich obsesji w usta kogoś innego.

Jeszcze raz ...to co napisałem o Twojej emeryturze i innych resortowych emeryturach ,to reakcja na Twoje oburzenie ,że musisz "płacić".
Więc napisałem ,że dostajesz emeryturę nie wpłacając ani grosza na ową...więc w czym problem?

korek
IP:83.26.255.207

2018-02-18 11:35:07
Wiesz - wiem!!!.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-18 11:33:52

...dobrze wiesz(:)) co chciałem powiedzieć...tylko tyle.

korek
IP:83.26.255.207

2018-02-18 11:32:26
Jarek!
Ty jak zwykle swoim zwyczajem,owijasz g...o w bawełnę i coś bąkasz o zwolnieniu milicji z ZUS-u i podatku. Jeżeli pisałem,że moje podatki idą np:do kieszeni Rydzyka,to pisałem to o czasie terażniejszym. Chcesz może powiedzieć,że moja emerytura nie jest opodatkowana?. Jeszcze piszesz,że mnie zdenerwowało,że nie był opłacany ZUS. Czy ja takie przepisy ustanowiłem? Co Ty chłopie wypisujesz. Zastanów się!!.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-18 11:13:42

...i oczywiście Józio ,ze cię nie dyskryminuję.

Słowo "bolszewik " ,które traktujesz jako coś złego...a to ciekawe!...a jeśli rzeczywiście traktujesz to słowo jako obelgę ...no cóż!...i teraz nie wiem ,czy to jest sukces ,czy porażka.Pomijam to ,że może i wbrew sobie i dla swojej rodziny i pomocy ludziom (jak to pięknie ująłeś)służyłeś w resorcie wymyślonym od "a" do "z" przez władzę bolszewicką ,a dla niepoznaki ludową.Sama nazwa tej formacji ,czyli milicja ,a nie policja mówi sama za siebie.Więc przyjmij to na klatę jak przystało na "chłopa" i nie wypłakuj się.
...a co do Twojej emerytury ,to wybacz ,ale chronologia jak i moich jak i Twoich wpisów jasno wskazuje ,co gdzie i jak.Akcja rodzi reakcję.To oczywiste.Tak oto Ty Józio, pełen oburzenia napisałeś ,że nie życzysz sobie aby Twoje podatki szły na taki cel ,a nie inny....ja ci odpowiedziałem ,że i także moje podatki idą na cele równie ,albo i bardziej nieracjonalne i jakoś nie rozrywam szat!... wspomniałem choćby o Twojej i innych tego typu emeryturach...tylko tyle...i dodałem (i to cię tak uraziło) ,że milicjanci byli zwolnieni z podatków i ZUSu,więc o jakich Ty podatkach piszesz!?

korek
IP:83.26.255.207

2018-02-18 10:34:48
Jaruś! - ,,dziecko Ty moje kochane,,!!!.
Bardzo by mnie ucieszyły Twoje słowa ,,tak samo jak nie dyskryminuję Józka /korka/,, gdyby nie to,że zbyt dobrze Cię znam i wiem,że u Ciebie kłamstwo i prawda zbyt często idą w parze ze sobą. To nie kto inny jak Ty,wyzywałeś mnie od bolszewików,utrwalaczy władzy ludowej ,wypominając mi sowitą emeryturę /1882 zł/ i tym podobne,tylko dlatego,że mam odmienne poglądy na otaczającą nas rzeczywistość niż Ty. Chcę ci powiedzieć,że ja nie po to poszedłem do milicji,by służyć władzy ludowej,lecz po to by służyć ludziom i zarobić na utrzymanie swoje i rodziny,tak jak miliony Polaków którzy pracowali w kopalniach,hutach,na kolei itp.Jeżeli uważasz i masz takie dane,że w jakimkolwiek stopniu naruszyłem obowiązujące prawo,zgłoś to do organów ścigania. Zapewniam Cię,że nie spotka Cię wtedy nic złego z mojej strony,nie będę Cię nawet krytykował. Wręcz odwrotnie,będę Ci za to wdzięczny.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-18 09:50:33

Władek...nie musisz niczego udawać.
Czy to takie straszne ,że ktoś zgadza się z poglądami kogoś innego?
Ja także w dużej mierze zgadzam się z poglądami Jana_f...i co?

To ,że zachowuję dystans wobec Jana_f ze względu na jego milicyjną przeszłość ,nie musi to oznaczać ,że go dyskryminuję ,tak samo jak nie dyskryminuję Józka(korka) ,choć w jego przypadku światopoglądowo ,to dwa różne światy.

...a żeby było jaśniej i uczciwie ,to mam duże pretensje do Jana_f...choćby za to ,że stworzył legendę "kiblowego opozycjonisty".

...edytuję bo muszę dopisać.
Jego,to znaczy jana_f, personalne wycieczki w Twoją stronę Władku są karygodne i haniebne.

wlasota
IP:79.187.9.253

2018-02-18 09:27:00
Wojtek
Ze względu na stare sentymenty udam, że Twojego ostatniego wpisu nie zauważyłem.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-18 08:25:30

Jeżeli ktoś z delegatów nie może pełnić swojej funkcji to Zarząd Oddziału winien sprawdzić czy na wakujące miejsce jest kandydat który spełnia poniższe zapisy Regulaminu: REGULAMIN ZEBRAŃ SPRAWOZDAWCZO - WYBORCZYCH ROZDZIAŁ VIII TECHNIKA GŁOSOWANIA PRZY WYBORZE WŁADZ ZWIĄZKU § 3. Wybory do pozostałych Władz Naczelnych, Okręgowych i Oddziałowych Związku: 1. Za wybranych uważa się tych kandydatów, którzy w pierwszej turze głosowania otrzymali największą ilość ważnych głosów i nie mniej niż 50 % + 1 głos ważnych głosów. Tutaj jasno jest określone kogo uważa się za wybranych w I-szej turze. Jeżeli była II-ga tura to zgodnie z punktem 2. W przypadku gdy wymagane minimum (50 % + 1 głosów ważnych), uzyska mniejsza ilość kandydatów do ustalonej liczby składu do nowych władz, to Komisja Skrutacyjna zarządza na wakujące miejsca powtórne uzupełniające wybory. Za wybranych w drugiej turze głosowania uważa się tych kandydatów, którzy otrzymali największą ilość ważnych głosów.

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 22:01:24

... Antek czy tobie się wydaje ze mi doktory po to parę razy życie ratowali, żebym ja se jeszcze te ostanie lata jakie mi zostały swojego życia poświęcał i wkrecał w wirtualne wojny.
Wiem ze to dla ciebie przykre, ale zgadzam sie w 100% z Jan_f i jego poglądami
dlatego nie mam ochoty się wypowiadać na forum pomimo ze mogę, jednak wypowiadanie się wiąże tez z podjęciem działań, a na to szkoda mi już zdrowia

wystarcza mi to co robię (funkcja w zarządzie oddziału) więcej nie potrzebuje

i dodam ze jeszcze może stać się tak ze pomimo ze nic nie pisze będę się mógł przydać bardziej jak tysiąc wyrażanych stanowisk na forum

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 21:50:08

nie mam uprzedzeń - do nikogo , choć mijam wielu
ale ty jako frontmen forum mógłbyś wyrazić swoją
opinie w ważnych tematach dotyczących związku
- co Cię blokuje ? boisz się naruszyć koneksje?

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 21:45:21

... Antek wiec tak jak to mieliśmy w zwyczaju możemy se kiedyś na ten i inne tematy pogadać na telefon

bo to forum zaczyna odpływać daleko od rzeczywistości

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 21:37:22

wręcz przeciwnie - czuję się dowartościowany
ze podejmujesz polemikę z prymitywnym myśleniem.

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 21:32:06
dodam
... Antek napisałeś tez, cyt "choć możesz stracić kilku kolegów - jeżeli to obnaża ich braki." koniec cyt

mam nadzieje ze nie czujesz sie obnażony nasza wymiana mysli

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 21:28:48

... Antek dopisałem żebyś się nie gniewał

ale skoro ci to nie pasuje to Ok. Pozdrawiam

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 21:28:02

napisałem też
Wolność Słowa też ma swoje ograniczenia - a słowo pisane tym bardziej - to powinno być puentą
edyt;
mój edyt dotyczył wpisu z godz.21.00.13

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 21:20:28

... Antek nie gniewaj sie ale napisałeś cyt"jeżeli piszesz prawdę , nic Ci nie grozi"

na co ja ci odpowiedziałem, ze nie jest tak do końca mówiąc prawdę tez możesz kogoś poniżyć w opinii publicznej

i tego należy mieć świadomość, nie można uogólniać bo życie nie opiera się tylko o funkcje i stowarzyszenie jakim jest PZHGP

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 21:13:08

Wojtek
Sądzę - że odnosiłem się do funkcji która ma
wpływ na działalność stowarzyszenia która nie
narusza prywatności - jednak jak piszesz to
prymitywne ,- nie widzę potrzeby aby Cię przebić.
edyt;
dopisujesz nowe zdania co zmienia sens
wiec może przemysl i napisz co Ci tam biega
po główce , bo stawiasz to w złym świetle.

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 21:00:13

... Antek twoje myślenie jest bardzo prymitywne, każdy medal ma dwie strony,Ty zauwazasz tylko jedna kandydowanie i funcje spoleczne a ja napisalem "mówiąc prawdę tez możesz kogoś poniżyć w opinii publicznej" często bywa tak ze prawda która ogłaszasz może nie mieć istotnego znaczenia dla funkcji ale... i wielu się mędrców już o tym w sądzie przekonało

dajmy na to, ktoś może być nałogowym babiarzem, ale wspaniałym chirurgiem,i ojcem dla swoich dzieci

Ty głosząc ta bez wątpienia prawdę, nie majaca zwiazku z jego wykonywanym zawodem ale bardzo istotna dla jego dzieci pomagasz mu czy szkodzisz? i jak ten ktoś ci wykaże ze w ten sposób go ponizales i szkodziles to co wtedy?

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 20:46:17

Czyli co ? uważasz że należy zataić prawdę
bo ? ktoś ma "nieczystą kartę " a kandyduje na
funkcję która wymaga zaufania publicznego . A może
go zaszantażować i coś wyrwać?
Przypomina mi się ogłaszanie w kościele tzw. zapowiedzi o zawarciu
związku małżeńskiego.

Hodowca74
IP:188.146.106.250

2018-02-17 20:42:28
Kolego Hodowca0258
Nie wyglądasz na "strachliwego" człowieka, a kolejny już raz wzmiankujesz, że jesteś straszony jakąś kartką - przez jakiegoś osobnika, którego wypadałoby nazwać po imieniu, zaczynającym się na na literę "m" lub "d". Jeśli nie możesz podać jego inicjałów lub nr telefonu, żeby ktoś mu przemówił do rozumu, to go poinformuj, że za takie zastraszanie i groźby jest odpowiedni artykuł i paragraf, więc może "gostek" to przemyśli i się uspokoi.

W_0118
IP:217.99.115.116

2018-02-17 20:36:03
G_andi
... Antek nie do końca jest tak z tym mówieniem prawdy
mówiąc prawdę tez możesz kogoś poniżyć w opinii publicznej, lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do np: sprawowania funkcji

zalecam ostrożność z tym mówieniem prawdy

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 20:26:07

Józek
Wolność Słowa
też ma swoje ograniczenia - a słowo pisane tym bardziej
jeżeli piszesz prawdę , nic Ci nie grozi , choć
możesz stracić kilku kolegów - jeżeli to obnaża ich
braki .

hodowca0258
IP:178.37.209.76

2018-02-17 19:28:15
Andi
Napisałeś;"ale powiedzmy moralnie kogo reprezentuje delegat z śladową ilością głosów ? ale mamy tak jak stanowi . " A co reprezentuje ten , co ma prawie największą ilość głosów i jest uciszany za wpisy na forum,jak napisze ,ze mu to i to, nie odpowiada. Przecież żyjemy w wolnym kraju i jest wolność słowa, a jak się ją przekroczy ,to od tego są niezależne sądy

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 18:59:39

Wybory to nie tylko liczenie głosów - podani
zostali kandydaci którzy w oczach członków mają
ich reprezentować .
Jest i tak aby rozproszyć głosy jeżeli jest więcej
kandydatów niż miejsc - więc prawnie jest to zgodne
ale powiedzmy moralnie kogo reprezentuje delegat
z śladową ilością głosów ? ale mamy tak jak stanowi .

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-17 18:46:00
G_andi
Antoni , to jak jest zapisane wiemy, ale jak to się ma do takiej sytuacji : Sekcja ma 40 członków i wszyscy uczestniczą w zebraniu S-W , 50 +1 głos = 21 . Po wyborach w I turze mamy wybranych tą potrzebną ilość,a odpada 3 kandydatów, którzy mieli 3,2,2 głosy czy wg ciebie oni prawnie mogą w przypadku niemożliwości wypełnienia mandatu delegata zastąpić go np. ten co otrzymał 3 głosy?

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 18:14:32

W przypadku niemożliwości wypełnienia mandatu Delegata uzupełnienie listy Delegatów następuje kolejnym kandydatem, który na ostatnim Zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym otrzymał największą ilość głosów spośród kandydatów, którzy odpadli. W przypadku wyczerpania listy uzupełnienie liczby Delegatów następuje poprzez wybór na najbliższym Zebraniu Sprawozdawczym.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-17 18:11:31

A co zrobić jak nie było II-giej tury bo w pierwszej turze wybrano kandydatów którzy mieli 50% + 1 a pozostali mieli mniej jak 50% ? Wg mnie interpretacja Sulejmana jest prawidłowa. Delagatów można uzupełniać tylko tymi którzy w pierwszej turze otrzymali 50% +1

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-17 17:57:40

Warunek 50% +1 dotyczy określonego dnia wyborów
1 tury - w 2 turze nie ma warunku uzyskania
50% +1
natomiast wybory uzupełniające należy przeprowadzić
w sytuacji kiedy lista jest wyczerpana.
Więc dochodzimy do sytuacji kiedy kandydat z śladową
ilością głosów może być delegatem a przypadek może
sprawić po następnych ubytkach że stosowana jest
procedura wyborcza.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-17 17:49:58
Pp
Okręcasz kota ogonem , ja ci zadałem konkretne pytanie na konkretnym przykładzie. Przestań mi pieprzyć o II turze , którą dobrze znam. Uwagi twoje przysrywające mi są zbędne. Trzymaj się konkretnych pytań i na nie odpowiedz.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-17 17:45:54

Czy uzupełnienie delegatów jest wyborem?

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-17 17:40:57
Pp026 Czy nie zgadzasz się z tą interpretacją?
Sulejman napisał:Przykład : Na zebraniu sekcji mamy wybrać 5 delegatów na zebranie oddziałowe. W dniu wyborów zgłoszonych jest 7 kandydatów , po tajnym głosowaniu okazuje się , że 6 osiągnęło ponad 50% + 1 głosów , a ten 7 tylko 1 głos(możliwe że własny). W końcowym rezultacie dokonaliśmy wyboru tych 5 z największą ilością głosów , dwóch odpadło. Po roku okazuje się ,że odeszło dwóch hodowców do innej sekcji ( 1 delegat i 1 ten co odpadł ale miał 50% +1 ). Pozostał 1 ten co przegrał , ale miał tylko jeden głos. Zgodnie z twoim wpisem on ma największą liczbę głosów bo innego już nie ma,on ma zastąpić tego brakującego? – uważasz , że to jest prawidłowy tok rozumowania??? Wg mnie nie!!! Należy na najbliższym zebraniu sekcji przeprowadzić wybory uzupełniające i spełnić warunek wyboru 50% + 1 głosów wyborców. Warunkiem reprezentowania zebranych(wyborców) i uzyskanie ich mandatu zaufania jest osiągnięcie tego minimum 50% + 1 – dotyczy to wyborów na wszystkich szczeblach .

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-17 16:56:14
Sulejman
Naprawdę ?
Wybory to I tura ?
Jako Prezes te elementarne przepisy powinieneś znać.
Ale jak już to podpowiem.
W drugiej turze wyborów delegatów nie ma wymogu 50%+1. Za wybranych uważa się tych co dostali najwięcej głosów.
I kto tu próbuje się wymydlić.
"Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-17 15:50:51
Pp
Nie rozmydlaj, ja podałem ci przykład po prawidłowo przeprowadzonej I turze wyborów.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-17 15:42:28
Sulejman
By nie wdawać się w dyskusję.
Ile głosów trzeba mieć w II turze by zostać wybranym na delegata ?
Moim zdaniem 1 głos może być wystarczający.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-17 15:30:14
Pp
Piszesz o godz. 22:20:49 tak, cytat: „Ale Sulejman ma oczywiście inne zdanie.”
Odpowiem ci tak : Oczywiście , że mam odmienne , gdyż jest ono poparte życiowym doświadczeniem i konkretnymi dowodami w tym zakresie, których tu nie przytaczam . Ty swoją postawą nie dopuszczasz zdania innych jako wiarygodne ? Uważasz się za „alfę i omegę” i gdy twoje zdanie jest odmienne , broniąc go przyklejasz komuś łatkę, tylko po to by twoje było na wierzchu.
Natomiast 2018-02-15 21:18:05 napisałeś tak, cytat: „Co się tyczy wyboru następcy to jak jest na liście "przegranych" ktoś kto przyjmie tę funkcję to oczywiście staje się delegatem ten co nie był wybrany a który uzyskał największą liczbę głosów.”
Moja interpretacja jest inna.
Przykład : Na zebraniu sekcji mamy wybrać 5 delegatów na zebranie oddziałowe. W dniu wyborów zgłoszonych jest 7 kandydatów , po tajnym głosowaniu okazuje się , że 6 osiągnęło ponad 50% + 1 głosów , a ten 7 tylko 1 głos(możliwe że własny). W końcowym rezultacie dokonaliśmy wyboru tych 5 z największą ilością głosów , dwóch odpadło. Po roku okazuje się ,że odeszło dwóch hodowców do innej sekcji ( 1 delegat i 1 ten co odpadł ale miał 50% +1 ). Pozostał 1 ten co przegrał , ale miał tylko jeden głos. Zgodnie z twoim wpisem on ma największą liczbę głosów bo innego już nie ma,on ma zastąpić tego brakującego? – uważasz , że to jest prawidłowy tok rozumowania???
Wg mnie nie!!!
Należy na najbliższym zebraniu sekcji przeprowadzić wybory uzupełniające i spełnić warunek wyboru 50% + 1 głosów wyborców.
Warunkiem reprezentowania zebranych(wyborców) i uzyskanie ich mandatu zaufania jest osiągnięcie tego minimum 50% + 1 – dotyczy to wyborów na wszystkich szczeblach .

Pp026
IP:188.146.100.216

2018-02-16 22:20:49

Myślę, że nie ma różnicy w interpretacji.
Wszystko zależy od stanu faktycznego.
Po uzyskaniu wszystkich niezbednych informacji wszyscy uważają tak samo.
Ale Sulejman ma oczywiście inne zdanie.
Twierdzę, iż własnie niekompletne dane są przyczyną odmiennych interpretacji.

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-16 09:36:53

jest delegatem - dlatego że termin zebrania jest
w lutym ,- przestał by być gdyby zrezygnował
z członkostwa , deklaracja z dniem wystąpienia.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-16 09:19:53

On nie ma stałej interpretacji , jest ona uzależniona od tego kto dzwoni i skąd .

Warzecha.
IP:78.10.210.166

2018-02-16 08:51:47

Ile członków tyle sposobów interpretacji.Pozostaje dzwonić do prezydenta.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-16 06:02:49

Z tym następnym z listy to może być problem bo może nie mieć wymaganej liczby głosów.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 22:16:46

Z pewnością na zebranie delegatów jest członkiem bo nawet składki macie do tego czasu nie ustalone.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 22:14:47
Pp026
Czyli dalej jest delegatem? Do 30 kwietnia ?

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 22:12:25

Tak tylko termin statutowy 30 kwietnia , nie ma kasy na koncie zg nie ma członka , teraz wyobraź sobie co ma zrobić zarząd oddziału , ma wyłożyć kasę za członka który nie zapłaci i ewentualnie być stratny ? czy zbierać składki z wyprzedzeniem i mieć czas na poinformowanie członka o ewentualnych konsekwencjach? Nie ma oddziału który by zbierał składki 30 kwietnia bo nie było by czasu na odprowadzenie składek na konto ZG. Przepisy wszystkiego niestety nie precyzują ale nie ma innej możliwości. Co ciekawe nawet jak członek nie zapłaci do 30 kwietnia składki a oddział go nie poinformuje że do 7 dni musi ją uiścić to jest dalej członkiem i nie może go jeszcze skreślić z listy członków.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 22:06:05
jaro0106
Moim zdaniem 30 kwietnia jest terminem wniesienia składki przez członka.
Odprowadzenie do okręgu i dalej to dla członka nie istotna sprawa.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:55:58
A może , mi się nie
Oberwie, bo nadal odmienne zdania.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:52:44
To mi się oberwie
Prezes okręgu, nie zna regulaminu.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:52:33

Podstawę do wyliczenia ilości delegatów też stosuje się tylko w roku wyborów a nie co roku.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:51:27

Piotr moim zdaniem to jest termin do którego pieniądze muszą wpłynąć do ZG . W oddziale i sekcji terminy są ustalane indywidualnie i dużo wcześniej . U nas jest termin razem z opłacaniem składki lotowej i składaniem spisu data około 1 kwietnia. Czyli w tym konkretnym przypadku 1 kwietnia brak wpłaty , następnie reakcja zarządu oddziału i wystosowanie pisma plus 7 dni na reakcję.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:46:28
cytat z Reg Zebrań
Podstawa do wyliczenia liczby Delegatów jest stan członków wykazany na dzień 31 grudnia roku poprzedzającego Walne Zebranie.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:42:08
jaro0106
Ja to wszystko rozumię,ale za tydzień mamy walne i tu jest problem,zgodnie z przepisami. Tak krótko i bez obrazy.Każdy h.j, na swój strój, czyli tak ,jak mu pasuje, bo każdy ma odmienne zdanie, czyli cały pokaz...obraz PZHGP.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:41:31
Statut § 28 ust. 4a
do 30 kwietnia, składka z tytułu przynależności do Związku w wysokości ...

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:35:05

Hodowca moim zdaniem nie ma jednego określonego terminu skreślenia bo jest on uzależniony od tego kiedy zarząd ustali termin wpłaty składek członkowskich , dopiero jak członek nie zapłaci to zarząd pisemnie informuje go że ma 7 dni na opłacenie, brak reakcji na wezwanie skutkuje dopiero skreśleniem.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:34:44

Termin płatności składki na dany rok jest do kwietnia tego roku.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:30:13
Pp026
To zmienia sens, bo do kwietnia,jest dalej członkiem.Nic tu już nie rozumiem.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:28:39

Widzisz to chyba jest najgorsze co może być w naszym związku.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:27:17
Chyba
Członkostwo zachowuje się do kwietnia nastepnego roku jeśli nie zmienia się Oddziału. Jeśli w roku poprzednim miało się składki uregulowane.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:25:51

Ale nie umie odpowiedzieć co jeśli takie wezwanie nie zostało wystawione.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:25:14

Członkostwo zwyczajne wygasa w przypadkach : 1. Dobrowolnego wystąpienia ze Związku przez członka Związku. 2. Skreślenia przez Zarząd Oddziału na podstawie nie opłacenia w terminie obowiązujących składek uchwalonych w preliminarzu budżetowym na dany rok. Skreślenie należy uprzedzić wezwaniem do zapłaty wyznaczając 7 dniowy termin

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:24:48

1-szego stycznia, czy przed pierwszym lotem.Zebranie oddziałowe,walne,jak wiecie , to w lutym.Do kiedy jest czas na opłacenie składek?

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:24:13

Nie wiem czy trafię z odp.
Bo dla mnie nie piszesz wprost.
Członkostwo z powodu niepłacenia składek wygasa - o ile dobrze pamiętam - po wezwaniu członka do ich uiszczenia.
Nie pamiętam terminów.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:24:09

tu przepisy też sa dosyć precyzyjne.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:20:13
Pp026
Czyli kiedy? Kiedy mandat wygasa? Zaczyna się kolejne omijanie, czy łamanie regulaminu,tak jak komuś pasuje.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:18:05

Co się tyczy wyboru następcy to jak jest na liście "przegranych" ktoś kto przyjmie tę funkcję to oczywiście staje się delegatem ten co nie był wybrany a który uzyskał największą liczbę głosów.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:14:45
Moim zdaniem
Skoro nie został skreślony to chyba mógł pełnić role, funkcję delegata.
Mandat jego wygasa z chwilą braku przynależności, która powoduje niemoc pełnienia funkcji.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:12:02

Czyli sprawa jasna.DZIĘKI.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 21:10:38

Hodowca nie może pełnic funkcji lub nie chce wskakuje następny w kolejce który miał najwięcej głosów w wyborach. Z tymi karami to nie było zamierzone po prostu mi się za dużo skopiowało.Co do konkretnego przypadku do puki nie zostanie skreślony z listy członków z powodu nie opłacenia składek to dalej jest delegatem chyba że złoży pismo o rezygnacji.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:09:51
Pp026
Nie opłaci SKŁADEK,jako,ze jest członkiem PZHGP

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:07:26
jaro0106
JESTEŚ poważnym gościem, to nie zmieniaj sensu mojej wypowiedzi i nie kasuj tego o karach, co napisałeś.

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 21:07:02

Podobnie jak Jaro0106.
Zacytował przepis.
Pytanie czy został skreślony z listy członków oddziału.

rudy25@o2.pl
IP:91.224.147.130

2018-02-15 21:02:43

ja mam pytanie członek ma prawo przejść do innego oddziału raz na 4 lata w przeciągu 2 miesięcy ale musi go przyjąć oddział do którego chce przejść więc jakie to jest ,,prawo" skoro praktycznie niczym się to nieróżni od przechodzenia w każdym czasie innym bo też musi zarząd wyrazić na to zgodę tylko że tu jeszcze dochodzi zgoda macierzystego oddziału . Więc mamy prawo jak to jest napisane przechodzenia raz na 4 lata ale jak nikt nas nie będzie chciał wziąść tzn że słowo ,,prawo" możemy sobie wsadzić ? czy dobrze rozumię te nasze prawa?

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 21:01:20
jaro0106
Nie pisz mi tu jakiś karach i nie rób wklejeń. Twoje zdanie,na konkretne pytanie.Może być zastępczy, czy nie?

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-15 20:56:31

Tu masz odpowiedz bo się nie doczekasz.
5. W przypadku niemożliwości wypełnienia mandatu Delegata uzupełnienie listy Delegatów następuje kolejnym kandydatem, który na ostatnim Zebraniu Sprawozdawczo – Wyborczym otrzymał największą ilość głosów spośród kandydatów, którzy odpadli. W przypadku wyczerpania listy uzupełnienie liczby Delegatów następuje poprzez wybór na najbliższym Zebraniu Sprawozdawczym. O fakcie tym poinformować należy władze w strukturach, których sprawowany jest mandat Delegata.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 20:55:23
jaro0106
A Twoje zdanie na ten temat, bo Ty jak kol.Piotr, wszystko masz w jednym palcu. ...To był żart z mojej strony.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 20:51:39
Pp026
Wiem,że przeczytałeś mój wpis. Więc jak to jest?.Pewnie zasięgasz informacji w żródle,do którego się nie przyznajesz.

hodowca0258
IP:159.205.115.211

2018-02-15 20:20:54
Pp026
Kol.Piotrze,widzę,że jesteś aktywny na forum i na wszystkim się znasz i jak piszesz...że takie jest Twoje zdanie, to odpowiedz mi na pytanie. Czy w przypadku zrezygnowania członka sekcji z lotowania, nie opłaci składek,a jest delegatem sekcji na zebranie oddziałowe, czy w zamian należy się delegat zastępczy, czyli ,ten co był 1-szy w rezerwie? My w sekcji mamy różne zdania na ten temat, w oddziele również.Prezes okręgu twierdzi ,że się należy.Jak to w końcu jest,aby na walnym, nie było niedomówień?

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 19:53:39
Regulacja tego jest
w Regulaminie Organizacyjnym
Rozdział
V. PRZYJMOWANIE NOWYCH CZŁONKÓW DO PZHGP I PRZECHODZENIE CZŁONKÓW ZWIĄZKU DO INNEGO ODDZIAŁU
§ 2
1. Zgodnie z § 10 pkt. 2e Statutu PZHGP, członek zwyczajny i nadzwyczajny przechodzący do innego Oddziału zachowuje swoje następujące prawa i obowiązki:
a) ma prawo przejść do innego Oddziału raz na 4 lata, po sezonie lotowym, w terminie od 1 października do 30 listopada w przedostatnim( trzecim) roku kadencji;
b) ma obowiązek wnieść pismo do macierzystego Zarządu Oddziału, wskazując Oddział do którego przechodzi;
c) ma obowiązek dokonania rozliczenia finansowo - rzeczowego w macierzystym Oddziale i Sekcji;
d) nie może rościć praw do własności i majątku Oddziału, od którego odchodzi;
e) w przypadku nie przyjęcia hodowcy przez Zarząd Oddziału, do którego hodowca chce przejść, ma prawo powrotu do Oddziału do którego należał, pod warunkiem powiadomienia o tym fakcie pisemnie Zarządu Oddziału w terminie do 31 grudnia.
2. Za zgodą zainteresowanych Zarządów Oddziałów członek zwyczajny i nadzwyczajny może zmieniać swoją przynależność w każdym terminie.
3. Członek zwyczajny będący Delegatem na Okręgowe Walne Zebranie Delegatów zmieniając swoją przynależność traci mandat Delegata. Podobnie traci mandat Delegat na Oddziałowe Zebranie Delegatów, gdy zmienia Sekcję.

orion
IP:83.11.135.216

2018-02-15 19:10:38
Oczywiście, że tak!!!

Pp026
IP:83.26.242.193

2018-02-15 19:00:04
Kolejna zagadka
Przypadek: Hodowca w połowie kadencji przechodzi do innego oddziału.
Posiada odpowiednie zgody władz oddziałowych.
Czy zachowuje staż w PZHGP do pełnienia funkcji z wyboru?

siwy_49
IP:121.210.183.253

2018-02-15 02:37:27

Czytam o tych waszych problemach i radach nawet zeby sie odwolac do sadu. Czy zastanawialiscie sie nad tym ze taki osobnik nawet wygrajac swoja sprawe w sadzie i zostanie tym "czlonkiem" to zawsze w tym miejscu nie bedzie "mile widzianym" U nas jest wiele roznych opcji. Sa Kluby (polskie sekcje) z wyraznie okreslonymi granicami gdzie tylko ci mieszkajacy w tych granicach moga tam lotowac. Wystarczy ze jestes po drugiej stronie ulicy i juz musisz byc w innym Klubie. Sa tez Kluby zahaczajace z innymi swoimi granicami i wtedy kandydat ma wybor gdzie isc zeby "COS UGRAC" wybierajac sobie najlepsza opcje biorac pod uwage kierunki lotow ale, ale. Zadnego przechodzenia z Klubu do Klubu bo mi tu nie odpowiada a tam moze bedzie lepiej niestety nie ma. No ale jesli juz ktos to chce zrobic to na zebraniu klubowym tam gdzie gosc chce przejsc odbywa sie tajne glosowanie i ono decyduje (nie wszyscy lubia takich co wygrywali u siebie). Pamietam taka sytuacje z mojego Klubu. Gosc byl w Klubie sasiednim bez specjalnych osiagniec ale biorac pod uwage granice chcial przylaczyc sie do naszego. W poprzednim nie mial problemow i uregulowane sprawy finansowe. Glosowanie u nas wyszlo na NIE. Kandydat czekal na zewnatrz na wynik. Sekretarz naszego Klubu popatrzyl i powiedzial tak: Co macie do tego goscia skoro go widzieliscie przez pare minut. Dla kilku glosow sprzeciwiajacych sie chcecie szwedac sie po sadach? Nie ma najmniejszych podstaw zeby go nie przyjac no chyba ze kilku z was a zarazem jego sasiadow boi sie o swoje wyniki. Mam zaprotokulowac ten wynik glosowania czy robimy glosowanie jeszcze raz? Bylo ponowne glosowanie i wiekszoscia glosow gosc zostal przyjety....teraz pewne wyjasnienie... On pochodzil gdzies z Arabii. Byl u mnie nawet kupil pare ptakow wybierajac najwieksze i najpotezniejszej budowy bo takie u nich wygrywaly. Ich loty odbywaly sie na na krotkich i w miare srednich dystansach z pustyni. Byl w naszym Klubie chyba 2 no moze 3 sezony i sluch o nim zaginal. Zupelnie inne systemy lotowania i obliczania zwyciezcow. Pare dni temu bylo u mnie dwoch Vietnamczykow sprawdzajacych moje lacze kablowe internetu. Gosc zobaczyl ptaki i mowi jak u nich wygladaja konkursy (nie golebi pocztowych) Nie bardzo to rozumie ale gosc wytlumaczyl to tak. Na ziemi przy golebniku namalowane jest kolo Hodowca wypuszcza ptaki i one maja isc swidrem do gory jak najwyzej mozna. Potem on je gwizdkiem wola i one swidrem lub mozna to okreslic "korkociagiem" schodza na dol. Maja wszystkie wyladowac na ziemi w tym namalowanym kregu. Komisja bada i wystawia ocene, ktory z hodowcow nauczyl swoje ptaki lepiej? Co Kraj to obyczaj, a swoja droga Vietnamczycy to niesamowicie mili ludzie. Poznalem ich tu sporo i mam swoja wyrobiona opinie. Poznalem mezczyzne z Krakowa (wysoki przystojny blondyn), jego zone Vietnamke, ktora do mnie mowi "cien topry" i dwoch ich synow, ktorzy maja piekarnie w mojej dzielnicy. Niesamowicie mili a zarazem ciezko pracujacy ludzie.

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-14 22:20:43

M.K.997 IP:188.146.232.17 2018-02-11 22:13:24 Kolega czeka już ponad miesiąc na odpowiedź i nic

Stanisław
IP:217.99.239.106

2018-02-14 22:15:55
G_andi
Hola,hola Szanowny Kolego chyba, że wiesz coś o czym my nie wiemy. Bo wg wpisów kandydata, trudno wierzyć gdyż informacje stopniuje. Nie wiemy czy otrzymał odpowiedź np: o uzupełnienie. Czy każdy kto chce musi zostać członkiem? Sam fakt, że dzisiaj walczy się o każdego a tu nagle stop daje dużo do myślenia. Uważam,że Zarząd ma podstawę do odmowy, niech się odwołuje do zebrania i w tedy ewentualnie do Starosty, może Starosta da mu fuchę -oczywiście to żart. Ale nie lubię straszenia.

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-14 21:27:12

plotkarnia
kandydat wypełnił procedury
obowiązkiem zarządu jest odp; w ciągu 30 dni
- brak odp. to nie przestrzeganie statutu przez zarząd
a to czy jest czarny ma 2 żony i coś tam
jeszcze nie podlega jego ocenie
i z tym ma problem zarząd
więc tak jak pisałem odwołanie do OWZD i powiadomienie
organ nadzoru

piojer
IP:79.191.156.4

2018-02-14 20:54:00
Mk997
A ja myślę że tam musi być drugie dno!Raczej kazdy oddział byłby zadowolony z nowego(świeżego) członka_ __a tu tyle problemu!.Dl

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-14 20:28:59
M.K.997 Gdyby nie było tak jak napisałeś na pewno nie było by problemu z przyjęciem.
Jeżeli chodzi o Hodowcę, który wcześniej lotował z tej posesji, On również nie był karany, zablokowany i nie wiem co tam jeszcze. Też jest czysty. Proszę zaraz nie pytać czemu On nie chce się zapisać, ponieważ to sprawa bardzo osobista. Poza tym to nie ma znaczenia dla sprawy.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-14 20:24:41

2. W przypadku nie przyjęcia kandydata na członka przez Zarząd Oddziału, od uchwały Zarządu Oddziału odmawiającej przyjęcia członka, zainteresowanemu służy prawo odwołania się do Walnego Zebrania Oddziału w terminie 30 dni od daty otrzymania treści uchwały na piśmie. Uchwała ta winna być doręczona stronie w ciągu 30 dni od daty jej podjęcia i zawierać uzasadnienie odmowy. Uchwała Walnego Zebrania Oddziału, jest ostateczna i nie podlega odwołaniu w ramach Związku. 3. Po wyczerpaniu postępowania wewnątrz organizacyjnego, w sprawach związanych z odmową przyjęcia do stowarzyszenia osoba zainteresowana może dochodzić swych praw na drodze sądowej przed sądami powszechnymi.Sąd sprawdza wyłącznie zachowanie procedur.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-14 20:22:04

§ 9 1. Członkiem zwyczajnym Związku może być obywatel Polski i cudzoziemiec, jeżeli:e. zostanie przyjęty przez Zarząd Oddziału.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-14 20:17:47
M.K.997 przeczytaj zapis który rozstrzyga kto może zostać członkiem związku.Żaden z wymienionych punktów nie wskazuje na obowiązek przyjęcia
Statut ROZDZIAŁ III CZŁONKOWIE ICH PRAWA I OBOWIĄZKI § 8 1. Członkiem Związku może zostać osoba fizyczna i osoba prawna. § 9 1. Członkiem zwyczajnym Związku może być obywatel Polski i cudzoziemiec, jeżeli : a. hoduje gołębie pocztowe na terenie Polski, b. wniesie pisemną deklarację do wybranego przez siebie Zarządu Oddziału i załączy do niej pisemną pozytywną opinię 2 członków Oddziału do którego chce wstąpić, c. zda egzamin ze znajomości podstawowych zasad hodowli gołębia pocztowego, znajomości Statutu i regulaminów PZHGP, d. uiści przewidzianą Regulaminem Organizacyjnym PZHGP opłatę wpisową, e. zostanie przyjęty przez Zarząd Oddziału.

Stanisław
IP:217.99.239.106

2018-02-14 20:13:18
M.K.997
Jeszcze tylko jedno pytanie,wypełniałeś czy ktoś tam wypełniał Deklarację i tam po personaliach i pouczeniach jest Opinia Sekcji, czy składałeś w Sekcji czy Oddziale.

hodowca0258
IP:159.205.124.207

2018-02-14 20:01:40
M.K.997
Większość z piszących na forum w poważnych tematach,nie jest anonimowa. Wszyscy zostali prześwietleni i prawie wszyscy się przedstawili...Ci co maja trochę kultury wyniesionej z domu.

M.K.997
IP:188.146.100.211

2018-02-14 19:58:06

No właśnie nie ma. Spodziewamy się tylko, że tak może być ale mam nadzieję, że się mylimy. A pikanterii całej sprawie dodaje fakt, iż nie ma podstaw aby tego Kandydata nie przyjąć...

hodowca0258
IP:159.205.124.207

2018-02-14 19:55:36
M.K.997
Musi byś jakaś przyczyna. To nie jest tak jak piszesz.Dalej twierdzę,że coś ukrywacie i nie podajesz tego do wiadomości na forum. Oddział, to nie prywatny folwark.

M.K.997
IP:188.146.100.211

2018-02-14 19:45:51

Witam. Analizując Naszą dotychczasową korespondencję wynika z niej, że udzieliłem praktycznie wszelkich informacji, które były niezbędne w tym temacie i odpowiedziałem na wszystkie pytania. Jak już pisałem, nie jestem upoważniony, jak również nie jestem zwolennikiem, używania na forum ( gdzie wszyscy występują anonimowo), czyiś nazwisk lub wskazywania na konkretny Oddział, co nie do końca mogłoby się spodobać osobom zainteresowanym. Jestem obserwatorem tej sytuacji i jestem ciekawy w jaki sposób Zarząd będzie próbował nie przyjąć Kandydata na członka PZHGP, który wypełnił wszystkie statutowe obowiązki. Dostarczył kompletną dokumentacje oraz jego posesja nie jest zablokowana.
Wlasota : proszę mi uwierzyć, że mamy z kim wypić tzw „piwko” i nie musimy pić go z kimś kto sobie tego nie życzy. Odnosiłem się również do tematu lubienia i nielubienia, sondy w tym temacie, itd., proszę ponownie zapoznać się z treścią poniższych wpisów. Poza tym Kandydat chce się zapisać pierwszy raz, będzie nowy, nie ma z nikim konfliktu. Jak już mówiłem, jestem obserwatorem tej sytuacji, na chwilę obecną nie jestem w nią zaangażowany ale nie wykluczam, że jeżeli będzie taka potrzeba i uznam to za zasadne, udzielę wsparcia Kandydatowi. Mam nadzieję, że Zarząd pójdzie na kompromis, tym bardziej, że będzie to nowy członek i nie będą musieli patrzeć na kogoś na kogo nie chcą patrzeć. Dokumenty złożone, czekamy na decyzję. Mam nadzieję, że wynik będzie pozytywny i przystąpimy do czysto sportowej, zdrowej rywalizacji i wszyscy będą zadowoleni. Na pewno nikt nie ma ochoty „ciągać się po Sądach” lub np. tłumaczyć się w mediach. Jeszcze raz powtarzam, nikogo nie chce urazić lub komuś grozić, jestem obserwatorem i chciałem relacjonować dla Państwa przebieg tej sytuacji. Sam jestem ciekawy jak to się zakończy. Wystarczy TAK :) ps. Jeżeli chodzi o Hodowcę, który wcześniej lotował z tej posesji, On również nie był karany, zablokowany i nie wiem co tam jeszcze. Też jest czysty. Proszę zaraz nie pytać czemu On nie chce się zapisać, ponieważ to sprawa bardzo osobista. Poza tym to nie ma znaczenia dla sprawy. Skupmy się na faktach i to wystarczy. Serdecznie pozdrawiam.

wlasota
IP:79.187.9.253

2018-02-14 17:34:30
MK
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie zawarte we wpisie z 2018-02-13 14:09:00. Nie chcesz nie odpowiadaj, ale zastanów się nad tym.

zbyszek2010
IP:79.185.153.241

2018-02-14 10:44:05
sTANISŁAW!!
Widzisz Stanisławie tak to już jest że każdy na ogół ocenia to stowarzyszenie z własnej perespektywy ;; z tego co dzieje się w jego otoczeniu;; Jeśli u Cibie jest wszystko w należytym porządku ,to wypada się tylko cieszyc ;;Pisz o tym masz prawo ,nikt Ci nie zabrania!! Co do krzywd .to daj sobie spokój;;- Orion też został skrzywdzony!!! PODOBNO!!

Warzecha.
IP:78.10.210.166

2018-02-14 08:18:04
A co to za tajemnica?
Czy nie prosciej jest napisać tak:np.nazywam się Jan Kowalski,mieszkam w danej miejscowosci i chcę wstąpić do takiego oddiału.A takie opisy że kolega to przypominają mi tego diadka w aptece wiagre.Na pytanie,czy to dla pana?Odpowiada;nie to dla kolegi.

Stanisław
IP:83.22.181.125

2018-02-14 07:58:29
Orion
Chyba strzał w 10-tkę. On dokładnie wie co zrobił a te zapytania i wpisy to po to aby robić zadymę. On jest w porządku niewinny jak gołąbek a ten Zarząd to zły i złośliwy. Myślę, że to wysokiej klasy cwaniactwo, może się mylę, ale zobaczymy co będzie dalej.

KazimierzT
IP:213.146.52.97

2018-02-14 06:18:31
M.K.997 napisał
M.K.997 IP:188.146.232.17 2018-02-11 21:11:02 Kogo można przyjąć do PZHP Proszę o Państwa opinię... Czy Oddział macierzysty na terenie, którego zamieszkuje Hodowca ma prawo mu odmówić przyjęcia do stowarzyszenia ??? Hodowca nigdy nie był karany ,w sensie za przewinienia dyscyplinarne związane z przynależnością do PZHGP...ogólnie spełnia wszystkie warunki aby go przyjąć...czy są jakieś przesłanki aby takiego Hodowcy nie przyjąć w struktury PZHGP bez podania żadnej przyczyny ??? Czy takie zachowanie Zarządu jest legalne, zgodne z obowiązującym prawem ... ? Z tej treści wpisu jasno wynika że jest to były członek PZHGP. Statut ROZDZIAŁ III CZŁONKOWIE ICH PRAWA I OBOWIĄZKI § 8 1. Członkiem Związku może zostać osoba fizyczna i osoba prawna. § 9 1. Członkiem zwyczajnym Związku może być obywatel Polski i cudzoziemiec, jeżeli : a. hoduje gołębie pocztowe na terenie Polski, b. wniesie pisemną deklarację do wybranego przez siebie Zarządu Oddziału i załączy do niej pisemną pozytywną opinię 2 członków Oddziału do którego chce wstąpić, c. zda egzamin ze znajomości podstawowych zasad hodowli gołębia pocztowego, znajomości Statutu i regulaminów PZHGP, d. uiści przewidzianą Regulaminem Organizacyjnym PZHGP opłatę wpisową, e. zostanie przyjęty przez Zarząd Oddziału. Punkt e jest w tym przypadku decycdujący.

wzkapsa
IP:83.30.49.166

2018-02-14 00:49:44
Drogi M.K.997
W każdym sporcie, istnieje jakiś regulamin, co do ilości zawodników biorących udział w zawodach. W każdym sporcie, wystawia się "drużynę". Np W piłce nożnej, jakbyś wystawił drużynę składającą się z 12-zawodników, wszyscy by na Ciebie patrzeli "jak na głupka". Tak jest w każdym sporcie, tylko nie w naszym! Tu wszystko jest płynne. Zależy tylko od tego, jaki sobie regulamin "stworzycie" i nikt Wam "nie podskoczy"! Więc w Polsce, wszystko jest możliwe! Masz oddziały, w których możesz walczysz o mistrza z dowolną ilością gołębi i tylko "3 pierwsze" będą dawały punkty! To wszystko zależy, jaka "banda" napisała regulamin!

Stanisław
IP:83.22.181.125

2018-02-13 22:05:25
Jupiter111
Nie bądź kolego złośliwy edyt: jeżeli należysz do PZHGP to jesteś także członkiem bandy, inaczej bandziorem. Odpowiada Ci taka nazwa? Wiele jest w naszym Związku nieprawidłowości ale nigdy bym tego nie nazwał "Bandą". A jeżeli chodzi o egzamin to nie mam nic p-ko temu aby opracować kilka pytań dot. znajomości hodowli, obowiązków i praw członków. Po to chyba dajemy Regulamin nowo wstępującemu a jeżeli ma komputer otrzymuje informacje gdzie może się zapoznać z działalnością Związku.

Stanisław
IP:83.22.181.125

2018-02-13 21:58:32
Jupiter111
Odpowiem Ci tak pod koniec lat 80-tych ubw przypadkowo natknąłem się na punkt wkładań gołębi miejscowej Sekcji.Podobało mi się to i starałem się być na każdym wkładaniu tak jak PP_026 pomagając w noszeniu klatek oraz ich czyszczeniu.Ponieważ z natury jestem ciekawy wypytywałem o przepisy co z czym i dlaczego. Prezes Sekcji w tedy wręczył mi Statut PZHGP nie wiem czy był aktualny ale wykułem go na blachę i w tedy dowiedziałem się o warunkach wstąpienia. Egzaminu nie zdawałem gdyż prezes oświadczył,że ja mógłbym jeszcze jego nauczyć.Jak się później okazało po wstąpieniu i upływie około dwóch lat założyłem Oddział. Kiedy wybrano mnie prezesem każdy nowo wstępujący był kierowany do mnie na rozmowę, nie był to egzamin a raczej instruktaż co wolno a czego nie wolno a przede wszystkim obowiązuje koleżeńskość. Zaznaczam, że z gołębiami miałem miałem już styczność od 1949r a swoje hodowałem na wsi od 1950r ale były to tz.poluchy,krymki,winerki i inne.W tej wsi w tym czasie do 1960r nikt nie lotował chociaż trzymano gołębie pocztowe.

jupiter111
IP:31.134.52.54

2018-02-13 21:44:03

pokrętna natura działacza związkowego, czy istnieje regulamin przeprowadzania egzaminu wymaganego do przyjecia hodowcy do zwiazku kto egzaminuje zakres wiedzy itp jezeli niema zarzad główny do roboty orion w szczególności dobry lot.

orion
IP:83.11.144.144

2018-02-13 21:34:55
M.K.997
Dotarły do mnie takie oto sugestie:
Hodowca A, B czy Z, to nie istotne, dla przykładu niech będzie Z. został za coś ukarany i to razem z posesją, nie przejął się bo zaraz założył sobie klubik i jako główny sponsor, mógł się dalej bawić, tylko, że z czasem, ta zabawa przestała się podobać innym uczestnikom i gdy praktycznie został Sam, zaczął rozmyślać nad powrotem.
Sąsiednia działka, przesunięcie gołębnika za płot, do tego "słup", to miał być "big comeback".
Tylko ten Zarząd Oddziału się uparł.
M.K.997 czy jestem blisko prawdy?
Przecież Ty ją znasz.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-13 21:11:49
M.K.997
Sytuację jaką opisujesz , przypomina mi wypisz-wymaluj z zeszłego roku jaką zastosowano w Oddziele Iława. Deklaracje o przyjęcie do tego oddziału złożyła pewna Pani i jej kuzyn (oboje nowicjusze , choć z gołębiami mieli do czynienia). W tym samym czasie „naganiacze” namówili część hodowców(zdaje się 12) z mojej Sekcji by złożyli też deklaracje o przyjęcie do tego samego oddziału. Efekt końcowy był taki , że tych „12” bez zgody(porozumienia) – zaprzestali lotowania z nami, została przyjęta przez władze tego Oddziału(z powodów chęci rozbicia naszej sekcji). Dodam,że kilku pochodziło z innego okręgu , a do nas przyszli za zgodą. Pani i jej kuzyn pomimo iż mieszkali na terenie działania sekcji Iława nie zostali przyjęci, uzasadnienia odmowy nie dostali do dziś. Z nieoficjalnych wieści , głównym powodem był sprzeciw wieloletniego mistrza tego oddziału i niedalekiego sąsiada tych dwojga. Prawdopodobnie obawiał się konkurencji – tych dwoje miałoby lepszy kilometraż. Wracając do tych „12” to przepis uchwały 74 Zarząd Oddziału miał w sezonie 2017r w głębokim poważaniu. Udział w lotach brali , listy konkursowe z ich udziałem były, wyniki oddział,okręg ,region i w centrali zaliczone??? Nie wiem skąd jesteś , ale nie daj boże trafiłeś na ten oddział , to na odpowiedz nie licz.

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-13 21:03:51

Przepisy powinny iść w kierunku umożliwienia lotowania hodowcom na ich terenie bez względu na samopoczucie kolegów. Ale powinno bezwzględnie walczyć z hodowcami słupami , tyle że to pobożne życzenia. Obecne przepisy to taka proteza bo coś musi być napisane.

jupiter111
IP:31.134.52.54

2018-02-13 21:00:27

jareko unika odpowiedzi dotyczącej jego egzaminu może inny kolega hodowca się wypowie, zarząd główny powinien przepisy dotyczące przyjęcia nowych członków dokładnie sprecyzować inaczej ten twór pzhgp jest tylko zbiorem band w których panuje anarchia i dowolnośc dobry lot.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-13 18:34:36

...a "jupiter" sie pokazał...:)

Nie wiem czy to jest prawda i dlatego się spytam oficjalnie.

Czyżbyś zrezygnował z członkostwa w naszym oddziele?...albo inaczej.Twoje gołębie będą startowały w sąsiednim oddziele?
Pytam ,bo wiesz...plotki i takie tam .

sylwek59
IP:94.254.135.254

2018-02-13 18:31:18
MK...
Nie będę wypowiadał się w tym temacie bo o warunkach wstąpienia zostało powiedziane już chyba wszystko... Dla mnie jest jakiś powód, dla którego podejrzewasz, że ten ktoś nie zostanie przyjęty!!! Podaj nr oddziału, o którym mowa. My dowiemy się w czym problem, nie będziemy ciągnąć Cię za język. Ty znasz powód, którego się obawiasz, a od nas próbujesz się dowiedzieć co zrobić by skontrować decydentów lub im zagrozić co moze być jak ten ktoś nie zostanie przyjęty. Tyle w temacie.

jupiter111
IP:31.134.52.54

2018-02-13 18:01:42

czy egzaminator dowolnie stawiał pytania czy istnieje jakiś ich zbiór w pzhgp .zaliczenie badz nie, możliwe jest od humoru jakim w danym dniu ma examinator? dobry lot.

Pp026
IP:83.26.148.204

2018-02-13 17:51:52

Ja go zdawałem praktycznie.
Czyściłem i nosiłem klatki z gołębiami na punkcie wkladań który był na podwórzu mojego dziadka .
Prawie wszyscy hodowcy oddziału mnie znali.
Ale płacąc wpisowe i pierwsze składki odpowiedziałem na parę pytań z zakresu hodowli. Miałem 15 lat wtedy.

jupiter111
IP:31.134.52.54

2018-02-13 17:43:10

może swój egzamin gdy byli przyjmowani do zwiazku opisza koledzy pp026, jareko i stanisław ,ja jakoś 20 lat temu nie dostąpiłem tego zaszczytu może mam czegoś żałowac ciekaw jestem kto taki egzamin przeprowadza jakie pytania i ile punktów nalezy zgromadzić aby test wypadł pozytywnie dobry lot.

Pp026
IP:83.26.148.204

2018-02-13 16:14:28
M.K.997
Może powiesz skąd przypuszczenie, że będzie decyzja odmowna ?

adam207
IP:94.254.231.11

2018-02-13 15:59:10

Mk pisałeś wcześniej ze z tej posesji ktoś wcześniej należał i lotował gołębie. Czy ta poprzednia osoba nie została wykluczona ze Związku a co za tym idzie posesja została zablokowana.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-13 14:57:55
M.K.
...OK!

Według mnie ta osoba (zdaje się się ,iż to Ty) jeśli spełniła wszystkie warunki wynikające ze statutu i regulaminu powinna być przyjęta.Koniec -kropka.

Jednak cały czas wydaje mi się ,że nie wszystko zostało powiedziane.Brak jakiejkolwiek wypowiedzi drugiej strony.Drugiej strony ;znaczy Zarządu Oddziału ,który ma pewne obiekcje skierowane w Twoją stronę,czy tejże osoby .
Nie wiemy nic....(a szkoda).
Jest naprawdę wiele znaków zapytania.To co nam tu podesłałeś; zdaje się ,że to bardzo okrojona rzeczywistość.
Nie wiemy jaki to oddział,nie wiemy jaki okręg ,nie wiemy czyja jest tak naprawdę ta hodowla,nie wiemy czyja posesja ,nie wiemy gdzie stoi gołębnik i tak można mnożyć i mnożyć.

Dlatego uważam ,iż coś jest ukryte.

wlasota
IP:79.187.9.253

2018-02-13 14:09:00
MK
Ja mam do Ciebie inne pytanie. Czy na pewno chcesz lotować w oddziale, gdzie Cię nie chcą? Jak się będziesz czuł wśród kolegów, którzy zostali Tobą "uszczęśliwieni na siłę" przez sąd? Dla mnie możliwość spotkania z przyjaciółmi,przy wkładaniu i przy zegarach a potem "na piwku" jest równie ważna jak same emocje związane z lotem. Pomyślałeś o tym? Może zatem lepiej byłoby poszukać innego oddziału, nawet kosztem dalszego dojazdu...

M.K.997
IP:188.146.132.182

2018-02-13 13:25:07

Ok. Skoro dziecko z podstawówki zna odpowiedź to mam nadzieję, że Zarząd tego Oddziału też będzie znał odpowiedź.
Poinformuje Państwa jaką podjął decyzję gdy będą już wiedział.
Pozdrawiam

Stanisław
IP:83.22.172.135

2018-02-13 11:33:50
Zbyszek2010
Wiem o czym piszę Szanowny Kolego. Zauważ pierwszy odpisałem na jego zapytanie, podając konkretny przepis, skopiował cały ten paragraf kol. P.Patas i chyba dla czytającego ze zrozumieniem powinno być wszystko jasne. Inni również wnosili swoje domysły,które by mogły być powodem odmowy przyjęcia.Niestety M.K.997 dopiero wpisem z godz.9.00.14 kategorycznie stwierdził, że ta osoba chce wstąpić po raz pierwszy.Nie chcę już nawet odpowiadać na zadawane przez Niego pytania na,które dziecko z podstawówki pewnie zna odpowiedź. To ,że Ciebie podobno skrzywdzono nie znaczy,że jest tak wszędzie.

zbyszek2010
IP:178.42.45.190

2018-02-13 11:29:37

Teraz podam przykład do tego co napisałem!!! Mamy posiedzenie Zarządu Oddziału między innymi wniosek o przyjęcie nowego członka... Głosowanie 5---za 3--przeciw ;;;w tym Prezes;;; 1---wstrzymujący!! Wydawało by się że człowiek przyjęty;;;; Wówczas do akcji wkracza Prezes bierze papier i pisze zrzeczenie z funkcji na znak protestu!! Dwóch co byli za miękną ---robią reasumpcję i gościa nie przyjmują!!! Pytam Prezesa jaki powód że nie chcesz go przyjąć ;;bo on mi kiedyś coś powiedział niezbyt przyjemnego;;; Tak to wygląda Panowie!!! Co usłyszał o demnie nie będę przytaczał!! Powiem tylko że facet, głęboko religijny nosi baldachim... chodzi w pielgrzymkach do Częstochowy!!! Zeby nie było podejrzeń to człowieka nie znałem mieszkał ponad 40---km odemnie!!

Piotr Patas
IP:193.242.212.7

2018-02-13 10:40:53

Po co tak długo "młócić słomę"?

Wystarczy spełnić wymogi §9 Statutu PZHGP, a jeśli odmówią,to do sądu.

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 10:10:25

Co do odwołania się, to nie byłbym taki pewny. Należy zwrócić uwagę, że czasy się zmieniają. Hodowców jest mniej ale wśród Nas pojawiają się osoby młode, które zajmują różnego rodzaju pozycje społeczne, inteligentne, świadome swoich praw. Żyjemy w czasach portali społecznościowych, ludzie się jednoczą, poznają, wymieniają doświadczeniami. Są bardziej otwarci na nowości. Wiem, że pojęcie o Hodowcach gołębi jest takie, że przeważnie to ludzie prości i biedni, zahukani przez Zarząd z Prezesem na czele (oczywiście bez obrazy i konkretnych przykładów, ale zapewne wiecie Państwo o czym mówię), ale nie wszędzie tak musi być. Są jeszcze Sądy, mecenasi, itd. Komuś się może wydawać, że członek Zarządu lub jakiś Prezes danego Zarządu to Pan i Władca, nie do ruszenia. A spotkamy się np na płaszczyźnie sądowej i tam nikogo nie będzie obchodziło, że to jakiś Prezes i zna jakiegoś Mistrza, będzie walka na argumenty, dowody. W Sądzie nie ma miejsca na lubienie czy nielubienie, wygrywa siła argumentów i dowodów.
A więc wracamy do punktu wyjścia. Tak przyjmujemy Pana lub nie, nie przyjmujemy ponieważ to, to i to. Jeżeli komuś się wydaję, że w ogóle się nie ustosunkuje albo napisze, że nie bo nie, albo "wyssie coś z palca" to musi być świadomy konsekwencji swojego postępowania.
Pozdrawiam

korek
IP:83.26.255.207

2018-02-13 09:58:36
Moim zdaniem
jeżeli spełnione są wszystkie warunki określone przepisami dot.przyjęcia,to nie powinno być żadnych przeszkód. A to,że często jest odwrotnie i zależy to od ,,widzi-misię,, decydentów,to już inna sprawa. Bo wtedy jest tak jak w tym filmie ,,Miś,,. ,,Nie oddam panu płaszcza i co mi pan zrobisz,,. A tak niestety bardzo często się zdarza.

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 09:37:17

Na tej posesji we wcześniejszym okresie lotował inny Hodowca.

pacemon75
IP:176.111.139.126

2018-02-13 09:29:10
M.K.997
Piszesz kolego,żeosoba wstępuje pierwszy raz do związku....
A czy gołębie z posesji z której ma ta osoba lotować też będą pierwszy raz lotowane? Czy też jest tak, że z tej posesji lotował inny hodowca?...

zbyszek2010
IP:178.42.45.190

2018-02-13 09:28:02

Nie rozumiem skąd w Was tyle niechęci podejrzliwości i złośliwości;; Człowiek założył temat zadał konkretne pytanie a co nie którzy od razu podejrzenia i atak!! To że Orion to rozumiem ale żeby Stanisław??? MK.997--- powiem Ci jasno -----choć byłbyś aniołem choć byłbyś uczciwy i prawy jak nie zechcą ze dwie osoby wpływowe w oddziale żebyś był przyjęty to Cię nie przyjmą .już oni o to zadbają. Nigdzie się nie odwołasz bo za zwyczaj tacy mają układ i wyżej i ich racja zawsze będzie na górze!!

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 09:00:14

Jeszcze raz podkreślam, że osoba ta chce wstąpić pierwszy raz. Proszę o tym pamiętać.

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 08:52:09

"Nielubiany w środowisku" ? Co to oznacza ? W jakim środowisku ? Ktoś przeprowadził sondę i policzył ilu ludzi go lubi a ilu nie lubi ? Przecież to absurd. Każdy z Nas ma zwolenników i przeciwników. Co jeżeli jest kilka osób, które mają wpływ na decyzję Zarządu i wywierają presję aby kogoś nie przyjąć ? Nie przyjąć ze względów niezwiązanych ze statutem, tylko np ze względu na jakieś osobiste odczucia lub np zemstę lub np obawy o wyniki ?

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 08:45:05

Wstępuje pierwszy raz. Nie wiem co oznacza "polityka z workiem". Nikomu nie grożę, stwierdzam fakty. Jeżeli temat, który założyłem nie odpowiada Panu, nie musi Pan brać w nim udziału, aczkolwiek jestem otwarty na rozmowę. Nie jestem upoważniony do podawania nazwy Oddziału, oraz żadnych bliższych danych. Poza tym, w mojej ocenie podawanie na forum nazwisk, itp., może się komuś nie spodobać lub naruszyć czyjeś prawa. Założyłem temat w oparciu o sytuację, która dzieje się w chwili obecnej i byłem ciekawy Państwa opinii i możliwości rozwiązania tej sytuacji. Nie ukrywam też, że moim celem było również, przy zakładaniu tematu, zwrócenie uwagi na pewne problemy oraz danie do myślenia osobom, które podejmują decyzję o przyjęciu lub nie przyjęciu. Muszą zdawać sobie sprawę z konsekwencji swojego postępowania. Pozdrawiam

Stanisław
IP:83.22.172.135

2018-02-13 08:28:32

c.d. A może ten człowiek był w przeszłości karany przez Sąd Powszechny za przewinienie związane z tz."polityką z workiem" i dlatego Zarząd broni się przed jego przyjęciem. Opinia moim zdaniem ze środowiska to bardzo ważna sprawa. A konkretnie jeżeli sprawa jest czysta jak piszesz / może tak faktycznie jest/ zdradź Oddział o ,który chodzi, bo wszyscy wiemy,że nie w każdym Oddziale jest różowo.

Stanisław
IP:83.22.172.135

2018-02-13 08:20:48
M.K.997
Nie wiem po co złożyłeś ten temat? Skoro wszystko wiesz, nawet można wyczuć pogróżki wobec wszystkich Oddziałów,które wg Ciebie nie wypełniają swoich obowiązków przy przyjęciach członków i być może będziesz to udowadniał.Dalej udowadniaj. Czytając Twoje wpisy wywnioskowałem,że nie chodzi o jakiegoś hodowcę, tylko piszesz o sobie.Twierdzisz,że osoba ta nie lotowała w tym i sąsiednich Oddziałach, ale nie podajesz czy była w ogóle członkiem PZHGP, a można wnioskować choćby z pierwszego wpisu cyt. "Hodowca nie był karany,w sensie za przewinienia dyscyplinarne związane z przynależnością do PZHGP..." Czy znasz kogoś kto nie był członkiem a mógł być karany przez SK lub KD?

M.K.997
IP:188.146.103.246

2018-02-13 08:12:30

Ok. To niech napiszą, że mnie nie lubią...

orion
IP:83.11.144.144

2018-02-13 07:55:50
M.K.997
Wychodzi na to, ze Cię nie lubią.
Nie wierzę, że wcześniej nie należałeś.

M.K.997
IP:188.146.65.198

2018-02-13 07:02:12

Jak na razie dowiedziałem się od Państwa, że można nie przyjąć kandydata na członka z powodu braku rekomendacji lub na przykład gdy nie zda egzaminu. Przecież można przeprowadzić tak trudny egzamin, że nikt go nie zda ? Prawda ? Tylko w takim przypadku, jako nowy Kandydat, mówiąc krótko "czysty" poczułbym się po takim egzaminie poniżony i dyskryminowany...Myślę, że Bardzo łatwo przed Sądem udowodniłbym, że przepisy o rekomendacji oraz egzaminy są martwymi przepisami. Udowodniłbym, że nawet w tym Oddziale nikt takiego egzaminu nie zdawał oraz nie ma w dokumentacji Oddziału takich rekomendacji. Myślę, że nawet byłbym w stanie udowodnić, że w całym kraju te przepisy są martwe, a ewentualnie stosowane w przypadku gdy bardzo nie chcemy kogoś przyjąć w struktury PZHGP...Prawda ? Jeżeli Zarząd nie chce przyjąć, to oczekiwałbym od niego konkretnych powodów, dowodów, przykładów ?

M.K.997
IP:188.146.103.246

2018-02-13 06:36:39

Jakie podteksty ? Proszę jaśniej ?

M.K.997
IP:188.146.166.254

2018-02-12 22:48:37

Proszę nie insynuować, że coś kręcę. Osoba, która chce się zapisać nie lotowała wcześniej w tym Oddziale oraz w sąsiednich. Podaje konkretne informację i pytam Państwa czy w świetle obowiązujących przepisów, można takiej osoby nie przyjąć w struktury PZHGP ? Nie ma też mowy o braku miejsca w kabinie do transportu gołębi ponieważ z tego Oddziału odeszło sporo Hodowców ( pewnie też byli konfliktowi...). Pozdrawiam

Warzecha.
IP:78.10.210.166

2018-02-12 22:43:36

Znam panie,które przywozą gołebie/chociaż same nie należą do PZHGP/swoich mężów na punkt wkładań i sobie dobrze radzą z trzymanienie gołebi.

Hodowca74
IP:188.146.102.221

2018-02-12 21:52:23

Staszek się pyta, cyt: ___ " .... kto może być tym egzaminatorem sprawdzającym .....", jak to kto? - Zarząd Oddziału! który szczególnie powinien przeegzaminować te lotujące "słupy" zwane potocznie matką, żoną, kochanką, czy inną, małpą, :-) a wtedy okazałoby się, czy potrafią trzymać w ręku gołębia (piszę gołębia, a nie ptaka, jak to niektórzy lubią nazywać nasze pupile). :-) Byłoby wtedy w niektórych oddziałach więcej hodowców do roboty na punkcie wkładań, bo panie nie byłyby za bardzo chętne wkładać gołębie swoich "pracodawców".

hodowca0258
IP:178.37.218.110

2018-02-12 20:51:39
staszek
Bo gdyby tak przeegzaminować każdego z nas,to co drugi nie ma odpowiedzi na pytanie:aerodynamiczny kształt,atawizm,allele,bruzdkowanie,chromoson,gametogeneza,imigracja,kodon,mutacja,oocyt,pijak,piligamia,prolaktyka,rna,stek,zoonozy,zygota.To tylko niektóre okeślenia z Małego Leksykonu hodowcy gołebi pocztowych wydany przez ZG w Chorzowie i w miesięczniku HODOWCA.

Warzecha.
IP:78.10.210.166

2018-02-12 20:45:39

Ktoś kiedyś napisał że całą wiedzę na temat hodowli gołębia pocztowego mozna opisac na kartce wielkosci znaczka pocztowego.A zasady to sa takie że oma i opa po 75 roku zycia je znaja,skoro potrafia cały tydzień przy gołebiach chodzić a wnuk wraca w sobotę z Niemiec i na lot koszuje i robi pierwsza serie w oddziele.To sa te wielkie zasady.

hodowca0258
IP:159.205.113.38

2018-02-12 20:32:11
staszek
Mówimy o zakamuflowanym członku, co już na gołębiach,oprócz pieniędzy,część zębów stracił.

staszek
IP:109.196.114.45

2018-02-12 20:25:30
To jest dobre
Najbardziej bawi mnie jeden z warunków wymaganych do tego, aby zostać członkiem:

"zdanie egzaminu ze znajomości podstawowych zasad hodowli gołębia pocztowego, znajomości Statutu i regulaminów PZHGP"

Ciekawe, czy ktoś z "uczonych w prawie" potrafi wyjaśnić, kto może być tym "egzaminatorem" sprawdzającym "znajomość podstawowych zasad hodowli gołębia pocztowego", bo o ile wiem statut tego nie określa.

I czy ktoś wie co to są właściwie te zasady?

jaro0106
IP:87.101.47.7

2018-02-12 20:04:38

Powiem moje zdanie jeżeli sekcja jest na terenie działania oddziału i hodowca ten nie jest słupem hoduje gołębie i jest wstanie zdać egzamin z wiedzy który jest wymieniany w statucie to powinien zostać przyjęty. To że jest uciążliwy to inna sprawa od tego są komisje lotowa i zegarowa na punkcie wkładania która powinna zrobić porządek jeżeli hodowca filozofuje .

hodowca0258
IP:159.205.113.38

2018-02-12 19:46:45
Założyciel tematu
Wyrażnie kręci i podsuwa różne podteksty,a nie pisze całej prawdy. Ja myślę,że już w tym oddziele lotował , był konfliktowy,przeszedł , do innego, bo myślał,ze będzie łatwiej. Tam również podpadł i chciał wrócić z powrotem. Skąd my to znamy? Pewnie jeszcze,jak zawsze tak jest,"wykorzystał" już wszystkie córki, matki, żony i kochanki. Napisz gościu całą prawdę,bo jak ktoś Twojego kolegę rozszyfruje- zdemaskuje,to dopiero będzie wstyd. ... edytowałem

Pp026
IP:83.26.148.136

2018-02-12 16:41:01
Już wiemy więcej
Między innymi to, iż kandydat na członka jest znany w okolicy.
Z wpisów założyciela tematu wynika, iż raczej nie wyniki są przyczyną wątpliwości.
Zastanawia też sam fakt niepewności kandydata co do decyzji Zarządu i świadomość kandydata jak może być postrzegany.

Stanisław
IP:217.99.239.66

2018-02-12 13:06:56
Jareko
Zdarzają się takie przypadki jak opisałeś i moim zdaniem jest to wyjątkowa złośliwość i idiotyzm jednocześnie.Bo jeżeli już chciał być taki przepisowy to należało powiedzieć i robić od początku a nie pod koniec lotów. Druga sprawa to też nie fer był właściciel gołębi dlaczego wpisał na żonę a sam przyjeżdżał na punkt wkładań, coś chyba chciał kombinować lub ukryć. Dlatego w innym temacie wyraziłem swój pogląd na przestrzeganie przepisów w każdym przypadku a nie tylko kiedy mi jest wygodne, bo ktoś w pewnym momencie złośliwie wykorzystuje taką sytuację i robi się nieciekawie.

jareko
IP:31.134.61.221

2018-02-12 12:18:48

...no tak.

To wszystko jest tak ,że użyję słowa wulgarnego,że to jest jednym słowem "popierdolone".

Podam przykład czystej hipokryzji i nie chodzi o to gdzie się to działo,bo to chyba najmniej istotne.Podejrzewam ,że to co pokrótce opiszę i w różnych wariantach dziać się może wszędzie.Wszędzie; to znaczy na gruncie naszego Stowarzyszenia.

Jest hodowca ,który nie wiem z jakiej przyczyny ,ale zapisał się do związku ,a właściwie zapisała się jego żona.Okazało się ,iż owa hodowla osiąga imponujące wyniki.Po jakimś czasie wynikł wielki problem ,bo nikt nigdy na punkcie wkładań nie widział owej małżonki.Gołębie na punkt przywoził jej mąż albo kolega ,który pomagał w tejże hodowli i oczywiście wszyscy wiedzieli ,że to oni są tymi "prawdziwymi" hodowcami...więc już pod koniec sezonu ,a w tabeli byli bardzo wysoko jeden z decydentów i aspiratorów do zwycięstwa oznajmia ,że nie mają prawa włożyć gołębi na lot,że musi przyjechać i włożyć gołębie na lot osoba ,która jest zapisana do związku ,czyli żona jednego z nich.Na nic prośby i tłumaczenia.Dopóki nie przyjedzie osobiście żona gołębie nie zostaną "odebrane". Sprawa została postawiona jasno i bezapelacyjnie.

...i teraz co się dzieje?
...otóż.
Ten sam jegomość ,który w tak bezapelacyjny i kategoryczny sposób wymagał od hodowcy spełnienia wymogu (to znaczy;że tylko żona i jeszcze raz żona może włożyć na lot ,bo ona jest wpisana w stowarzyszenie),właśnie on po roku ,czy dwóch zmienia oddział i wpisuje jako członka tegoż oddziału swoją małżonkę i oczywiście w tym nowym oddziele także nikt nigdy nie widział owej żony na punkcie wkładań.

Dlaczego to piszę ?
Na tym przykładzie widać całą mentalność.Mentalność ,która paradoksalnie w dużej mierze obowiązuje w naszym Związku.
Wszystko zależy z jakiej perspektywy patrzymy ,czyli z perspektywy własnego czubka nosa i z pozycji zajmowanej w Oddziele ,czy w Okręgu ,czy w Zarządzie Głównym.
Oczywiście ,że nasuwają się jeszcze inne wnioski ,może i bardziej ciekawe, niż ten akurat przykład ,który podałem,ale myślę ,iż ktoś zdecyduje się napisać w podobnym tonie ,podając inne przykłady hipokryzji.

Medalikxxl
IP:46.134.161.13

2018-02-12 12:16:51

A może ten oddział owego hodowcy i jego kolegi przyjąć nie może bo jest brak miejsca w kabinie? A razem maja tyle golebi co pol sekcji? A może Owi hodowcy przychodzą zawsze na koniec i wazyscy musza czekać na nich?moze wkładają golebie do klatek i odjeżdżają do domu a kol maja w czterech literach? I wkladajcie moje ptaki sami do kabiny? A czemu owi hodowcy nie złoża deklaracji do sasiedniego oddzialu nowo powstałego tam potrzebuja duzo hodowcow i golebi

Piotr Patas
IP:193.242.212.7

2018-02-12 10:37:07

Stanisław pisze tak:

„Podejrzewam jednak, iż ma coś na sumieniu wobec tego jak piszesz "macierzystego" Oddziału.”

W obecnych realiach PZHGP wystarczy, że jest wybitnym hodowcą i już ma przechlapane. Znam przypadek, że hodowca miał wybitne wyniki lotowe, ale – ze względu na pobyt zagranicą - przez kilka lat nie brał udziału w lotach. Takiego nie chcą, bo nie będzie im dostarczał konkursów, lecz będzie je zabierał. Gdy nawet zrobią walne zebranie, a prezes odpowiednio nastawi delegatów – to decyzja będzie odmowna. Znam takie przypadki z autopsji.

Wiele, naprawdę wiele jest przypadków, że sitwa rządząca oddziałem w porozumieniu z zarządem okręgu rozwiązuje oddział, w wielu przypadkach nieformalnie (niezgodnie z przepisami). Większość słabych lub przeciętnych hodowców jest przyjmowana do oddziałów sąsiednich, a ci najlepsi zostają sami, bo ich nikt nie chce przyjąć, bo są za dobrzy.

Albo w oddziale pojawia się wybitny młody hodowca, który deklasuje starych wyjadaczy, członków zarządu. Takiemu rzuca się kłody pod nogi, szuka pretekstów, żeby się go pozbyć. Albo zrobił coś (jakaś drobnostka) niezgodnie z regulaminem, a to łamie zasady współżycia społecznego... I w końcu stawiają na swoim…. Won z oddziału!

I co najgorsze, dzieje się to za cichym przyzwoleniem lub wręcz w porozumieniu z zarządem okręgu (bo to jedna sitwa) i Prezydenta PZHGP, do którego pokrzywdzeni piszą, ale on……. MILCZY, ponieważ interweniując zgodnie z prawem i sprawiedliwością musiałby narazić się tym bonzom w oddziale, czy okręgu. Nie może się narazić, bo ci z kolegi go popierają w samowolce na KWZD. I tak się kółko zamyka. Ręka rękę myje. Albo kruk krukowi oka nie wykole.

Tak, tak koledzy, takie od lat są realia w tym chorym na kolesiostwo PZHGP. Znam to z autopsji, bo pomagam tym pokrzywdzonym kolegom w dojściu do sprawiedliwości.

Tak długo jak to się nie zmieni, w PZHGP nie będzie dobrze. A może się zmienić tylko wtedy gdy odejdzie Jan Kawaler. On nie potrafi kierować związkiem inaczej.

Ces
IP:188.146.34.170

2018-02-12 10:06:54

Jakich to pięknych czasów dożyliśmy, żeby zostać zarejestrowanym gołębiarzem trzeba podpierać się wyrokami sądów powszechnych. To pokazuje jak chory jest Związek, jak wiele jest konfliktów, zawiści, szukania własnych korzyści kosztem słabszych.

M.K.997
IP:188.146.4.200

2018-02-12 09:41:43

Z przepisów wynika, że cyt. "wniesie pisemną deklarację do wybranego przez siebie Zarządu Oddziału i załączy do niej pisemną pozytywną opinię 2 członków Oddziału do którego chce wstąpić..." to albo przymykamy na to oko albo niech każdy członek PZHGP pokaże takie deklaracje...czy stosujemy przepisy wybiórczo ? Jest to zależne od widzimisię Zarządu ? Jeżeli dany Hodowca w przeszłości powiedział parę słów za dużo lub ktoś jego słowa zrozumiał inaczej niż chciał, to znaczy, że teraz do końca życia będzie miał zakaz lotowania...? Proszę postawić się w jego sytuacji, proszę sobie wyobrazić, że Panu ktoś całkowicie zakazuje lotowania gołębiami. Czy stać Nas na to żeby tak lekką ręką usuwać Hodowców lub ich nie przyjmować ? Przecież jest Nas coraz mniej, za parę lat może Nas już nie będzie...

Janssen
IP:188.146.97.169

2018-02-12 09:11:54
M.K.997
Kto z nas mial rekomendacje ?
Odpowiedz dla mnie jest prosta jesli ktos zeczywiscie ma gołębie i przy nich chodzi to takiej rekomendacji nie potrzebuje poniewaz jest znany w swojej okolicy przez hodowcow zrzeszonych.

A jesli chodzi o te zony kochanki tesciowe to tez mi to nie pasuje poniewaz co innego zapisac osobe ktora mieszka w jednym gospodarstwie ale.interesuje sie tym a co innego miec kupe kasy i zapisac wszystkich domownikow i porobic na nich druzyny a na punkcie nigdy nikt ich nie widzial tz. Typowy slup

M.K.997
IP:188.146.4.200

2018-02-12 08:43:38

Drodzy Hodowcy.
Co oznacza bycie konfliktowym ? Czy pytanie w imieniu innych członków o sytuację finansową Oddziału jest byciem konfliktowym ? Czy zwracanie uwagi Prezesowi Lotowemu o niewłaściwe wypuszczenie gołębi jest byciem konfliktowym ? No chyba można się odezwać i o coś zapytać czy zaraz trzeba otrzymać miano konfliktowego ? Tym bardziej, że większość Hodowców boi się o cokolwiek zapytać...
A jeżeli uznamy, że dany Hodowca jest konfliktowy to w przypadku gdy zapisuje się na członka rodziny, który notabene czynnie uczestniczy w życiu Hodowli i wie o gołębiach wszystko to rozwiązuje się problem konfliktu ponieważ ten "konfliktowy" Hodowca nie będzie miał wstępu na punkt wkładań, na zebrania, itd., w tych czynnościach zastąpi go członek rodziny.
Jeszcze jedno pytanie...tak z ręką na sercu...ilu z Was, drodzy Hodowcy, zapisując się do Oddziału miało ze sobą rekomendację dwóch członków...? Pewnie Prezesi Oddziałów mają całe segregatory tych rekomendacji na każdego członka z osobna...
Dokonując na forum swoich wpisyów, wyrażania swojej opinii, zaznaczam, że nie mam na celu nikogo obrazić jak również oskarżać. Serdecznie Pozdrawiam

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-12 07:54:17

Bo chyba nie chodzi Wam o słupa w postaci np członka rodziny, z którym się zamieszkuje pod jednym dachem. Kto komu zabroni mieć gołębie i pielęgniarza...? Dosyć często oglądam filmy na YT gdzie czołowi Hodowcy wręcz chwalą się, że w jednym gołębniku jest drużyna żony w drugim córki itd... Czy o takie "słupy" chodzi ? Nawet w Okręgu Olsztyn znam taki Tandem, który po zmianie Oddziału stał się Tandemem damsko - męskim, a był męskim...

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-12 07:37:35

Drodzy koledzy, może macie rację. Zapewne Zarząd poda konkretne dowody, przykłady bycia konfliktowym lub zapisywanie się na tzw. słupa. Jeżeli barak jest opinii dwóch Hodowców to na pewno Zarząd w myśl KPA wezwie do usunięcia braków formalnych i doręczenia brakujących dokumentów. Sprawa będzie monitorowana. Pozdrawiam

Janssen
IP:188.146.97.169

2018-02-12 07:00:00
Na słupa
A moze chodzi o ta kandydatke o ktorej bylo juz glosno ktora probowano zapisac na sile na tz.slupa
Czy ten kandydat ma wogole golebie czy tylko tak na trzeciego chcial by sie zalapac sprawa musi miec drugie dno

orion
IP:83.11.64.187

2018-02-11 23:34:17
Stanisław
Chyba masz rację.
Nie bardzo chce mi się wierzyć, że wstępuje On do PZHGP po raz pierwszy w swoim życiu.

Stanisław
IP:217.99.179.153

2018-02-11 23:19:00

Ciekawe w tej sprawie dla mnie pytanie dlaczego nie chcą go przyjąć. Może Kolego nie piszesz nam wszystkiego o tym kandydacie.Są różni ludzie bardzo konfliktowi i nie umiejący znaleźć się w większym gronie.Wystarczy przyjąć takiego i problem od samego początku, a może On obskoczył już sąsiednie Oddziały, tego nie wiemy.Choć nadmieniasz,że nie był karany dyscyplinarnie. Podejrzewam jednak, iż ma coś na sumieniu wobec tego jak piszesz "macierzystego" Oddziału.

Stanisław
IP:217.99.179.153

2018-02-11 23:06:08
M.K.997
A czy do deklaracji dołączył opinię dwóch członków tegoż Oddziału, może to jest przyczyną i czekanie na dostarczenie tegoż.

G_andi
IP:188.137.32.215

2018-02-11 22:49:23

W tej sytuacji braku odpowiedzi 30 - dni , pisać odwołanie
do Walnego Zebrania a jednocześnie do organu nadzoru
przypisanego do konkretnego starosty lub prezydenta miasta. Już wysyłać bo zebrania w lutym

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 22:13:24

Kolega czeka już ponad miesiąc na odpowiedź i nic. Oczywiście w przypadku jego nieprzyjecia zostaną podjęte odpowiednie kroki prawne. Temat będę dla Państwa relacjonował na bieżąco. Pozdrawiam

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 22:08:52

To zależy czy mają czyste sumienie ...ale jak to sprawdzić...

sebastek
IP:37.47.173.96

2018-02-11 22:05:02

U nas jest taki przypadek że przy przejściu do innego oddziału sekcji nie chcą przyjąć jednego hodowcy w poczet hodowców PZHGP. Pisząc odmownie że członkowie zarządu podczas głosowania powołali się na własne sumienie. Czy takie uzasadnienie jest wystarczające ?????

Pp026
IP:83.26.150.182

2018-02-11 21:59:27

Jest to zakres kompetencji Zarządu Oddziału.
W przypadku odmowy można się odwołać do Walnego Zebrania oddziałowego.
Nie będę pisało tym jak można uzasadnić odmowę bo to nie jest przedmiotem zadanego pytania.

Sulejman
IP:82.160.180.1

2018-02-11 21:50:56
M.K.997
Zarząd tego Oddziału ma swoje prawa, a Związkowe jak domniemam - głęboko w d...e. Największym prawdopodobnie przeciwnikiem przyjęcia jest zapewne "sąsiad", który się poczuł zagrożony? Zgodnie z art.189kc do Sądu z nimi.

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 21:50:55

Nie ma absolutnie żadnych formalnych i prawnych przeszkód. Hodowca spełnia wszystkie warunki. W grę wchodzi ewentualna niechęć dwóch lub trzech Hodowców, którzy mają wpływ na decyzję Zarządu, do tego Hodowcy. W regulaminach chyba nie ma takiego punktu, zapisu o nieprzyjmowaniu Hodowcy z uwagi na jego nielubienie...?

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 21:43:42

Ile czasu ma Zarząd Oddziału na udzielenie odpowiedzi po złożeniu przez Hodowce deklaracji ?

Hodowca74
IP:188.146.97.154

2018-02-11 21:38:08
Podejrzewam
Nasz Senior WZkapsa powiedziałby, że może chodzić o hodowcę "nadzianego", który lotuje dużą ilością gołębi na spisie, przy którym "kapsopodobni" nie kopną se do bala. :-( Jeśli ów hodowca jest czysty jak "Żona Cezara", to nie powinno być przeszkód. Oczywiście, jeśli spełnia wszystkie statutowe warunki.

Piotr Patas
IP:193.242.212.7

2018-02-11 21:36:19

Kwestę tę reguluje § 9 Statutu
1. Członkiem zwyczajnym Związku może być obywatel Polski i cudzoziemiec, jeżeli :
a. hoduje gołębie pocztowe na terenie Polski,
b. wniesie pisemną deklarację do wybranego przez siebie Zarządu Oddziału i załączy do niej pisemną pozytywną opinię 2 członków Oddziału do którego chce wstąpić,
c. zda egzamin ze znajomości podstawowych zasad hodowli gołębia pocztowego, znajomości Statutu i regulaminów PZHGP,
d. uiści przewidzianą Regulaminem Organizacyjnym PZHGP opłatę wpisową,
e. zostanie przyjęty przez Zarząd Oddziału.

2. W przypadku nie przyjęcia kandydata na członka przez Zarząd Oddziału, od uchwały Zarządu Oddziału odmawiającej przyjęcia członka, zainteresowanemu służy prawo odwołania się do Walnego Zebrania Oddziału w terminie 30 dni od daty otrzymania treści uchwały na piśmie. Uchwała ta winna być doręczona stronie w ciągu 30 dni od daty jej podjęcia i zawierać uzasadnienie odmowy. Uchwała Walnego Zebrania Oddziału, jest ostateczna i nie podlega odwołaniu w ramach Związku.

3. Po wyczerpaniu postępowania wewnątrz organizacyjnego, w sprawach związanych z odmową przyjęcia do stowarzyszenia osoba zainteresowana może dochodzić swych praw na drodze sądowej przed sądami powszechnymi.

sylwek59
IP:94.254.140.125

2018-02-11 21:28:04

Chmmm.... Jeśli dany hodowca składający deklarację, mieszka na terytorium oddziału do którego chce wstąpić. Spełnia wszelkie wymogi, to powinien zostać przyjęty. Jeśli decyzja oddziału jest odmowna, to Zarząd owego oddziału powinien ją uzasadnić. Innej możliwości nie widzę.

Stanisław
IP:217.99.179.153

2018-02-11 21:25:36
M.K.997
Statut PZHGP Rozdz.III $ 8 i 9 wyraźnie stanowi kto może zostać członkiem,jakie musi spełnić warunki i jego prawa w razie odmowy. Dyskutować można byłoby nad konkretnym faktem.

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 21:13:12

Zachęcam do dyskusji ...

M.K.997
IP:188.146.232.17

2018-02-11 21:11:02
Kogo można przyjąć do PZHP
Proszę o Państwa opinię... Czy Oddział macierzysty na terenie, którego zamieszkuje Hodowca ma prawo mu odmówić przyjęcia do stowarzyszenia ??? Hodowca nigdy nie był karany ,w sensie za przewinienia dyscyplinarne związane z przynależnością do PZHGP...ogólnie spełnia wszystkie warunki aby go przyjąć...czy są jakieś przesłanki aby takiego Hodowcy nie przyjąć w struktury PZHGP bez podania żadnej przyczyny ??? Czy takie zachowanie Zarządu jest legalne, zgodne z obowiązującym prawem ... ?


Dodaj swoją odpowiedź

[Powrót]

REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl